Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Enea Astoria wyrwała zwycięstwo Polpharmie. Robert Skibniewski bez triumfu w debiucie

Enea Astoria Bydgoszcz, niemalże rzutem na taśmę, wyrwała dwa punkty z rąk Polpharmy Starogard Gdański. Podopieczni Artura Gronka wygrali 94:89 po bardzo dobrej końcówce w swoim wykonaniu, w której główną rolę odegrali Corey Sanders i Tome Gabrić.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Corey Sanders i Adam Hrycaniuk PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Corey Sanders i Adam Hrycaniuk

W swoim debiucie trenerskim Robert Skibniewski był bardzo bliski odniesienia zwycięstwa. Inny plan mieli jednak Tomislav Gabrić oraz Corey Sanders. Jedni z liderów Enea Astorii w końcówce spotkania spisywali się rewelacyjnie, efektem czego dali swojej drużynie niezwykle cenną wygraną - piątą w obecnym sezonie Energa Basket Ligi. W ostatnich sekundach bezbłędny był zwłaszcza rozgrywający gospodarzy, który zanotował 2 punkty, przechwyt, blok oraz zbiórkę.

W pierwszej połowie meczu w Bydgoszczy większą determinacją wykazywali się koszykarze ze Starogardu Gdańskiego. Widać w nich było olbrzymią chęć przełamania złej passy i zgarnięcia w końcu kompletu punktów. W grze Polpharmy widać to już zresztą od dłuższego czasu, bowiem porażki ponoszone przez zespół z Kociewia nie idą w parze ze stylem prezentowanym przez tę drużynę.

W trakcie pierwszych dwudziestu minut świetnie wyglądała zwłaszcza gra wysokich - Petera Olisemeki oraz Joe Furstingera, którzy raz po raz ogrywali swoich vis-a-vis w Enea Astorii. Swoje w ataku robił również wszechobecny Steven Haney. Bydgoszczanie grali jakby ospale, ale że w ataku nieźle spisywali się Łukasz Frąckiewicz, Tomislav Gabrić raz Michał Chyliński, gospodarze tracili do rywali 4 "oczka".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Tak piękna Amerykanka dba o swoje ciało

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W dalszym ciągu to Polpharma wykorzystywała swoje silne strony, pchając piłkę w pomalowane, gdzie najczęściej przez kolegów odnajdowany był Jacek Jarecki. Bydgoszczanie cały czas utrzymywali się jednak w meczu dzięki swojemu kapitanowi, który brał na siebie ciężar. W czwartej kwarcie goście zaczęli jednak piorunująco, odskoczyli na osiem punktów (76:68) i o czas zmuszony był poprosić Artur Gronek.

Początkowo przerwa dla szkoleniowca gospodarzy nie przyniosła efektu, ale jego późniejsze żywiołowe reakcje przy linii bocznej już tak, gdyż po udanej kontrze zakończonej punktami Michała Aleksandrowicza Enea Astoria przegrywała już tylko 82:84 i o czas dla odmiany poprosił Robert Skibniewski. I od tego momentu spotkanie nabrało prawdziwych rumieńców.

Najpierw bydgoszczanie, po celnej trójce Coreya Sandersa, objęli prowadzenie, aby następnie wróciło ono na stronę Polpharmy - po także udanym rzucie trzypunktowym Haneya. "Asta" nie dawała jednak za wygraną i najpierw, dzięki ponownie Sandersowi, doprowadziła do remisu, a następnie Tomislav Gabrić - na raty, dobijając swój niecelny rzut spod kosza - sprawił, że gospodarze wyszli na prowadzenie 91:89.

Goście mieli jeszcze swoją szansę, ale wówczas piłkę stracił James Washington, a faulowany Chyliński nie pomylił się z linii rzutów wolnych i było po meczu.

Enea Astoria Bydgoszcz - Polpharma Starogard Gdański 94:89 (27:25, 20:26, 21:20, 26:18)

Enea Astoria: Tomislav Gabrić 26, Michał Chyliński 21, Corey Sanders 17, Łukasz Frąckiewicz 14, Jakub Nizioł 6, Michał Aleksandrowicz 5, Markus Loncar 3, Michał Krasuski, Marcin Nowakowski 1.

Polpharma: Steven Haney 20, Peter Olisemeka 19, Joe Furstinger 11, Jacek Jarecki 10, Trevon Allen 8, James Washington 8 (11 as.), Grzegorz Surmacz 7, Sebastian Kowalczyk 6, Sebastian Walda 0.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 26 50 24 2 2473 2024
2 WKS Śląsk Wrocław 26 44 18 8 2212 2058
3 Legia Warszawa 25 42 17 8 2092 1968
4 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 25 41 16 9 2069 1956
5 King Szczecin 25 39 14 11 1954 1973
6 Trefl Sopot 24 38 14 10 2011 1905
7 Pszczółka Start Lublin 23 38 15 8 1836 1786
8 GTK Gliwice 26 37 11 15 2156 2192
9 MKS Dąbrowa Górnicza 25 36 11 14 2062 2144
10 PGE Spójnia Stargard 24 35 11 13 1997 2005
11 Polski Cukier Toruń 25 35 10 15 2119 2153
12 Enea Astoria Bydgoszcz 25 35 10 15 2116 2219
13 Anwil Włocławek 25 34 9 16 2094 2158
14 Asseco Arka Gdynia 25 33 8 17 1867 2129
15 HydroTruck Radom 25 32 7 18 1936 2101
16 Polpharma Starogard Gdański 26 31 5 21 2199 2422


Czytaj także:
EBL. Filip Zegzuła bohaterem, GTK Gliwice nie zdołało dogonić HydroTrucku Radom >>
EBL. Kamil Łączyński bohaterem. Niespodziewany horror dla Pszczółki Startu Lublin >>

Kto był najlepszym graczem meczu Enea Astoria - Polpharma?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • kapitan_ameryka Zgłoś komentarz
    Ten mecz powinien Prezesowi Drewie odbić się wielką czkawką. Mecz był z rzędu tych na przełamanie i w zasięgu Polpharmy ale zmiana trenera przed takim meczem i obsadzenie stanowiska
    Czytaj całość
    niedoświadczonym Skibniewskim zaowocowała kolejną porażką. Teraz Zastal który jak nie zlekceważy Polpharmy powinien wygrać +30/40. Kolejna Dąbrowa i można powiedzieć najważniejszy mecz pierwszej rundy w kontekście utrzymania, a Dąbrowa gra coraz lepiej.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×