Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Skromny bohater BM Slam Stali. "To nie była moja seria, ale seria całego zespołu"

3:1 - takim wynikiem na korzyść BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski zakończyła się półfinałowa rywalizacja w Energa Basket Lidze przeciwko Polskiemu Cukrowi Toruń. Bez wątpienia jednym z bohaterów tych meczów był Mateusz Kostrzewski.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Mateusz Kostrzewski blokuje DJ Newbilla WP SportoweFakty / Jacek Wojciechowski / Mateusz Kostrzewski blokuje D.J. Newbilla

18 punktów na skuteczności 70 procent z gry i 5,5 zbiórki - to wskaźniki, jakie Mateusz Kostrzewski zaliczył w czterech półfinałowych meczach przeciwko ekipie Polskiego Cukru Toruń. Grał równo, pewnie i stabilnie.

Czy czuje się bohaterem? Czy ta seria należała do Mateusza Kostrzewskiego? - Myślę, że nie. To była seria całej drużyny. Wszyscy razem pracujemy na każdego zawodnika i ten konkretny musi to po prostu wykorzystywać - mówi skromnie.

W decydującym czwartym meczu "Kostek" zapisał na swoim koncie 18 punktów, 4 zbiórki i 2 asysty, a BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski wygrała 92:78. - Bardzo ważna wygrana na trudnym terenie. Podeszliśmy do meczu bardzo skoncentrowani i z wielką wolą walki. Chcieliśmy dać z siebie wszystko: zdrowie, serce i tak też było - komentuje.

"Stalówka" zaczęła od prowadzenia 12:2 i do samego końca skutecznie broniła tej przewagi. - Zafunkcjonowała obrona. Analizowaliśmy długo poprzedni mecz. Wiedzieliśmy jakie błędy popełniliśmy i przez co przegraliśmy. Rywale dochodzili wtedy do zbyt łatwych pozycji, które wykorzystywali. Wyciągnęliśmy wnioski, poprawiliśmy te detale. Broniliśmy jak prawdziwy zespół, a to napędzało nas w ataku - dodaje.

ZOBACZ WIDEO Bomba Arkadiusza Milika. Wejście smoka dało zwycięstwo SSC Napoli [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Teraz ostrowianie mają tydzień na odpoczynek i przygotowanie się do finałów Energa Basket Ligi - pierwszy mecz rozegrany zostanie w czwartek 24 maja. Ostrowianie na razie nie wiedzą z kim rywalizować będą o złote medale - w drugim półfinale Stelmet Enea BC Zielona Góra prowadzi z Anwilem Włocławek 2:1. - Jest nam to bez różnicy. Teraz musimy po prostu odpocząć, przygotować się i tyle - zakończył szczęśliwy Kostrzewski.

W przypadku finału z Anwilem to rywale będą mieli przewagę parkietu i pierwszy mecz finałów odbyłby się we Włocławku. Jeżeli rywalem będzie Stelmet Enea BC, to BM Slam Stal będzie gospodarzem otwarcia najważniejszej serii w tym sezonie.

Czy Mateusz Kostrzewski był MVP serii BM Slam Stal - Polski Cukier?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3):
  • arekPL Zgłoś komentarz
    Faktycznie KOSTEK zaskakuje bardzo pozytywnie w końcówce rozgrywek . To nasza taka niespodziewana armata ......... Oby tak się pokazała w finałach !
    • hmm Zgłoś komentarz
      JEST MOC !!! CZEKAMY NA FINAŁ !!! HEEEEEEEEEEEEEEEEJ STAAAAAAAL !!!!!
      • spidermarx Zgłoś komentarz
        Jestem z ZG ale powiem szczerze - Kostrzewski w tych PO ociera sie o poziom na jakim nigdy jeszcze nie gral w swojej karierze.On w tym sezonie nie zrobil kroku w przod tylko 3 kroki.Nie wiem
        Czytaj całość
        czyja to zasluga ale kibice stali maja zawodnika ktory wybija sie ponad przecietnosc.Wyciagniecie go z zapadlego turofa to byl majstersztyk.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×