Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W Zielonej Górze pachniało sensacją! Męczarnie Stelmetu Enei BC z Legią

Takiego scenariusza naprawdę trudno było się spodziewać. Stelmet Enea BC długo męczył się z Legią Warszawa, dopiero w ostatniej kwarcie wyszarpując wygraną z outsiderem Energa Basket Ligi. Zielonogórzanie wygrali u siebie 100:89.
Dawid Borek
Dawid Borek
Stelmet Enea BC - Legia Newspix / Tomasz Browarczyk / 400mm.pl / Stelmet Enea BC - Legia

Ten mecz miał być tylko formalnością, bo chyba nikt nie wyobrażał sobie, że outsider Energa Basket Ligi sprawi kłopoty mistrzom Polski. Tymczasem Legia w pierwszej połowie nie dość, że mocno postraszyła Stelmet Eneę BC, to jeszcze... wyglądała lepiej od zielonogórzan. Rozrzucał się Anthony Beane, Wojskowi nieźle trafiali z dalekiego dystansu, a stołeczna ekipa w pewnym momencie drugiej kwarty miała nawet 12 punktów przewagi.

Problemów Stelmetu Enei BC przez niemal 20 minut nie można nawet tłumaczyć faktem, że gospodarze w czwartek grali bez Łukasza Koszarka. Mistrzom Polski brakowało zapału i koncentracji, tylko w pierwszej połowie biało-zieloni zanotowali dziewięć strat i nie zdobyli choćby jednego punktu z kontrataku (przy 14 takich oczkach ze strony rywali). Rozpędzona Legia uwierzyła, że w Winnym Grodzie może sprawić ogromną sensację. Zespół z Warszawy do przerwy prowadził 51:45, a rozgoryczeni kibice z Zielonej Góry odprowadzili miejscowych koszykarzy do szatni solidną porcją gwizdów. 

Stelmet Enea BC mozolnie odrabiał straty, aż w 26. minucie meczu wyszedł na pierwsze prowadzenie w spotkaniu. Legii nie podcięło to jednak skrzydeł. Drużyna Tane Spaseva utrzymywała bliski dystans do mistrzów Polski, przed ostatnią kwartą przegrywając jedynie różnicą trzech punktów. 

W ostatniej odsłonie zespół prowadzony przez Andreja Urlepa w końcu wrzucił wyższy bieg, zbudował dwucyfrową zaliczkę i koniec końców pokonał Wojskowych 100:89. Zwycięzców się nie sądzi, jednak styl gry Stelmetu Enei BC pozostawia wiele do życzenia.

ZOBACZ WIDEO Wojciech Szczęsny: Jestem zadowolony z tego, jak gram w klubie

Mistrzowie Polski wygrali między innymi dzięki zdecydowanie większemu wsparciu z ławki (64:21) oraz ogromnej przewadze pod koszami. Biało-zieloni zebrali aż 44 piłki, przy 30 zbiórkach ze strony gości. 

Najmocniejszymi ogniwami Legii w Winnym Grodzie byli Anthony Beane i Hunter Mickelson. Pierwszy z nich rzucił 24 punkty, natomiast amerykański środkowy powiększył konto przyjezdnych o 21 oczek. W Stelmecie Enei BC wyróżnił się z kolei Vladimir Dragicević - autor 27 punktów.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Legia Warszawa 100:89 (19:25, 26:26, 29:20, 26:18)

Stelmet Enea BC: Vladimir Dragicević 27, Przemysław Zamojski 16, James Florence 16, Martynas Gecevicius 16, Adam Hrycaniuk 10, Jarosław Mokros 5, Boris Savović 5, Alex Hernandez 3, Filip Matczak 2, Thomas Kelati 0, Jakub Der 0

Legia: Anthony Beane 24, Hunter Mickelson 21, Jobi Wall 13, Grzegorz Kukiełka 7, Michał Kołodziej 6, Chauncey Collins 6, Łukasz Wilczek 4, Adam Linowski 4, Wojciech Szpyrka 2, Jorge Bilbao 2, Kamil Sulima 0

Energa Basket Liga 2017/2018

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Anwil Włocławek 32 56 24 8 2732 2366
2 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 32 55 23 9 2586 2350
3 Polski Cukier Toruń 32 55 23 9 2730 2427
4 Stelmet Enea BC Zielona Góra 32 53 21 11 2738 2505
5 Rosa Radom 32 52 20 12 2659 2531
6 MKS Dąbrowa Górnicza 32 50 20 12 2642 2477
7 King Szczecin 32 50 18 14 2656 2583
8 PGE Turów Zgorzelec 32 50 18 14 2722 2707
9 TBV Start Lublin 32 49 17 15 2619 2588
10 Trefl Sopot 32 49 17 15 2568 2519
11 Asseco Gdynia 32 49 17 15 2607 2650
12 Polpharma Starogard Gdański 32 47 15 17 2525 2575
13 AZS Koszalin 32 43 11 21 2506 2756
14 GTK Gliwice 32 42 10 22 2548 2756
15 Miasto Szkła Krosno 32 40 8 24 2481 2711
16 Legia Warszawa 32 37 5 27 2449 2823
17 Czarni Słupsk 32 24 5 27 1463 1907

Czy spodziewałaś/eś się takich problemów Stelmetu Enei BC w meczu z Legią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

  • Widzę Myszy Zgłoś komentarz
    Trener słabiutko i do zwolnienia. Urlep to slabiak i nie zdobędzie ze Stelmetem nic. Gronek robił majstra i puchary. Gronek wróć!!!
    • Que Zgłoś komentarz
      Tak jak uważam, że Legia w PLK to pomyłka, tak żałuję, że nie wygrali w Zielonej Górze
      • KARPIO74 Zgłoś komentarz
        Spokojnie Panowie ,nie róbmy teraz rozliczanek, sezon minie to pogadamy i pozmieniamy. Na razie pokibicujmy i przychodźmy na mecze ,a najważniejsze przed nami. Od biadolenia nie pomożemy
        Czytaj całość
        Stelmetowi Do boju!!
        • Maras27 Zgłoś komentarz
          Było to żenujące "widowisko". Bezpowrotnie stracone 2-2,5h życia :(
          • KSF BVB Zgłoś komentarz
            Generalnie to co się dzieje w koszykówce mam.....mało mnie interesuje, ale jak czytam nagłówki i od czasu do czasu jakiś artykuł jakiej to kasy się nie pompuje w ten sport w ZG to aż
            Czytaj całość
            szok że na krajowym podwórku tak się męczą....
            • Paweł_xrwd Zgłoś komentarz
              Trochę mi niestrawność już opadła po tym "widowisku" więc nie będę rzucał mięsem.. za często ;) Parę uwag: 1. Wiem, że był to mecz do odbycia, ale z szacunku do kibiców chłopaki
              Czytaj całość
              powinni robić show, bawić się piłką, a przy tym trzymać te 10-15 punktów przewagi. Tymczasem zagrali oni jak pierwszoligowi średniacy dostosowując się poziomem gry do drużyny, która ma gorszy bilans od niegrających już w "najlebrzej lidze śfiata" Czarnych. 2. Savo niestety jest albo tak slaby, albo chce już mieć za sobą ten sezon, ten kontrakt, to miasto, ten klub. Dziś, niczym z Monaco, ilekroć zabierał się za grę tyłem, to albo tracił piłkę, albo tracił piłkę, albo tracił piłkę. Co gorsza, został w ekipie kosztem Markovica, który może i sporo pudłował, ale jeszcze wiecej podawal, zwierał i walczył. Ale wiem, kontrakt... 3. Matczak. Nie wiem, czy ten gość ma pecha grać w najgorszych chwilach meczu i zbiera za to cięgi, czy niestety umiejętności nie te. Niemniej po sezonie powinien na kolanach do Gdyni, najlepiej przez Watykan i Mekkę zasuwać, bo straci karierę. 4. Drago dziś słabiutko, tyle pudeł spod kosza i tylko 27 punktow, 14 zbiórek i 6 asyst. Wstyd ;) 5. Najlepszy Hiszpan w historii Zastalu dziś pokazał ile warci są Hiszpanie. Cieniasy i tyle, a że kupują sobie medale to inna sprawa ;) 6. Florek... nie będę się pastwił. 7. Dzis Stal złomotała Pierniki. Te same, które złomotały nas w PP. Jak tabela nie sprawi kuku, to wcale nie byłbym zaskoczony finałem Anwil Stal. Z 5 drużyn z ambicjami, tylko ZG nie ma siły i dynamiki, a technika nie zawsze wystarcza, zwłaszcza, gdy rywale maja równie długie ławki i o zmęczeniu w serii nie ma mowy. Więcej nie mam serca pisać, mam nadzieję, że jakimś cudem obronimy misia, a następnie zrobimy ogromne wietrzenie magazynów i do nowego sezonu przystąpimy z nowoczesną, mocną i efektowną drużyną.
              • Holender Zgłoś komentarz
                A gdzie jest ws21 vel Gronkowiec?
                • wiechoo Zgłoś komentarz
                  Gra Stelmetu tragedia!!! Urlep do kabaretu tylko się nadaje!!!
                  • Ździmir Zgłoś komentarz
                    Robione są ewidentne jajca z kibica. Hernandez - nieporozumienie, trwonione w kontakt piniendze. Savovic - "lider", minut na boisku 5 razy więcej niż chęci i ambicji. Adam "punkty spod
                    Czytaj całość
                    kosza" Hrycaniuk - można sobie na "słabszym" przeciwniku podnieść statystyki, tylko po co. James "rozwolnienie" Florence - umiem rzucić trójkę z 50 metrów, ale dwutakt to pamiętam tylko z "primary school" Jarosław Mokros - MVP meczu. Pełna profeska. Matczak - ... Dno dna. Może sobie trener Urlep iść, dogramy sezon bez niego.
                    • SlavicPride Zgłoś komentarz
                      Bez podniety! Niczym nie pachniało! To był mecz z cyklu tych, które po prostu musiały się odbyć! Jak się gra na minimum wysiłku potrzebnego do odniesienia zwycięstwa, to ciężko jest
                      Czytaj całość
                      wygrywać od pierwszych minut, o miażdżeniu nie wspominając! Bardziej mnie interesuje, czemu kapitan nie grał... Ba... Nawet nie był wpisany do składu... No i Edo??? Ten drugi podpadł czy sobie coś zrobił??? Rozumiem że nie gra cudownej koszykówki, ale jeśli grzeje ławę z takim przeciwnikiem, to coś tu jest nie tak.
                      • Zdzisław Ambroziak Zgłoś komentarz
                        Hiszpan Hiszpanem ale co tym razem z Muriciem? 0 minut z przedostatnia drużyną w tabeli w meczu u siebie? WTF?
                        • NO32 Zgłoś komentarz
                          ale wstyd miszczofffie mecza sie z Legia... haha
                          • FalubaziakxxxL Zgłoś komentarz
                            Hernandez ? Co Ty tutaj robisz ? a co z Muriciem ?
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×