Polski Cukier Toruń zneutralizował główny atut rywala. "Byliśmy cały czas krok z tyłu"
Największą siłą Kinga Szczecin jest szybki atak. Ten atut wyeliminował Polski Cukier Toruń, który w meczu 28. kolejki Energa Basket Ligi zwyciężył 89:77.
Goście powstrzymali przede wszystkim obwód rywala. Paweł Kikowski zdobył 13 punktów. Miał dobrą skuteczność, ale oddał tylko sześć rzutów z gry. Pięciokrotnie próbował Carlos Medlock. Amerykanin trafił tylko raz. W meczu z wymagającym przeciwnikiem to za mało żeby zwyciężyć. - Nie graliśmy tak spokojnie i zespołowo w ataku, jak potrafimy. Trzeba przed nimi chylić czoła. Zagrali naprawdę dobre zawody. Przyjechali i zrobili swoje - skomentował Kikowski.
- Zespół z Torunia kontrolował sytuację od pewnego momentu. Staraliśmy się szarpać, ale nie mieliśmy spokoju. Może zabrakło też trochę energii? Niedzielny pojedynek ze Stalą kosztował nas naprawdę dużo sił. Brakowało czegoś ekstra. Nie oddaliśmy tego meczu, ale rywal był lepszy - przyznał kapitan Kinga.
Zadowolony z postawy swoich koszykarzy był trener Polskiego Cukru Toruń. Jego zespół popełnił mniej strat. Przegrał jedynie rywalizację o zbiórki, ale nie zadecydowało to o końcowym wyniku. - Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo ważny i trudny mecz. King to mocny zespół, który ma kilka indywidualności. Oni są nie do zatrzymania jeżeli się im pozwoli grać szybki atak. Mają także zawodników, którzy walczą na ofensywnej zbiórce. Przez trzy kwarty dobrze sobie z tym radziliśmy. W czwartej może koncentracja spadła. Pozwoliliśmy na za dużo penetracji. Za szybko faulowaliśmy i wysyłaliśmy ich na linię rzutów wolnych, ale generalnie nasi zawodnicy wykonali znakomitą pracę. Musimy to kontynuować - powiedział Dejan Mihevc.
Najbliższą okazję na przedłużenie dobrej serii wicemistrz Polski będzie miał 2 kwietnia w meczu z Anwilem Włocławek. King 31 marca zmierzy się z GTK Gliwice.
ZOBACZ WIDEO Robert Kubica: Należy podziękować WilliamsowiJeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.