KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wielki powrót Igora Milicicia do PLK. Właściciel klubu ujawnia kulisy transferu

Igor Milicić to świetny fachowiec. Negocjacje były długie i burzliwe. Finanse były ważne, ale wyczułem podczas rozmów z trenerem, że nie najważniejsze - mówi Paweł Matuszewski, właściciel Arged BMSlam Stali.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Igor Milicić Newspix / Rafał Oleksiewicz / PressFocus / Na zdjęciu: Igor Milicić
Na samym finiszu władze Arged BMSlam Stali Ostrów Wielkopolski brały pod uwagę trzy nazwiska: Dejan Mihevc, Aleksandar Trifunović i Igor Milicić. Ten pierwszy był nawet na rozmowach w Ostrowie Wielkopolskim. Było to w niedzielę, dwa dni po przegranym meczu z PGE Spójnią (98:105). W kuluarach mówiło się, że Słoweniec pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Jego notowania stały wysoko.

Niektórzy nawet spodziewali się, że w poniedziałek (tydzień temu) to właśnie Mihevc zostanie ogłoszony jako nowy trener. Ale... wtedy mocno przyspieszyły rozmowy z Igorem Miliciciem, który, co nie jest tajemnicą, od samego początku był numerem jeden na liście "Stalówki". Dwa dni później wszystko było już jasne: Milicić podpisał kontrakt na resztę sezonu 2020/2021 i cały 2021/2022.

- Teraz nie ma sensu już o rozmawiać o tym, z kim były prowadzone negocjacje. To przeszłość, która nie ma większego znaczenia. Podpisaliśmy półtoraroczny kontrakt z Igorem Miliciciem i wspólnie otwieramy teraz nowy rozdział w historii koszykówki w Ostrowie Wielkopolskim - mówi nam Paweł Matuszewski, właściciel "Stalówki".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Maria Szarapowa w wersji retro. Fani są zachwyceni

- Igor Milicić to świetny fachowiec. To także najbardziej utytułowany trener polskiej ligi na przestrzeni ostatnich lat. Dlatego każdy klub chciałby, żeby taki właśnie szkoleniowiec pracował z jego zespołem - dodaje.

Niełatwe rozmowy


Właściciel klubu osobiście prowadził rozmowy z trenerem Miliciciem i jego agentem, Obradem Fimiciem. Jak sam mówi: to były wymagające negocjacje, a strony raz się oddalały, a raz przybliżały. Ostatecznie udało się wypracować porozumienie, które będzie obowiązywać do zakończenia sezonu 2021/2022.

- Negocjacje były prowadzone dwutorowo: zarówno z trenerem, jak i jego agentem Obradem Fimiciem. Zresztą z Obradem znamy się dość długo i nasze relacje są świetne. Oczywiście, negocjacje nie należały do najłatwiejszych. Trwały kilka dni. Były długie i burzliwe. W ich trakcie były różne momenty, ale liczy się efekt finalny, którym jest podpisany kontrakt. Jestem przekonany, że to świetna decyzja dla obu stron - komentuje Matuszewski.

W środowisku mówi się, że Milicicia do pracy w Ostrowie przekonały ogromne pieniądze, które zaoferował mu właściciel "Stalówki". Ten jednak podkreśla, że to nie finanse okazały się kluczowym czynnikiem, który sprawił, że 44-letni szkoleniowiec zdecydował się na powrót do Energa Basket Ligi.

- Oczywiście, że finanse były ważne, ale wyczułem podczas tych negocjacji z trenerem, że nie najważniejsze. BM Slam Stal to świetne miejsce do pracy. Jako klub cały czas się rozwijamy. Trener Milicić jest osobą niesamowicie ambitną i żądną sukcesów. Idealnie pasuje do naszego klubu, bowiem wszyscy związani z BM Slam Stal tacy właśnie są. Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych. To nasz szósty sezon w ekstraklasie i na przestrzeni tego czasu wielokrotnie udowadnialiśmy swoją wartość. W Ostrowie Wielkopolskim jest bardzo dobry klimat do koszykówki. Miasto żyje tym wszystkim, co dzieje się w naszej "Stalówce". Ogromnie żałujemy jednak, że wciąż gramy bez kibiców na trybunach. Czekamy na moment aż to się zmieni i kibice będą razem z nami - zaznacza Matuszewski.

"Stalówka" przeżywa ostatnio bardzo dobry czas. Najpierw zespół przeniósł się do nowej, miejskiej hali, a w minionym tygodniu udało się nawiązać ponowną współpracę z dużym sponsorem: "CZW Węglozbyt". W podpisaniu umowy wzięło udział m.in. dwóch zawodników klubu: Jakub Garbacz i James Florence. Teraz do tych ważnych wydarzeń należy zaliczyć kontrakt z Igorem Miliciciem.

44-letni szkoleniowiec na naszym podwórku zdobył z Anwilem Włocławek wszystko, co było do zdobycia (mistrzostwo Polski - 2018, 2019), (Superpuchar Polski - 2017, 2019), (Puchar Polski 2020). Teraz do historycznych sukcesów ma poprowadzić też Arged BMSLAM Stal Ostrów Wielkopolski i to nie tylko w Polsce.

- W naszym klubie wiele dobrego dzieje się od 2015 roku, czyli od momentu, kiedy ekstraklasa powróciła do Ostrowa Wielkopolskiego. Mamy swoje plany, cele i marzenia. W dorobku są dwa medale mistrzostw Polski. Jesteśmy także zwycięzcami Pucharu Polski. Teraz walczymy w lidze, a przed nami także występy w europejskich pucharach. Pod koniec stycznia weźmiemy udział w turnieju I rundy FIBA Europe Cup. Staramy się systematycznie rozwijać. Bardzo dobrze układa się współpraca z władzami miasta, na czele z panią prezydent Beatą Klimek. Mamy duże wsparcie ze strony Grupy Kapitałowej Centrum Rozwoju Komunalnego z prezesem Bartoszem Ziółkowskim. Mamy też świetnych sponsorów, którzy w tych trudnych czasach są z nami i nie szczędzą swoich ciężko zarobionych pieniędzy. Wielkie podziękowania dla właścicieli firm Arged, Nabzdyk i SlamPoland oraz naszych pozostałych sponsorów. To wszystko powoduje, że dalej chcemy iść do przodu i sięgać po kolejne sukcesy - komentuje Paweł Matuszewski.

Zmiany w zespole


Kibiców bardzo elektryzuje temat zmian w drużynie. Wiemy, że 44-latek otrzymał zielone światło na roszady w składzie. W kuluarach mówi się o sporej kwocie na przeprowadzenie transferów. W niedzielę pisaliśmy o tym, że do Ostrowa Wielkopolskiego ma trafić Amerykanin D.J. Cooper.

Koszykarz w sezonie 2016/2017 był MVP ligi francuskiej, odnosił duże sukcesy w europejskich rozgrywkach, ale jego karierę zahamowało dwuletnie zawieszenie. Amerykanin za sfałszowanie testu antydopingowego został zawieszony przez federację FIBA do 20 czerwca 2020 roku.

- Na poniedziałek mamy zaplanowane spotkanie z zarządem klubu i sztabem trenerskim. Będziemy rozmawiać i analizować całą sytuację. Ponadto, nie chcę zabierać głosu w kwestiach sportowych i kadrowych. To wszystko należy do naszego trenera - odpowiada Matuszewski.

Milicić ma już za sobą pierwszy trening z zespołem. W roli pierwszego trenera żółto-niebieskich zadebiutuje 20 grudnia, kiedy do Ostrowa Wielkopolskiego zawita Asseco Arka Gdynia. Asystentem Milicicia będzie Andrzej Urban. W sztabie szkoleniowym "Stalówki" znajdą się także trener przygotowania motorycznego Artur Pacek i fizjoterapeuta Łukasz Witczak.


Zobacz także:
Andrzej Pluta: Nie wszyscy w Polsce mają pomysł na młodych graczy [WYWIAD]
Przemysław Frasunkiewicz mówi o rozmowach z Anwilem, budowaniu "drzewek" i wspieraniu polskich trenerów [WYWIAD]
Tomasz Jankowski mówi o komentowaniu, idealnym Lundbergu i kiepskim Anwilu [WYWIAD]
Kredyty, rodzina, agenci. Jakub Garbacz opowiada o drodze na szczyt [WYWIAD]

Czy Igor Milicić zdobędzie medal z BMSlam Stalą w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • Cezary Pazura Zgłoś komentarz
    Powodzenia Igor....Tylko aby się Stalówce nie odbiło jak po mleku niemowlakowi.Igor to cwaniaczek, który bardzo dobrze potrafi wpływać na psychikę zawodników i to jest jego ogromny atut!
    Czytaj całość
    Natomiast jeżeli chodzi o wiedzę...hmy...Może niech ktoś mi przyzna rację co stało się w zeszłym sezonie? Przepłacone gwiazdy nad ,którymi Igor do końca nie zapanował spowodowały nie zakwalifikowanie się do fazy grupowej PE co spowodowało brak gratyfikacji.I tak Lewy Z Igorem doprowadzili do upadku tego co zbudowali.Ale każdy popełnia błędy. Tylko ,że Igor wybronił się osiągnięciami ...no a kibice wybaczają wpadki (Czarni Słupsk) Całe szczęści ,że Tony został sprzedany w czas.A Ledo i Kriss na własną rękę opuścili Polskę. FART!!! Bo nie wiem czy teraz by była kasa na wymianę tych drewniaków ,których DEJAN skompletował!! Pozdro dla całej KoszPolski
    • Gabriel G Zgłoś komentarz
      Twierdzenie prezesa, że kazdy klub chciałby aby Milicic u nich pracował jest nieprawdziwe. Anwil nie chciał :)
      • pawka Zgłoś komentarz
        @Pawel.P: I bardzo dobrze że Cię banują za te politykierskie wpisy. Tu się komentuje koszykówkę. Won z tych stron z tym narodowym socjalizmem.
        • Nie dla wirusowego zamordyzmu Zgłoś komentarz
          No właśnie koronka jest już w odwrocie, kiedy w końcu kibice wrócą na sale? Ile można ludzi trzymać bez uzasadnienia w domach?
          • Pawel.P Zgłoś komentarz
            Zobaczcie państwo co te przestępcze osobniki z W-P wyprawiają!!!Nie dość że blokują po kilka godzin wpisy internautów to jeszcze one nie oglądają światła dziennego, ponieważ
            Czytaj całość
            moderator tego przybytku uczył się demokracji od LESZKA MILERA który po przewrocie zmienił sobie obicie drzwi z czerwonych na niebieskie...I jak tu nie repolonizować mediów!!!!Już najwyższy czas żeby taki przybytek jak W-P ZLIKWIDOWAĆ gdyż działa on na szkodę NARODU POLSKIEGO
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×