Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Legia Warszawa rozstrzelała MKS Dąbrowa Górnicza, Jamel Morris trafiał jak w transie

Legia Warszawa odprawiła kolejnego rywala. Podopieczni Wojciecha Kamińskiego pokonali MKS Dąbrowa Górnicza 93:70. Popis swoich umiejętności dał Jamel Morris - bezapelacyjnie najlepszy zawodnik spotkania.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Jamel Morris Materiały prasowe / Paweł Kolakowski, legiakosz.com / Na zdjęciu: Jamel Morris

Może to nie był teatr jednego aktora, ale Jamel Morris błyszczał. Amerykanin co chwilę był niepilnowany na dystansie i rywala karał bezwzględnie za każdy taki błąd.

Spotkanie zakończył z dorobkiem 25 punktów, 4 zbiórek i 3 asyst. Morris wykorzystał 10 z 14 oddanych rzutów z gry w tym trafiając pięć z sześciu "trójek".

Na starcie defensywa MKS-u najwięcej problemów miała z Justinem Bibbinsem, który tradycyjnie narzucił szybkie tempo gry. Legia od początku znakomicie czuła się też na dystansie. Długo jednak nie była w stanie uciec, bo popełniała za dużo strat, które goście zamieniali na łatwe punkty.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Lewis Hamilton zaskoczył sprzątaczkę. Tego się nie spodziewała

W ten sposób po serii jedenastu punktów z rzędu dąbrowianie prowadzili 33:28. Bibbins z Morrisem szybko jednak opanowali sytuację, a piorunujący początek drugiej połowy tak naprawdę rozstrzygnął losy pojedynku. Morris trafiał z dystansu, a run 16:2 sprawił, że było już 63:45 dla Legii.

Dąbrowianie nie byli w stanie podgonić, bo pudłowali na potęgę, a niektóre rzuty nie trafiały nawet w obręcz. W ten sposób ekipa Wojciecha Kamińskiego swobodnie kontrolowała wynik do samego końca, a dzięki efektownej wygranej "wskoczyła" na fotel lidera.

Legioniści rozegrali bardzo dobre zawody. Chętnie szukali na otwartych pozycjach (29 asyst) i wyprowadzali zabójcze kontry, w których doskonale czuł się wspomniany już Morris - "trójka" w kontrze to pomału jedna z jego wizytówek. Łącznie gospodarze wykorzystali 12 z 25 prób zza linii 6,75.

MKS przegrał w Energa Basket Lidze - licząc sezon 2019/2020 - po raz osiemnasty z rzędu. Pomimo niezłej, chociaż falującej, pierwszej połowy - dąbrowianie finalnie przegrali bardzo wysoko. Ciężko jednak o przełamanie tej czarnej i pierwszą wygraną od listopada, gdy trafiasz zaledwie 50 procent rzutów wolnych czy 4 z 21 prób z dystansu.

Do tej fatalnej skuteczności doszło też 16 strat i brak Andy Mazurczaka. Ten na piątkowym treningu zgłosił problem (uraz mięśnia dwugłowego) i trener Alessandro Magro w sobotę nie zaryzykował i nie wpuścił go na boisko.

Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza 93:70 (23:22, 24:19, 26:11, 20:18)

Legia: Jamel Morris 25, Justin Bibbins 16, Jakub Karolak 12, Grzegorz Kamiński 10, Michał Sokołowski 10, Dariusz Wyka 9, Grzegorz Kulka 7, Przemysław Kuźkow 2, Adam Linowski 2, Mariusz Konopatzki 2, Jakub Sadowski 0, Benjamin Didier-Urbaniak 0.

MKS: Sacha Killeya-Jones 17, Lee Moore 17, Elijah Wilson 15, Michał Nowakowski 8, Mikołaj Ratajczak 5, Jakub Motylewski 4, Michał Kroczak 3, Konrad Dawdo 1, Marek Piechowicz 0, Ivan Karacić 0.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Pszczółka Start Lublin 11 19 8 3 856 813
2 Legia Warszawa 10 18 8 2 854 761
3 Trefl Sopot 11 18 7 4 924 841
4 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 10 16 6 4 769 757
5 GTK Gliwice 10 16 6 4 849 839
6 King Szczecin 10 16 6 4 750 789
7 Asseco Arka Gdynia 9 14 5 4 723 719
8 Polski Cukier Toruń 10 14 4 6 823 877
9 Zastal Enea BC Zielona Góra 7 13 6 1 619 530
10 Enea Astoria Bydgoszcz 9 12 3 6 752 792
11 WKS Śląsk Wrocław 7 11 4 3 562 521
12 Anwil Włocławek 8 11 3 5 676 673
13 PGE Spójnia Stargard 8 10 2 6 607 625
14 HydroTruck Radom 8 10 2 6 600 653
15 Polpharma Starogard Gdański 9 10 1 8 718 816
16 MKS Dąbrowa Górnicza 7 8 1 6 536 612


Zobacz także:
Śląsk Wrocław zderzył się ze ścianą. Defensywa Stelmetu Enea BC zniszczyła rywali
Miał być gwiazdą i liderem Arged BMSlam Stali. Fatalne wejście w sezon Jamesa Florence'a

Czy Legia Warszawa może solidnie "zamieszać" w górnej części ligowej tabeli?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×