WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MKS blisko niespodzianki w CRS. Stelmet na finiszu uciekł spod topora

Pierwszy mecz sezonu 2018/2019 Energa Basket Ligi mógł się podobać. MKS Dąbrowa Górnicza długo prowadził w hali CRS, ale ostatnie minuty zadecydowały ostatecznie o triumfie 87:81 Stelmetu Enea BC Zielona Góra.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
PAP / Lech Muszyński / Na zdjęciu: Boris Savović

Inauguracja nowego sezonu wypadła doskonale. Wielkie emocje i rozstrzygnięcie dopiero w ostatnich minutach. MKS długo prowadził, nawet "dwucyfrowo", ale faworyt na końcu zrobił swoje dzięki serii 25:2.

Michał Sokołowski już się spłaca. We wtorek zagrał niemal koncertowo. Zdobył 21 punktów, wykorzystując 7 z 9 rzutów z gry. Dołożył 3 zbiórki, 2 asysty i przechwyt, a w pierwszej połowie niemal w pojedynkę trzymał swój nowy zespół w grze.

Goście - zgodnie z zapowiedziami - nie położyli się przed znacznie wyżej notowanym rywalem. Trey Davis zaliczył double-double, Ben Richardson miał aż 8 przechwytów, a Szymon Łukasiak i Cleveland Melvin uzbierali po 19 "oczek".

Podopieczni Jacka Winnickiego rozpoczęli kapitalnie - trafili pierwszych 11 rzutów z gry, a nie do zatrzymania był Melvin (13 punktów kwarcie otwierającej). Po krótkiej przerwie gospodarze powoli zaczęli się zbliżać, jednak na finiszu pierwszej połowy MKS ponownie odskoczył na 10 "oczek".

Zielonogórzanie długo nie potrafili złapać serii i właściwego rytmu, a w 28 minucie - po trójce Bartłomieja Wołoszyna - przegrywali już 59:74. Wtedy nastał przełom, a sygnał do odrabiania strat dał Boris Savović. Stelmet kwartę zakończył serią 6:0 i był to początek końca MKS-u.

Dąbrowianie przez 10 minut zdobyli zaledwie dwa punkty. Takiego prezentu zielonogórzanie nie mogli nie wykorzystać i na 120 sekund przed końcem prowadzili już 84:76. W końcówce MKS zmniejszył jeszcze straty do trzech punktów, ale niespodzianki sprawić nie byli już w stanie.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - MKS Dąbrowa Górnicza 87:81 (19:32, 22:19, 24:23, 22:7)

Stelmet Enea BC: Michał Sokołowski 21, Boris Savović 20, Markel Starks 19, Zeljko Sakić 7, Adam Hrycaniuk 6, Przemysław Zamojski 6, Filip Matczak 5, Gabe Devoe 3, Łukasz Koszarek 0, Jasław Mokros 0.

MKS: Szymon Łukasiak 19, Cleveland Melvin 19, Trey Davis 14 (10 as), Ben Richardson 10, Bartłomiej Wołoszyn 7, Michał Gabiński 5, Mathieu Wojciechowski 5, Jakub Kobel 2, Mateusz Zębski 0.

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Wielicki ma nowy pomysł, jak zdobyć K2 zimą. "Musimy zmienić trzy rzeczy"

Czy Michał Sokołowski jest najlepszym transferem Stelmetu Enea BC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (24):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tańczący z łopatą 0
    To wtedy niepotrzebnie komentujesz bo temat nie dotyczy kompetencji komisarzy tylko odgwizdywanym faulom. Nie widziałem meczu ani tej akcji więc nie pisze kto ma rację a kto nie. Nie kwestionuje KAŻDEGO gwizdka sędziów tylko tych ABSURDALNYCH...albo inaczej....BANALNYCH w swojej prostocie (jak błąd kroków czy ewidentne przywalenie komuś z ręki w twarz).
    AJ10 A jeżeli sędziowie wtedy podjęli słuszną decyzję a komisarz się pomylił to też pokazuje ułomność polskich sędziów?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • AJ10 0
    A jeżeli sędziowie wtedy podjęli słuszną decyzję a komisarz się pomylił to też pokazuje ułomność polskich sędziów?
    Tańczący z łopatą To nie mój brak obiektywizmu tylko brak twojego zrozumienia. Jak przeczytasz moją wypowiedź raz jeszcze to dostrzeżesz, że nie wypowiadałem się o decyzji komisarza, który ostatnią deską ratunku uratował Stelmet, tylko pokazuje to ułomność polskich sędziów, że nawet komisarz musiał podważać ich decyzję. Nijak nie ma się tu obiektywizm to rzetelnej oceny sędziów. Chyba, że uważasz, że każdy faul gwizdnięty na niekorzyść Stelmetu jest fair a te gwizdnięte na korzyść Stelmetu są oczywiście krzywdzące dla przeciwnika. To wtedy rzeczywiście, nie mamy o czym rozmawiać.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tańczący z łopatą 0
    To nie mój brak obiektywizmu tylko brak twojego zrozumienia. Jak przeczytasz moją wypowiedź raz jeszcze to dostrzeżesz, że nie wypowiadałem się o decyzji komisarza, który ostatnią deską ratunku uratował Stelmet, tylko pokazuje to ułomność polskich sędziów, że nawet komisarz musiał podważać ich decyzję. Nijak nie ma się tu obiektywizm to rzetelnej oceny sędziów.
    Chyba, że uważasz, że każdy faul gwizdnięty na niekorzyść Stelmetu jest fair a te gwizdnięte na korzyść Stelmetu są oczywiście krzywdzące dla przeciwnika. To wtedy rzeczywiście, nie mamy o czym rozmawiać.
    AJ10 No i sam udowodniłeś swój brak obiektywizmu. Jeżeli o decyzji sędziów, której nawet nie widziałeś, piszesz absurdalna, to znaczy że sam jesteś skrajnie nieobiektywny. Dyskusja z tobą na temat Stelmetu jest pozbawiona sensu.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×