WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

King Szczecin przegrał wygrany mecz. Trener przyznał się do błędu

King Szczecin miał dużą szansę na zwycięstwo z wyżej notowanym Polskim Cukrem Toruń. Wszystko zaprzepaścił jednak w przegranej 13:29 czwartej kwarcie. Wiele dyskusji wywołały ostatnie sekundy niedzielnego spotkania.
Patryk Neumann
Patryk Neumann
Newspix / Krzysztof Cichomski / Na zdjęciu: Łukasz Biela

Do końca pozostawało 25 sekund, a Polski Cukier Toruń prowadził 94:92. Trener Kinga, Łukasz Biela poprosił o ostatnią przysługującą mu przerwę. Po zmianie przepisów dokonanej przed obecnym sezonem szkoleniowcy mogą w ostatnich dwóch minutach decydować, czy ich zespół będzie wznawiał grę z pola ataku, czy z pola obrony. Gospodarze ostatecznie mieli piłkę na połowie rywala, co oznaczało, że na oddanie rzutu pozostanie im tylko 14, a nie 24 sekundy.

- Odpowiedzialność spada na mnie. Są nowe przepisy. Przyznaję się, że kompletnie o tym nie pomyślałem. Byłem pewien, że będziemy grali długą akcję. Jest sporo nowych przepisów, a takie sytuacje nie zdarzają się codziennie. Znam te przepisy natomiast zagubiłem się w tej sytuacji - przyznał Łukasz Biela. Jednocześnie dodawał, że jego zespół i tak miał grać szybko, aby zostawić sobie jeszcze szanse na kolejne akcje.

King nie chciał wszystkiego sprowadzać do jednej decydującej akcji. Nie zdobył jednak punktów, a faulowani rywale nie mylili się z linii rzutów wolnych i pomimo "trójki" Pawła Kikowskiego zwyciężyli 98:95. Oczywiście nie była to jedyna przyczyna porażki. Zespół, który prowadził nawet 79:60 łatwo pozwolił rywalom odrobić straty i w czwartej kwarcie wypuścił pewne zwycięstwo z rąk.

- Był to dobry telewizyjny mecz z tym, co kibice lubią chyba najbardziej. Efektowna gra. Z naszej strony szczególnie w pierwszej połowie. Graliśmy bardzo dobrze, agresywnie w ataku. Wydawało się, że mieliśmy kontrolę. Trochę spaliśmy w obronie. Niestety Polski Cukier Toruń przechylił ten mecz na swoją korzyść. Gratulacje dla nich, ponieważ wrócili z dalekiej podróży - ocenił trener Kinga.

- Wiedzieliśmy, że z taką drużyną nie ma bezpiecznej przewagi. Duży moment rozluźnienia na początku czwartej kwarty. Oddaliśmy im kilka piłek. W momencie, kiedy postawili pseudo strefę, zagubiliśmy się kompletnie. Zdobyli kilka punktów za darmo. Nasza przewaga stopniała i do końca nie mogliśmy opanować nerwowości - analizował Łukasz Biela.

Dlaczego dobrze dysponowane w niedzielę Wilki nagle zaczęły popełniać błąd za błędem? - Zabrakło trochę sił, chłodnej głowy i wyrachowania w ataku, gdy przeciwnik postawił strefę. Nieważne, jak się zaczyna. Ważne, jak się kończy. Kolejnego meczu z rzędu nie udało się wygrać. Pozostaje nam zachować optymizm i wolę walki z trzech kwart - tłumaczył koszykarz Kinga, Łukasz Diduszko.

W niedzielę rywalizował on z bratem Bartoszem, który dla Polskiego Cukru zdobył 15 punktów. - Bardzo dobre zawody zagrał w pierwszej połowie. Myślałem, że zrobimy mu psikusa i wygramy z nimi, ale wyszło, jak wyszło - podsumował skrzydłowy Kinga Szczecin.

ZOBACZ WIDEO Puchar Ligi Angielskiej: Manchester City zdemolował Burton 9:0! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy King Szczecin w najbliższym spotkaniu pokona Spójnię Stargard?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Asfodel 0
    Niestety za nieznajomość przepisów King zapłacił wysoką cenę, nie byłoby jednak tematu, gdyby w ciągu tych 14s udałoby im się rzucić na dogrywkę lub nawet na zwycięstwo. Niemniej dla mnie szacunek dla trenera, że miał cywilną odwagę przyznać się do błędu, niewielu do potrafi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • z0w089 2
    Słabo to on prowadził drużynę w całej ostatniej kwarcie nie robił żadnych zmian żeby co kolejek zmienić a mówi o zmęczeniu no jak się trzyma na parkiecie ciagle ta sama piątkę to robi to świadomie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • spidermarx 2
    Ten gosc nie nadaje sie nawet na asystenta.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×