Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL: przełamanie wzmocnionego MKS-u. Melvin i Wojciechowski dali zwycięstwo

Wzmocniony Dengiem Dengiem MKS Dąbrowa Górnicza w 24. kolejce Energa Basket Ligi wygrał ze Spójnią Stargard 86:80. Gospodarze zakończyli serię czterech porażek, a do 12. zwycięstwa w sezonie poprowadzili ich Cleveland Melvin i Mathieu Wojciechowski.
Patryk Neumann
Patryk Neumann
Cleveland Melvin i Michał Gabiński w walce o piłkę WP SportoweFakty / Adam Starszyński / Na zdjęciu: Cleveland Melvin i Michał Gabiński w walce o piłkę

Początek meczu należał do Spójni, która prowadziła 12:5. Goście jeszcze w pierwszej kwarcie zdążyli roztrwonić i odzyskać przewagę. W kolejnej odsłonie dominował MKS (38:32). Gospodarzy napędziły straty rywali, a ich liderami byli Cleveland Melvin i skuteczny na linii rzutów wolnych Mathieu Wojciechowski.

Ostatnie słowo przed przerwą należało jednak do przyjezdnych. Po trzypunktowych akcjach Huberta Pabiana i Piotra Pamuły prowadzili po 20 minutach 43:42. Kapitan beniaminka podobnie, jak Rod Camphor miał dziewięć "oczek", a punkt mniej zdobył Pamuła. Strzelec grał przeciwko klubowi, w którym występował przez trzy sezony.

Wielkie mecze w kwietniu. Sprawdź plan transmisji

O końcowym wyniku zadecydowała czwarta kwarta. W niej zdecydowanie lepszy był MKS. Kapitalnie grał Wojciechowski, który zdobył siedem punktów z rzędu. Wspierali go Melvin oraz Mateusz Zębski. Ten koszykarz częściej asystował, ale trafił też ważną "trójkę" i zdobył łącznie 10 punktów. Dąbrowianie uciekli na 77:67 i nie pozwolili już rywalom się odrodzić zwyciężając ostatecznie 86:80.

ZOBACZ WIDEO Lewandowski o meczu z Łotwą. "Gra do poprawy, ale plan jest wykonany"

MKS wygrał 12. mecz w sezonie, a przed własną publicznością zwyciężył po raz pierwszy od 23 grudnia. Ekipa prowadzona przez Jacka Winnickiego wygrała o jeden mecz więcej niż walczący z nią o play-offy TBV Start Lublin i ma o dwa zwycięstwa więcej od Polpharmy Starogard Gdański. Spójnia Stargard nie wykorzystała natomiast szansy żeby na dwa punkty odskoczyć zamykającym tabelę drużynom z Krosna i Sopotu.

Dla MKS-u 20 punktów i dziewięć zbiórek uzyskał Cleveland Melvin. Dynamiczny skrzydłowy miał trzy przechwyty i trafił 8/10 rzutów z gry. Mathieu Wojciechowski dołożył 18 „oczek”, a zdecydowaną większość w kluczowych momentach meczu. Inni koszykarze jednak również solidnie punktowali, a miejscowi zmiennicy wnieśli zdecydowanie więcej do gry swojej drużyny niż rywale (26:13). Udany debiut miał pozyskany w ostatnim dniu okna transferowego Deng Deng. Podkoszowy w 15 minut zdobył osiem punktów (3/6 za dwa) i miał pięć zbiórek. Trzykrotnie próbował też z dystansu, ale bez powodzenia.

Zobacz także: Dramat Trefla w Gliwicach

Cały MKS miał za linią 6,75 metra 7/25. Spójnia zaczęła znakomicie (4/7 w pierwszej kwarcie), ale skończyła niewiele lepiej od rywali (9/26). Drużyna prowadzona przez Kamila Piechuckiego wygrała zbiórki (38:30), ale popełniła 15 strat przy ośmiu rywali. Ten element zaważył o porażce beniaminka.

Dla gości 24 punkty (9/17 z gry) i siedem zbiórek uzyskał Rod Camphor. Blisko double-double byli Tweety Carter - po dziewięć punktów i zbiórek oraz Jimmie Taylor - 10 punktów i osiem zbiórek. Obaj Amerykanie nie prezentowali się jednak tak dobrze, jak kilka dni wcześniej w wygranym meczu z Miastem Szkła. Taylor miał lepszy moment w trzeciej kwarcie. W pierwszej połowie był wyłączony z gry również ze względu na szybko popełnione trzy przewinienia. W drugim meczu z rzędu zabrakło natomiast kontuzjowanego Norbertasa Gigi.

MKS Dąbrowa Górnicza - Spójnia Stargard 86:80 (16:22, 26:21, 17:16, 27:21)

MKS: Cleveland Melvin 20, Mathieu Wojciechowski 18, Michał Gabiński 10, Mateusz Zębski 10, Ben Richardson 9, Deng Deng 8, Jakub Kobel 8, Adris De Leon 3, Konrad Dawdo 0, Filip Stryjewski 0.

Spójnia: Rod Camphor 24, Hubert Pabian 14, Piotr Pamuła 10, Jimmie Taylor 10, Tweety Carter 9, Wojciech Fraś 7, Marcel Wilczek 4, Shane Richards 2, Dawid Bręk 0, Marcin Dymała 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

Czy MKS Dąbrowa Górnicza awansuje do play-offów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Cris7 Zgłoś komentarz
    Niestety ...Dąbrowa Hutnicza w tym meczu po wzmocnieniach okazała się silniejsza od nas i już....Ale spiker to rzeczywiście jakaś tragedia, chyba też na tej pozycji potrzebują
    Czytaj całość
    wzmocnienia w Dobrej Górniczej...albo przynajmniej jakiegoś szkolenia z geografii lub z nazw klubów w PLK...Niechlujstwo organizacyjne...
    • marolstar Zgłoś komentarz
      aby się utrzymać Spójnia potrzebuje co najmniej 2 zwycięstw. Żeby mieć pewność 3. Jeden mecz zakładam ze Starogardem Gdańskim a drugi.....liczyłem na Dąbrowę....teraz pozostają
      Czytaj całość
      chyba Gliwice. Dwa mecze mamy z góry przegrana ze Stelmetem i Arką. .....................to jest istotą sportu a nie rozpisywanie się o spikerach
      • Spójnia ZST Zgłoś komentarz
        A ty mi stary nie mów że był byś zadowolony ani razu nie usłyszeć nazwy swojego miasta które reprezentuje klub w końcu to przywiązanie do barw , miasta czy nie o to chodzi ? Raz ok ale
        Czytaj całość
        nie 3 razy i to w taki sposób Spójnia Starogard Gdański , Spójnia Stargard Gdański i Spójnia Stargard Szczeciński i wyszło na to że poprawności u pana Piotra 0% jest odpowiedzialny za profesjonalne przygotowanie się do meczu dziś tego na pewno nie było więc ja nie mam z czego być zadowolony. Ogólnie bez niepotrzebnej spiny bo nie o to tu chodzi , Pozdrawiam i Gratuluje zwycięstwa po zaciętym spotkaniu.
        • Spójnia ZST Zgłoś komentarz
          Spiker z Dąbrowy Górniczej jeżeli nie zna miast 16 drużyn PLK to w ogóle nie powinien się za taką funkcję brać dramatem jest 3 razy przekręcanie nazwy naszego miasta , przecież on
          Czytaj całość
          był tak zakręcony że zapytać go z kim w końcu gra Dąbrowa to by k..a nie wiedział. Nie wiem co sądzić o tym wszystkim bo w końcu Spójnia w Dąbrownie nie jest drużyną X zespoły te długie lata rywalizowały przecież na poziomie 1 ligi. Facet chyba był pijany bo już nawet wypalał że w Spójni gra Marcin Wilczek nie będę mu dokładał jak na spikera takiej imprezy gość kompletnie nie był przygotowany do prowadzenia takich zawodów.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×