Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa świata w koszykówce. Ściana nie do przejścia, defensywa Argentyny zatrzymała Polaków

Seria zwycięstw dobiegła końca. Na zakończenie drugiego etapu mistrzostw świata w Chinach Polacy przegrali z Argentyną 65:91 i to rywale z pierwszego miejsca awansowali do ćwierćfinałów.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Adam Hrycaniuk (w środku) PAP/EPA / COSTFOTO / Na zdjęciu: Adam Hrycaniuk (w środku)

To nie był mecz podopiecznych Mike'a Taylora. Biało-Czerwoni zderzyli się ze ścianą, jaką była argentyńska defensywa. Z tej dobrej obrony rywale wypuszczali zabójcze kontry, a to przełożyło się na pewny triumf.

Polacy popełnili aż 23 straty, po których nasi rywale zdobyli aż 32 punkty - większość z nich w akcjach bez obrońcy sam na sam z koszem. Drużyna Sergio Hernandeza była przynajmniej o klasę lepsza.

Zobacz także. Mistrzostwa świata w koszykówce. Rosja lepsza od Wenezueli, pozostało ostatnie rozstrzygnięcie w grupie I

Argentyńczycy od pierwszych minut wrzucili swoje tempo. Solidnie punktował Marcos Delia, pozycje kreował Facundo Campazzo, a nasi gracze gubili piłkę za piłką - w samej pierwszej kwarcie popełnili siedem strat.

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio. Tomasz Kaczor pracował na fermie indyków. Dziś jest wicemistrzem świata

Wszystko to sprawiło, że w drugiej kwarcie nasi rywale prowadzili już 40:23. W grze Polaków coś jednak drgnęło, a duża w tym zasługa A.J. Slaughtera, który przed przerwą zaliczył 9 "oczek" i 3 asysty.

To po jego punktach straty zmalały do "zaledwie" dziewięciu "oczek", ale druga połowa trzeciej kwarty była decydująca dla losów pojedynku. Od stanu 37:46 rozpoczęły się minuty dramatyczne - Argentyna zaliczyła serię 24:2. Wszystko ponownie dzięki defensywie i szybkim atakom.

W ostatnich minutach Taylor dał odpocząć swoim liderom, a i intensywność gry w obronie rywali była mniejsza. Swój czas bardzo dobrze wykorzystał Karol Gruszecki (11 "oczek" w czwartej kwarcie) dzięki czemu chociaż na chwilę udało się zmniejszyć straty do "zaledwie" 20 punktów.

Zobacz także. Mistrzostwa świata w koszykówce: skandal! Trzech sędziów zostało zawieszonych

Najlepiej na tle Argentyńczyków wypadł Slaughter, który w statystykach zapisał 16 "oczek", 3 asysty i 3 zbiórki. W obozie rywala 21 punktów, 6 zbiórek, 3 asysty i tyle samo przechwytów skompletował niezmordowany Luis Scola.

Swój ćwierćfinał Polacy rozegrają we wtorek, 10 września. Rywalem podopiecznych Taylora będzie zwycięzca meczu Hiszpania - Serbia.

Polska - Argentyna 65:91 (14:20, 13:22, 14:28, 24:21)

Polska: A.J. Slaughter 16, Karol Gruszecki 11, Michał Sokołowski 9, Aaron Cel 6, Adam Waczyński 6, Damian Kulig 5, Mateusz Ponitka 4, Aleksander Balcerowski 4, Adam Hrycaniuk 2, Dominik Olejniczak 2, Łukasz Koszarek 0, Kamil Łączyński 0.

Argentyna: Luis Scola 21, Macos Delia 12, Nicolas Brussino 10, Patricio Garino 9, Gabriel Deck 9, Maximo Fjellerup 9, Facundo Campazzo 7, Nicolas Laprovittola 7, Lucio Redivo 4, Luca Vildoza 3, Tayavek Gallizzi 0.

Lp. Drużyna M W P Pkt. +/-
1. Argentyna 5 5 0 10 93
2. Polska 5 4 1 9 10
3. Rosja 5 3 2 8 15
4. Wenezuela 5 2 3 7 -11

Czy taki zimny prysznic wpłynie mobilizująco na Polaków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (15):

  • Henryk Zgłoś komentarz
    Argentyńczycy to jednak profesorowie basketu, "obnażyli" Nas zupełnie, szkoda ale chyba "nauka nie pójdzie w las". Brawo należy się również Białoczerwonym za walkę.
    • Mariusz Lukasik Zgłoś komentarz
      Co to za hejt zamiast podziekowac chlopaka za wspaniale emocje i wklad wp. Deutchland wylewa hejt przeciez macie akcje stop hejt paranoicy
      • Mariusz Lukasik Zgłoś komentarz
        Co to za hejt zamiast podziekowac chlopaka za wspaniale emocje i wklad wp. Deutchland wylewa hejt przeciez macie akcje stop hejt paranoicy
        • Błażej Mania Zgłoś komentarz
          Chciałbym jeszcze dodać, że na tych mistrzostwach zawodzi mnie, kreowany przez nasze media koszykarskie na wielką gwiazdę, Waczyński. Tak że, bez graczy wybitnych w zespole, z jednym
          Czytaj całość
          tylko dobrym (Ponitka) i całą resztą przeciętnych, jesteśmy i tak wysoko.
          • L Zgłoś komentarz
            Nie defensywna argentyna tylko bezmózgie granie ich zatrzymało, grali jak Zastal. Pod koszem 2-3 zawodników? A uj z tym, trzeba wbijać zamiast podać do kolegów którzy są wolni. A nawet
            Czytaj całość
            jak się czasem tak udało zagrać (oddać na obwód) to i tak nie trafiali, więc ...
            • Cheers Zgłoś komentarz
              Wiadomo już, że Polska zagra z Hiszpanią. Wszyscy komentatorzy bardziej bali się Serbów. Jednak wystarczy spojrzeć na pierwszą piątkę zespołu hiszpańskiego, żeby sobie uświadomić z
              Czytaj całość
              kim gramy. Z tak mocnym zespołem to nasi tu jeszcze na tym turnieju nie grali.
              • Anty PiS Zgłoś komentarz
                To jest wina PiS
                • NaturalBornLeader Zgłoś komentarz
                  To jest ta duma narodowa na barki, której miliony Polaków złożyło swoje oczekiwania, ambicje i troski? Masakra. Mniej ambicji niż w ostatnim meczu kopaczy ze Słowenią. Wszystko na
                  Czytaj całość
                  stojaka i 4 kwarty pałowania bez ładu i składu. Trener Taylor pod koniec 2 kwarty robi naradę, Łączyński śmieje się z kolegą stojąc 5 metrów dalej, Ponitka odwrócony plecami ogląda trybuny. Dramat. Jako fan i widz głównie NBA nie dziwię się Gortatowi bo ogląda sie to jak mecze na zawodach międzyszkolnych, pałowanie, serie nietrafionych trójek, osobistych, błędy przy wzowieniu, serie trzech strat pod rząd, szkolne błędy w kryciu. Szkoda, że polacy mają skłonnośc do zadowalania się byle czym i odtrąbiania sukcesów
                  • lubelak_fan Zgłoś komentarz
                    Zlali nas niemiłosiernie. Bardzo im w tym pomogliśmy, ale byli lepsi. Dużo lepsi. Za dużo strat. Jednak Argentyna to inna liga.
                    • Cheers Zgłoś komentarz
                      Nie wiem czy to brak koncentracji i oszczędzanie sił, czy to rzeczywisty poziom tego zespołu. Straty mogą jeszcze wynikać z braku koncentracji ale dramatyczny brak skuteczności rzutów za
                      Czytaj całość
                      trzy oraz wolnych - już nie
                      • Warszawiakaco Zgłoś komentarz
                        Osobiście, nie liczyłem na wygraną w tym meczu, Argentyna to jednak TOP5 koszykówki na świecie, my z kolei mieliśmy po prostu dobrą passę, niemniej jeśli mieliśmy przegrać, to nie
                        Czytaj całość
                        liczyłem, że aż tak dużą różnicą punktów, to bardzo źle świadczy, liczę, iż po tym meczu każdy z koszykarzy dostanie ostrego ( w przenośni i dosłownie) kopa w 4 litery od trenera, a on sam poprosi któregoś ze swoich asystentów, aby i on dostał takiego samego kopa (dla solidarności wobec drużyny), choć brzmi to brutalnie, często coś takiego mocno motywuje do nie popełniania rażących błędów
                        • Marian Nowak Zgłoś komentarz
                          To piłkarze nożni spowodowali, że: w siatkę i kosza dostaliśmy w kuper. To oni ZAPOCZĄTKOWALI serię porażek.
                          • Marian Nowak Zgłoś komentarz
                            Nasi BOJAŹLIWI w rzutach. Nawet mając czystą pozycję, oddawali sobie piłki. To był ich najgorszy mecz na tych M.Ś. Nasi byli BEZSILNI, kiedy przeciwnik grał dolnymi piłkami (podania),
                            Czytaj całość
                            gubili piłki. I to tyle na tyle.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×