WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: liderzy Nets i Cavs wrócili do gry. LeVert i Love zagrali po raz pierwszy od kilku miesięcy

Kevin Love oraz Caris LeVert po kilkumiesięcznych przerwach powrócili do składów swoich drużyn. Zarówno Nets, jak i Cavs przegrały jednak swoje mecze.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Getty Images / Matthew Stockman / Na zdjęciu: Caris LeVert

Zespoły Brooklyn Nets i Cleveland Cavaliers rozgrywają zupełnie inne sezony, znajdując się przez to na totalnie różnych biegunach. Ekipa z Nowego Jorku jest - obok Sacramento Kings - jednym z największych zaskoczeń. Podopieczni Kenny'ego Atkinsona są obecnie na 6. miejscu Wschodu. Zupełnie inne nastroje panują za to w Ohio. Po odejściu LeBrona Jamesa, Cavs w niczym nie przypominają ekipy, która przez 4 lata rządziła w swojej konferencji.

Już początek okazał się dla Kawalerii fatalny, gdyż z gry - jak się okazało - na bardzo długi czas wypadł lider, Kevin Love. Silny skrzydłowy pierwotnie miał opuścić około miesiąca, a finalnie przegapił aż 50 spotkań! Wszystkiemu winna była kontuzja dużego palca u stopy. W nocy z piątku na sobotę 30-latek powrócił jednak do gry, ale początkowo ma mieć bardzo ograniczony czas. Przeciwko Wizards (porażka 106:119) rozegrał 6 minut, w trakcie których zdobył 4 punkty.

Z kolei do gry w barwach nowojorskich Nets powrócił też Caris LeVert. Niski skrzydłowy doskonale rozpoczął sezon, w 14 meczach zdobywając średnio po 18,4 punktu, 4,3 zbiórki i 3,7 asysty. Zastopowała go jednak kontuzja, której doznał w starciu z Timberwolves. Poważnie uszkodził wówczas więzadła w prawej nodze, choć nie zerwał ich całkowicie. I właśnie dzięki temu nie potrzebował operacji, a idąc krok dalej - istniała szansa na to, że wróci jeszcze w tych rozgrywkach.

Ostatecznie 24-latek na parkiecie pojawił się ponownie tej samej nocy, co Love. LeVert nie uchronił jednak Nets przed porażką z Bulls (106:125), ale swoje zrobił. Zanotował 11 punktów, 5 przechwytów, 4 asysty i 2 zbiórki, a potrzebował na to niewiele czasu, bo 15 minut. Ponadto został owacyjnie powitany przez kibiców w Barclays Center.

Czytaj także:
LeBron James i Giannis Antetokounmpo wybrali graczy do swoich ekip
Śledziłeś ostatnie transfery w NBA? Sprawdź się w naszym quizie!

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 101. Wybuch pożaru zszokował Małysza i Martona. "Krzyczałem do Adama, żeby uciekał"

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Brooklyn Nets utrzymają się w czołowej ósemce Wschodu i zagrają w play-offach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / NBA.com

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Katon el Gordo 0
    Kevinie Love ! - ewakuuj się z Cleveland jeśli tylko będzie taka możliwość. Jeszcze kilka lat temu byłeś uważany za najbardziej obiecującego białego gracza w NBA. 30 lat to ostatni dzwonek aby nie zostać na stałe przyspawanym do tego pogorzeliska po LBJ.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×