Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Francuzi chcą gwiazdę Legii. Szykuje się wielki transfer!

Już tylko testy medyczne dzielą Justina Bibbinsa od transferu do francuskiego Elan Béarnais - ustaliły WP SportoweFakty. Amerykanin jest liderem Legii Warszawa i jedną z największych gwiazd PLK.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Justin Bibbins WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Justin Bibbins

We wtorek francuskie media poinformowały o szokującym odejściu Justina Bibbinsa z Legii Warszawa do Elan Béarnais Pau Orthez. Piąty zespół LNB od kilku dni szukał rozgrywającego, po tym jak z drużyny odszedł Shannon Evans II - Amerykanin został wykupiony przez turecki Bahcesehir Stambuł.

Jego miejsce ma zająć Bibbins, lider Legii i jedna z największych gwiazd Energa Basket Ligi. Z naszych ustaleń wynika, że jego odejście jest praktycznie przesądzone. Amerykanin w środę z samego rana wsiadł do samolotu i udał się do Francji.

Tam przejdzie badania medyczne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jeszcze w środę podpisze kontrakt z Elan Béarnais, zespołem, który w zeszłym sezonie rywalizował z Anwilem Włocławek w Basketball Champions League. Bibbins ma zadebiutować w niedzielnym spotkaniu z AS Monaco.

ZOBACZ WIDEO: Skoki. Maciej Kot wróci do dobrej formy? "Bardzo mocno został poprawiony element, który powodował krótkie skoki"

"Elan Bearnais zapolował na Justina Bibbinsa. Mały, żywy, szybki i silny strzelec - w stylu Davida Holstona, lidera Dijon. Czy uda mu się zastąpić Shannona Evansa w sposób śpiewający?" - pisze serwis bebasket.fr.

Z naszych ustaleń wynika, że Francuzom bardzo zależało na transferze Bibbinsa. Początkowo zespół z Warszawy odrzucał wszystkie oferty, ale ostatecznie dał się namówić na sprzedaż amerykańskiego rozgrywającego. Z pewnością zaważyły kwestie finansowe, ale klub z Warszawy - mimo zapytań z naszej strony - na razie milczy w tym temacie (w kontrakcie Amerykanina nie było zapisanej kwoty wykupu -przy. red.). - Proszę poczekać na oficjalne informacje, nie komentujemy medialnych doniesień - usłyszeliśmy.

Odejście Bibbinsa będzie olbrzymią stratą warszawskiego zespołu. Koszykarz średnio notował 18,5 punktu i 7 asyst. Filigranowy rozgrywający napędzał grę Legii, która do tej pory jest największą rewelacją Energa Basket Ligi. Warszawianie z bilansem 11:3 zajmują świetne drugie miejsce w tabeli. Usłyszeliśmy z kilku źródeł, że trener Wojciech Kamiński już zaczął rozglądać się za nowym rozgrywającym.

Zobacz także:
Andrzej Pluta: Nie wszyscy w Polsce mają pomysł na młodych graczy [WYWIAD]
Przemysław Frasunkiewicz mówi o rozmowach z Anwilem, budowaniu "drzewek" i wspieraniu polskich trenerów [WYWIAD]
Aleksander Dziewa: Wzoruję się na Kuligu. Studia planem "B" na życie [WYWIAD]
Jak "Król Almeida" wracał do Polski. "Anwil to dla mnie coś więcej"

Czy Justin Bibbins był w TOP3 najlepszych graczy w PLK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4):
  • яzemiosło Zgłoś komentarz
    Szkoda go, bo to dobry zawodnik, ale z tekstu wynika że Legia nie chciała się go pozbywać. Zapewne decyzja Bibbinsa nie była bez znaczenia. Francuzi tracą gracza na rzecz zespołu z
    Czytaj całość
    Turcji, od nas zawodnik przechodzi do Francji. Takie nasze miejsce w tym łańcuchu. Przyjdą kolejni, może lepsi. Transfer Bibbinsa pokazuje, że PLK jest jednak miejscem gdzie można się wypromować. Sam zawodnik lepiej by na tym wyszedł gdyby zakończył co zaczął. Jego wybór.
    • HalaLudowa Zgłoś komentarz
      Zeszmacenie się kolejnego klubu w PLK. Kiedyś Krosno puściło swoją gwiazdę, a jak skończyło widać w tabeli 1LM. Chamstwo działaczy w stosunku do kibiców nie ma najwyraźniej granic.
      • wojtek2u Zgłoś komentarz
        "Wojciech Kamiński już zaczął rozglądać się za nowym rozgrywającym": może się rozglądać, niech wykorzysta teleskop hubble'a w tym rozglądaniu ....
        • Marian Nowak Zgłoś komentarz
          No i sprzedany za marne pieniądze, bo kokLegiaszykarska Legia finansowo, ledwo dyszy.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×