Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szaleństwo w Lublinie. Rośnie nowa potęga w PLK. Prezes Startu: Chcielibyśmy zwiększyć budżet o kilka milionów

Słyszymy, że Start Lublin - po awansie do fazy grupowej w Lidze Mistrzów - będzie miał znacznie większy budżet, liczony w milionach złotych. To potwierdza prezes Arkadiusz Pelczar, który nie ukrywa, że w mieście panuje prawdziwe szaleństwo.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
koszykarze Startu Lublin WP SportoweFakty / Andrzej Romański / Energa Basket Liga / Na zdjęciu: koszykarze Startu Lublin

Karol Wasiek, WP SportoweFakty: Słyszę, że w Lublinie szaleństwo, prawdziwa euforia zapanowała po piątkowej decyzji władz FIBA w sprawie kolejnego sezonu Basketball Champions League.

Arkadiusz Pelczar, prezes Startu Lublin: Zgadza się, wszyscy są w znakomitych nastrojach, że Liga Mistrzów zagości do Lublina. To świetna informacja nie tylko dla klubu, ale także dla całego regionu. FIBA bardzo poważnie dba o komunikację i promocję rozgrywek. Do klubu przyszło mnóstwo gratulacji od różnych osób. Piątkowa informacja to kolejna motywacja do pracy. A jej jest bardzo dużo. Walczymy na kilku płaszczyznach.

Podobno zachwyceni są Krzysztof Żuk i Jarosław Stawiarski, którzy mocno wspierają koszykówkę.

Prezydent jest podekscytowany faktem, że wielkie marki przyjadą do Lublina, a także tym, że drużyna zaprezentuje się na arenie międzynarodowej. Poczyniona przez niego 10 lat temu inwestycja w klub zaczyna się spłacać, przynosi oczekiwane korzyści. Podobne zdanie wyraża Jarosław Stawiarski, marszałek województwa lubelskiego. Obaj bardzo mocno nas wspierają, nie tylko pod względem finansowym. Możemy na nich liczyć w każdym aspekcie. Z tego miejsca bardzo chciałbym im podziękować za ich wsparcie dla Startu Lublin.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: polski koszykarz jak strongman. Przeciągnął auto

Proszę odsłonić nieco kulis dotyczących gry w Lidze Mistrzów. Jak do tego doszło? Decyzja FIBA o przyznaniu miejsca w fazie grupowej była zaskoczeniem? Kiedy dostaliście oficjalne potwierdzenie?

Po tym jak Stelmet Enea BC zrezygnował z udziału w BCL, otrzymaliśmy zapytanie z PZKosz o gotowość i chęć przystąpienia do Ligi Mistrzów. Pozytywnie na to odpowiedzieliśmy. Bardzo starannie wypełnialiśmy wszystkie dokumenty, które otrzymywaliśmy na e-maila. Prezesi Piesiewicz i Bachański byli dobrymi łącznikami na linii klub-FIBA. Na decyzję BCL czekaliśmy do samego końca, byliśmy gotowi na różne scenariusze. Na godzinę przed oficjalnym komunikatem otrzymaliśmy informację, że zagramy w fazie grupowej.

W walce o fazę grupową był także Anwil Włocławek. Można wywnioskować, że FIBA ostatecznie wzięła pod uwagę miejsce w tabeli na koniec sezonu 2019/2020.

To już trzeba byłoby skierować pytanie do władz FIBA. Ja mogę powiedzieć tyle, że mocno kibicowaliśmy Anwilowi, żeby również znalazł się w fazie grupowej. Między nami nie ma żadnych tarć. Z tego miejsca bardzo chciałbym podziękować prezesowi Lewandowskiemu, który chętnie dzielił się wiedzą, odpowiadał na każde moje pytanie. Opowiadał, jak to może wyglądać. Jego zachowanie pokazuje, że można współpracować dla dobra polskiej koszykówki. Wierzę, że Anwil poradzi sobie w eliminacjach.

Przed wami sporo pracy, bo jak na razie nie ogłosiliście ani jednego transferu przed sezonem 2020/2021.

To prawda, ale to też było świadome działanie z naszej strony. Czekaliśmy na ostateczną decyzję FIBA. Trener Dedek oczywiście oglądał zawodników i z nimi rozmawiał, ale wstrzymywaliśmy się z podpisami. Nie byliśmy skonkretyzowani. Teraz przyspieszymy z działaniami na rynku transferowym. Naszym głównym celem było przedłużenie umów z Polakami, którzy grali u nas i przyczynili się do wicemistrzostwa Polski. Chodzi o Damiana Jeszke i Romana Szymańskiego. Teraz siadamy do konkretnych rozmów z obcokrajowcami.

Gra w BCL to mocny argument w rozmowach?

Tak. Ale też trzeba patrzyć na to, że Start Lublin jest klubem przystankowym w dalszej karierze dla zawodników zagranicznych. My tego nie ukrywamy. Warto podać konkretne przykłady. Chavaughn Lewis po grze w Starcie poszedł za duże pieniądze do Estonii, Joe Thomasson trafił później do Stelmetu, Brynton Lemar będzie grał w Turcji, a Jimmy Taylor we Francji. Szukamy graczy, którzy chcą się rozwijać i iść dalej. Praca sztabu szkoleniowego przynosi oczekiwane efekty.

Lemara i Taylora już nie będzie, ale Tweety Carter i Martin Laksa nadal są do wzięcia.

Rozmawiamy z nimi. Ale trudno powiedzieć, w jakim kierunku potoczą się negocjacje. Należy pamiętać, że gracze nie negocjują tylko z nami, ale także z innymi klubami. Nie jesteśmy w stanie spełnić wszystkich oczekiwań finansowych. Po prostu nas na to nie stać.

Zawodnicy i ich agenci rozumieją fakt, że są trudniejsze czasy? Ostatnio Janusz Jasiński mówił, że niektórzy gracze w ogóle tego nie rozumieją, żyją w innym świecie. Potwierdza pan?

Tak. Niektórzy uważają, że nic się nie zmieniło. Wiemy, że agenci i zawodnicy chcą zarabiać jak najwięcej, ale my będziemy podpisywać takie umowy, na które nas stać.

Będziecie mieli sześciu obcokrajowców w składzie?

Trudno powiedzieć. Nie ukrywam, że chcemy zatrudnić jeszcze jednego wartościowego Polaka. Rozglądamy się, patrzymy na różne kandydatury.

Kamil Łączyński?

Wiem, że trener David Dedek w minionym tygodniu rozmawiał z nim. To jedno z nazwisk, które bierzemy pod uwagę.

Czy Josip Bilinovac wystąpi w Starcie Lublin?

Mamy jego ofertę na e-mailu. To jest bardzo dobry zawodnik, trener David Dedek go doskonale zna. Niewykluczone, że Chorwat do nas trafi, jeśli będzie pasował do układanki zespołu i dogadamy się finansowo.

Porozmawiajmy o finansach. Czy wasza gra w Lidze Mistrzów oznacza wsparcie nowych sponsorów i większy budżet?

Rozmawiamy z wieloma podmiotami. Mamy do zaoferowania sponsorom nowe możliwości, czyli pokazanie ich produktu na arenie międzynarodowej. Rozmawiamy o nowych, znacznie większych stawkach, niż to miało miejsce rok czy dwa lata temu. Oglądalność naszych meczów jest większa, staliśmy się atrakcyjnym podmiotem. Pracujemy nad zwiększeniem budżetu. I to o kilka milionów, w porównaniu do ostatniego sezonu.

Czy firma "Bogdanka" wesprze Start Lublin?

Na tę chwilę nie mamy umowy z tą firmą. "Bogdanka" w zeszłym sezonie była sponsorem strefy małego kibica na naszych meczach. Złożyliśmy ofertę, tak samo jak do wielu innych podmiotów.

Zobacz także:
EBL. Adrian Bogucki - gorące nazwisko na rynku. Tabak go chciał, ale wybrał Anwil. Dlaczego?
EBL. Łączyński-Anwil: czy będzie wielki powrót? "Odbyłem rozmowę z trenerem Mihevcem" [WYWIAD]
EBL. Dejan Mihevc, nowy trener Anwilu: Stawiam na zespół. Szukam graczy, którzy chcą grać dla tego klubu

Czy Start Lublin w sezonie 2020/2021 zdobędzie medal w PLK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • Krzysztof Płatek Czerwiński Zgłoś komentarz
    Haa rośnie nowa potęgą w plk ??? Potęgami są Real Madryt Cska Moskwa i inne kluby z euroligi , my nie mieliśmy potegi i nie beziemy mieli jej
    • Zielonogórzanin Zgłoś komentarz
      Nie ma jak to pompować publiczne pieniądze w zawodowy sport. Pół budżetu startu zuzlowego i koszykarskiego to hajsy z miasta. A w samym mieście nic nie ma. Tylko ani mru mru...
      • HalaLudowa Zgłoś komentarz
        @Observator: Malkontent
        • Observator Zgłoś komentarz
          Chętnych do dzielenia wyczynowego tortu w Lublinie przybyło ! Są spektakularne sukcesy i komplety widzów : MKS Perła ( ręczna ) , Pszczółka (kosz -k. ) , Start ( kosz -m ) , Motor -
          Czytaj całość
          żużel, aspirująca LUK Politechnika ( siatka -m ) a Sponsorów i kasy coraz mniej ( o kopaczach nie piszę celowo ! ) Start na dzień dzisiejszy nie ma składu na Ligę - o LM nie mówiąc ! Czas ucieka - kiedy ten Zespól ma się zgrać ???
          • HalaLudowa Zgłoś komentarz
            @FALUBAZ-ŻARY: ja myślę, że w Starcie są rozsądni ludzie. Dedek się nie podpala. Ale generalnie masz racje, ile to było takich jednosezonowych pomysłów.
            • FALUBAZ-ŻARY Zgłoś komentarz
              Oby lublin nie przesadził z budżetem i budową gwiazdorskiego zespołu ! W ostatnim czasie o takiej polityce budowania składu i " szastaniu " pieniędzmi przekonały się takie
              Czytaj całość
              ośrodki jak Włocławek , Toruń i Zielona Góra ! Ewentualny brak sukcesu tak drogiego zespołu może się zakończyć wycofaniem sponsorów i kłopoty klubu stają się poważnym problemem . Poważne wyzwanie dla trenera Lublina to okiełznać , poustawiać i zgrać " gwiazdorów " ze świata . Proste to na pewno nie będzie ! Powodzenia oczywiście życzę , jednak nic nie umniejszając trenerowi Dedkowi to mam obawy czy Jego " twarda ręka " jest na pewno tak twarda !
              • HalaLudowa Zgłoś komentarz
                Zawsze pisałem, że Start powinien być klubem na miarę pierwszej czwórki. Irytował mnie ich prezes przez kilka lat, teraz widzę, że się sprawdza, chyba dzięki trenerowi Dedkowi
                Czytaj całość
                (pokrzykujący Turek, choć z Wrocławia, to nie było to). Dopóki Śląsk nie zbuduje budżetu na miarę mistrzostwa, życzę go własnie Lublinowi. Pochwała dla Startu za dłuższą współpracę z zawodnikami. Tu tylko wyjątkowo zwalnia się graczy w trakcie sezonu (mam nadzieje, że nie takich rad udzielał prezesowi Pelczarowi pan Lewandowski), natomiast wyciska się z nich wszystko, co dobre. I oni robią dzięki temu skok do przodu. Na dzisiaj? Zostawiłbym Laksę, to klasowy jak na PLK gracz (i element kontynuacji), Carter, wbrew kibicom Spójni, to jednak dyrygent, drużynowiec. On nie musi mieć ostatniego podania, wystarczy, że panuje nad akcją. Łączka byłby znakomitym wyborem, ale raczej nie obok Świergotka. Więc albo-albo, to gracze na podobnym poziomie. Bilinovac byłby dobra opcją na PLK,a le czy na puchar - nie wiem. Jeszcze jedno do prezesa. Proszę nie zapominać, że odwieczna więź łączy sportowy (i nie tylko) Lublin z Wrocławiem. Z prezesem Lewandowskim proszę sobie żyć dobrze, ale przyjaciół warto szukać we Wrocławiu. Pozdrawiam Lublin z Wielkiej Wyspy.
                • Joanna Kozicka Zgłoś komentarz
                  Z tym chorwatem to gruba przesada ze bdb gracz, w Sopocie nic specjalnego nie pokazał a ceni sie...
                  • marolstar Zgłoś komentarz
                    Ja tez zycze powodzenia. Nie wiem czy Carter to jest zawodnik na LM. Spojnia ma go w rezerwie jako 3 opcja na 1 jak nie dogadaja sie z pozostalymi a to jest klub ktory bedzie gral tylko w PLK.
                    • Zielona Górą Zgłoś komentarz
                      Powodzenia w BCL
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×