Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Sensacja we Włocławku. Bardzo mocne słowa Igora Milicicia. "Gwiazdy, gwiazdeczki nie mają serca do gry"

Anwil Włocławek znów zawiódł swoich kibiców. Podopieczni Igora Milicicia sensacyjnie przegrali na własnym parkiecie z HydroTruckiem Radom (78:82). Chorwat po meczu nie przebierał w słowach. - Gwiazdy, gwiazdeczki nie mają serca do gry - mówił.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Igor Milicić Newspix / Paweł Pietranik / Na zdjęciu: Igor Milicić

Na konferencji prasowej po meczu Anwil Włocławek - HydroTruck Radom (78:82) padło wiele mocnych stwierdzeń. Trener Igor Milicić nie przebierał w słowach.

Fani w Hali Mistrzów przeżyli deja vu z meczu przeciwko Treflowi Sopot. Anwil prowadził w czwartej kwarcie wyraźnie, a z parkietu schodził jako pokonany.

- Znowu jesteśmy w takiej sytuacji, że musimy przepraszać kibiców. To jest słabe. Po ostatniej porażce w domu wziąłem odpowiedzialność na siebie, tym razem też muszę to zrobić - zaczął Milicić.

ZOBACZ WIDEO: Mateusz Borek dla WP SportoweFakty: Lewandowski udowodnił, że Niemiec nie musi zarabiać najwięcej [cała rozmowa]

Chorwat był wściekły na postawę zawodników, którzy znów nie zagrali na miarę oczekiwań. Brakowało odpowiedniego zaangażowania i determinacji. Szwankowała także defensywa. W ostatniej kwarcie włocławianie stracili aż... 33 punkty.

Zobacz także: EBL. Kamil Piechucki: Sezon to maraton, a nie sprint. Zespół pod moją wodzą zacząłby wygrywać

- Gwiazdy, gwiazdeczki nie mają serca do gry. Grają bez serca i jaj. Tak się nie da grać i wygrywać. Ale to się zmieni. Doprowadzimy do tego, że zawodnicy zaczną grać z sercem. Koszykówka to nie tylko taktyka i umiejętności, ale przede wszystkim zaangażowanie, determinacja i wola walki - kontynuował.

- Na treningach wyglądamy przyzwoicie. Raz lepiej, raz gorzej, ale generalnie pewien poziom jest utrzymywany. Na meczu tego kompletnie nie widać. Pojawia się frustracja, obrażanie, nie ma powrotu do obrony, mało kto rzuca się po piłkę na parkiet. Coś się komuś nie podoba i od razu zwiesza głowę i ma coś do powiedzenia. To nie jest demokracja. Tu się ma robić to, co sobie założyliśmy i walczyć na maksa. W tej drużynie brakuje głodu zwycięstwa. Każdy patrzy na siebie, a nie na wynik zespołu - przyznał Milicić.

Jak w takim razie Chorwat planuje to zmienić? Czy w Anwilu będą kolejne zmiany? Jak na razie zespół opuścił Serb Milan Milovanović, a w jego miejsce przyszedł Amerykanin Shawn Jones. - Zrobiliśmy jeden krok, ale jak trzeba będzie, to zrobimy pięć kolejnych. Doprowadzimy do tego, że ta drużyna będzie godna Anwilu Włocławek - skomentował.

Włocławianie we wtorek zagrają na wyjeździe z Teksut Bandirma w ramach rozgrywek Basketball Champions League.

Zobacz także: Protesty w Libanie. James Florence bez pracy. Amerykanin chciałby wrócić do Polski

Czy Anwil Włocławek przeprowadzi kolejne zmiany w składzie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

  • stary_trener Zgłoś komentarz
    Nie pojmuje co teraz jest nowego w tworzeniu zespolu i jak mozna oczekiwac dobrego wyniku jak zmienia sie kadre zespolu prawie w calosci. Kasa to nie wszystko a od dawna wiadomo, ze koszykowka
    Czytaj całość
    to gra ZESPOLOWA. Jezeli tutaj chcesz kupic wynik to popelniasz zasadniczy blad popelniany juz w przeszlosci wielekrotnie. Bardzo zbulwesrtowany jestem faktem o braku tej podstawowej wiedzy przez wlascicieli Klubu a tym bardziej trenera.
    • morcinek Zgłoś komentarz
      Igor znów zapłakant, taki biedny Sam wybrał gwiazdeczki to niech teraz pokutuje
      • Dawid Mis Zgłoś komentarz
        Jesli te gwiazdy nie zaczna grac w obronie, to juz raczej nie znajda zatrudnienia w europie.
        • Chdis Zgłoś komentarz
          Rzucili się wszyscy na Anwil, jak sępy na padlinę. Sami skauci, trenerzy i mecenasi koszykówki. A liczy się ostatecznie przecież tylko finał, w którym Anwil i tak się znajdzie, a wtedy
          Czytaj całość
          wszystkie mądrości tu wypisywane, czy to z troski o klub, czy to złośliwie, będzie można wurzucić do kosza.
          • Gabriel G Zgłoś komentarz
            Winni zostali odnalezieni skoro zostali nazwani. Są to gwiazdy i gwiazdeczki. Brakuje mi szczegółowego przypisania które to gwiazdy a które tylko gwiazdeczki ale trudno. Okreslając winnych
            Czytaj całość
            trener Milicic wziął jednocześnie na siebie odpowiedzialność za kolejny beznadziejny mecz. Myślę, że trener zle rozkłada akcenty. Osobiście uważam, że powinien wreszcie powiedzieć, że jest i odpowiedzialny i winny temu, że zbudował taki a nie inny zespół i że wbrew temu co o sobie sądził, nie jest w stanie nad tym zespołem zapanować. W związku z tym powinien podać sie do dymisji a nie obiecywać kolejny raz, że coś sie zmieni, że on coś zmieni. Coach dość pochopnie przesiadł się z Poloneza do Ferrari i dziwi się, że ma lepsze auto a gorzej mu sie jedzie i ma problemy na zakrętach. Słabe.
            • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
              Zanim zrobimy pięć kolejnych zmian trzeba najpierw pozbyć się winnego tego cyrku czyli trenera.Inaczej nic z tego nie wyjdzie.
              • prawus Zgłoś komentarz
                A może jest i tak ze Igor jest zbyt wymagajacy , za duzo daje w kosć na treningu , nie toleruje sprzeciwu , gwiazdorom i gwiazdeczkom nie daje rzadzić zaspołem , wiec by go wykończyć
                Czytaj całość
                zrobili mu spisek .. Graja 10 min , pokazuja ze umieją to robić a nastepnie wzorcowo dają dupy , bo wiadomo ze pierwszy w kolejnosci to wylatuje trener .. Gubie sie już w tym wszystkim , a teraz nawet i taka wersja przyszła mi do głowy ..
                • -ABC- Zgłoś komentarz
                  Już przed sezonem co bardziej ogarnięci w temacie koszykówki zadawali sobie pytanie co tacy gracze z takim CV robią w EBL i czemu nie grają w potężnych klubach za bardzo konkretne
                  Czytaj całość
                  pieniążki a wolą drobne ( jak na warunki europejskie) kieszonkowe i grę w zaściankowej lidze... odpowiedź mamy na parkiecie...leniuszki...spasione koty a trenejro powinien za to beknac bowiem nie zapaliły mu się czerwone lampki ostrzegawcze przy podpisywaniu kontraktów....
                  • er73 Zgłoś komentarz
                    Mocne słowa, męskie rozmowy w szatni, uderzanie pięścią w stół. I to samo zdjęcie Igora z rękami na twarzy. Który to już raz? Uważam, że przynajmniej na mecze ligowe trzeba dać
                    Czytaj całość
                    wolne panom nba i ogrywać resztę.
                    • prawus Zgłoś komentarz
                      Najwiekszy błedem to było zrezygnowanie z podwójnie mistrzowskiego składu , mimo tego ze prawie wszyscy z tej drużyny wyrażali publicznie cheć pozostania w Anwilu !! Moim zdaniem trzeba
                      Czytaj całość
                      bylo starać sie za wszelka cenę ( a napewno była to cena mniejsza od obecnych grajkow ) zostawić ten skład i ewentualnie ,,dozbroić,, go Fermanisem , Sokołowskim czy Sulimą , i byłoby cacy . Jestem przekonany ze sciagajac tych artystów do Anwilu chodzilo tez o bezpłatną autopromocje i przygotowanie sobie w przyszłosci trenerskiego kontraktu na Europe.. Bardzo chcialbym uzyskać odpowiedź w czym Milowanowicz jest lepszy od Sobina , w czym Dove od Łaczynskiego , a Ledo od Zyskowskiego , co robił dla Anwilu Almeida a co wyprawia Wroten . Z ,,solistów,, zrezygnowala Arka wypuszczajac Florenca , Ostrów miał Were ktory sam miał zdobyć medal i ... , i niczego nas to nie nauczyło . Majac mnogosć gwiazd i gwiazdeczek zawsze ktos chce być liderem , zawsze jest problem z minutami na parkiecie i z walką o przywództwo w stadzie . Myslę że efekty tego wszystkiego poznamy juz nie długo w postaci odlotu watpliwych gwiazd , gwiazdeczek i pustej klubowej kasy !!
                      • FALUBAZ-ŻARY Zgłoś komentarz
                        Nadmiar indywidualnych osobowości o bardzo trudnych charakterach robi różnicę ! Tak to prawda że zawodnicy Anwilu mają bardzo duże umiejętności techniczne , jednak zespołowość nie
                        Czytaj całość
                        jest zakodowana w ich charakterach . Anwil zaryzykował i " pozbierał "te niechciane w liczących się klubach indywidualności myśląc że trener ( bardzo dobry jak na naszą ligę ) potrafi zrobić z nich " DREAM- TEAM " ! Pomysł jednak nie wypalił i jak na razie wygląda to TRAGICZNIE ! Klub któremu kibicuje przerabiał to w podobie !
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×