Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Polpharma nadal żywa! Znakomity Jonathan Williams i drugi z rzędu triumf "Farmaceutów"

Drugą wygraną z rzędu odniosła Polpharma Starogard Gdański i jej sytuacja w Energa Basket Lidze zdecydowanie uległa zmianie. W sobotę podopieczni Marka Łukomskiego pewnie ograli we własnej hali Kinga Szczecina 89:71.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Jonathan Williams Materiały prasowe / Daniel Szczypior/polpharmabasketball / Na zdjęciu: Jonathan Williams

"Farmaceuci" wygrali drugi mecz z rzędu, a trzeci w ogóle w obecnym sezonie Energa Basket Ligi. Dzięki temu mają jeden triumf więcej od ostatniej w tabeli Legii Warszawa.

King od początku bardzo męczył się na Kociewiu. Agresywna defensywa Polpharmy sprawiała dużo problemów - 40 procent skuteczności i 14 strat miało swoje odzwierciedlenie w wyniku.

Gospodarze mieli z kolei wielkiego lidera, jakim był Jonathan Williams - amerykański rzucający zaliczył 29 "oczek" (10/18 z gry), 6 zbiórek, 4 asysty i 3 przechwyty.

ZOBACZ WIDEO: Stacja Tokio. Cezary Trybański: Mike Taylor zaraził zespół amerykańskim luzem

Zobacz także. EBL. Po awanturze w Ostrowie. Anwil ukarany, Stal też, ale kwota nieznana

Obie ekipy bardzo długo próbowały złapać rytm. Polpharmie udało się to nieco szybciej, dzięki czemu prowadziła 12:5 - pierwszą kwartę przegrała jednak czterema "oczkami".

Szczecinianie przede wszystkim szukali skuteczności (pomimo 13 "trójek" w meczu zdobyli zaledwie 71 punktów). "Farmaceuci" grali z wielkim sercem w defensywie - byli nieustępliwi i robili co tylko mogli, żeby King nie zdołał się rozpędzić. I ta sztuka ostatecznie w pełni im się udała.

Szczecinianie dystans zaczęli tracić po przerwie, bo gospodarze poczuli swoją szansę, a z minuty na minutę rozkręcał się Williams. Po serii jego punktów i "trójce" Daniela Gołębiowskiego było już 70:52.

Pomimo problemów z przewinieniami ekipa Marka Łukomskiego zdołała swobodnie dowieźć triumf do końcowej syreny, bowiem rywale w Starogardzie Gdańskim po prostu zawiedli. King przegrał ósmy mecz w sezonie i o znakomitym początku rozgrywek w Szczecinie nikt już nie pamięta.

Zobacz także. EBL. Dostał podwyżkę i dalej bryluje. Duża klasa Chase'a Simona

Polpharma Starogard Gdański - King Szczecin 89:71 (15:19, 22:16, 23:17, 29:19)

Polpharma: Jonathan Williams 29, Brett Prahl 18, Isaiah Wilkins 13, Martynas Paliukenas 8, Jakub Motylewski 8, Daniel Gołębiowski 7, Paweł Dzierżak 4, Michał Kołodziej 2, Aleksander Załucki 0.

King: Duston Ware 14, Thomas Davis 13, Ben McCauley 12, Paweł Kikowski 12, Cleveland Melvin 11 (10 zb), Dominik Wilczek 6, Maciej Kucharek 2, Adam Łapeta 0, Michał Ostrowski 0.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 22 41 19 3 2097 1806
2 Pszczółka Start Lublin 22 39 17 5 1867 1716
3 Anwil Włocławek 22 39 17 5 2078 1837
4 Asseco Arka Gdynia 22 36 14 8 1765 1655
5 Polski Cukier Toruń 20 35 15 5 1755 1583
6 Trefl Sopot 22 34 12 10 1786 1792
7 WKS Śląsk Wrocław 22 33 11 11 1910 1861
8 King Szczecin 22 33 11 11 1834 1848
9 PGE Spójnia Stargard 22 32 10 12 1724 1772
10 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 22 32 10 12 1772 1746
11 Enea Astoria Bydgoszcz 21 31 10 11 1839 1847
12 HydroTruck Radom 22 31 9 13 1711 1790
13 GTK Gliwice 22 29 7 15 1857 1973
14 Legia Warszawa 22 27 5 17 1773 1976
15 MKS Dąbrowa Górnicza 23 27 4 19 1808 2135
16 Polpharma Starogard Gdański 22 26 4 18 1776 2015

Czy Polpharma zdoła utrzymać się w Energa Basket Lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Gabriel G Zgłoś komentarz
    Ręce a w przypadku kibicek i piersi, opadają.
    • henryc SKS Zgłoś komentarz
      Kontuzje wielkim problemem Polpharmy , po Bojanowskim i Jankowskim teraz zniesiony z boiska został Kołodziej który co prawda nie spisuje się rewelacyjnie ale jest konieczny bo skład po
      Czytaj całość
      zwolnieniu Stokes'a zrobił się bardzo krótki.Polacy w tym sezonie spisują się bardzo słabo , bardzo obniżyli loty szczególnie pod wzgledem skuteczności Gołębiowski i Dzierżak a teraz te kontuzje . Mam nadzieję ,że Kołodziej się szybko wyliże bo nie będzie kim grać.Czekamy z niecierpliwością na decyzję Paliukenasa odnośnie przedłużenia kontraktu bo bez niego to już będzie już bardzo ciężko.Zwycięstwo bardzo cieszy a skala juz zadziwia , waleczności nikomu nie można w tym meczu odmówić ,brawo.King ma dobry skład ale chyba trener trochę jak nasz poprzedni- Lichtański nie ma dobrego pomysłu na ten zespół , Budzinauskas pewnie lepiej by sobie radził, dużo zdrowia dla tego trenera.
      • Wasyl72 Zgłoś komentarz
        To się robi niesmaczne, spółdzielnia szczecińska działa. Pytanie jak się nazywa fryzjer...
        • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
          Legia spada i słusznie, bo jest pośmiewiskiem w EBL.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×