Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Pewna ręka Młynarskiego i przebudzenie Cowelsa. PGE Spójnia przetrwała pogoń GTK

PGE Spójnia Stargard pokonała we własnej hali GTK Gliwice 84:78. Po serii słabszych meczów do niezłej dyspozycji wrócił Raymond Cowels, ale najważniejszy rzut spotkania należał do Kacpra Młynarskiego.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Joshua Perkins i Nick Faust PAP / Marcin Bielecki / Na zdjęciu: Joshua Perkins i Nick Faust

Koszykarze PGE Spójni ponownie na własne życzenie doprowadzili do nerwowej końcówki. Dramatu jak we Wrocławiu jednak nie było, bo w najważniejszym momencie nie zadrżała ręka Kacpra Młynarskiego.

GTK przespało pierwszą połowę meczu, kiedy zupełnie nie było widać w energii. Defensywa strefowa nie działała, jak w Bydgoszczy, bowiem gliwiczanie w niej po prostu stali zamiast bronić. Brakowało też skuteczności.

Gracze Spójni z kolei zaczęli dobrze, a skuteczność odzyskał Raymond Cowels - snajper Spójni w samej pierwszej kwarcie zdobył 11 punktów, wykorzystując trzy rzuty z dystansu. W drugiej szalał Nick Faust i podopieczni Macieja Raczyńskiego prowadzili nawet 41:22.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za zdjęcia! Żona Grzegorza Krychowiaka znów zachwyca

Pobudka gości nastąpiła po zmianie stron. Dobrze grał Shannon Bogues, trafiać zaczął Terry Henderson. W końcu była też energia w defensywie, a to przekładało się na łatwe punkty z szybkiego ataku. Stargardzianie nieco spuścili z tonu, to i przewaga zaczęła topnieć.

W końcówce decydującej części goście zaliczyli serię 9:1 i przegrywali już tylko 74:77. Spójnia postawiła na indywidualne akcje Fausta, który wymuszał przewinienia. Decydujący cios należał jednak do Młynarskiego, który pół minuty przed końcem trafił "trójkę" na wygraną.

Całe spotkanie Młynarski zakończył z dorobkiem 12 punktów, wykorzystał 4 z 6 prób z dystansu. 21 "oczek" dołożył Cowels, a dwa mniej dodał Faust. Spójnia trafiła solidne 12 rzutów zza łuku i popełniła tylko 10 strat.

GTK pretensje może mieć w dużej mierze do siebie za pierwszą połowę - na chodzonego nawet w Energa Basket Lidze nie da się wygrać meczu. Zabrakło też rzutu z dystansu, bowiem zza linii 6,75 wpadło tylko 5 z 26 prób - 0/6 w tym elemencie miał Josh Perkins, a 0/5 Jordon Varnado. Nie pomógł najlepszy występ w sezonie Boguesa, który do 22 punktów dodał 6 zbiórek i 5 asyst.

PGE Spójnia Stargard - GTK Gliwice 84:78 (22:10, 19:17, 17:19, 26:32)

Spójnia: Raymond Cowels 21, Nick Faust 19, Kacper Młynarski 12, Tomasz Śnieg 11, Mateusz Kostrzewski 9, Baylee Steele 8, Omari Gudul 4, Szymon Walczak 0.

GTK: Shannon Bogues 22, Terry Henderson 16, Jordon Varnado 14, Josh Perkins 13, Szymon Szewczyk 7 (11 zb), Daniel Gołębiowski 6, Aleksander Wiśniewski 0, Łukasz Diduszko 0, Szymon Szymański 0.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 26 50 24 2 2473 2024
2 WKS Śląsk Wrocław 26 44 18 8 2212 2058
3 Legia Warszawa 26 44 18 8 2166 2040
4 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 26 43 17 9 2169 2049
5 Pszczółka Start Lublin 24 39 15 9 1908 1860
6 King Szczecin 25 39 14 11 1954 1973
7 Trefl Sopot 24 38 14 10 2011 1905
8 GTK Gliwice 26 37 11 15 2156 2192
9 MKS Dąbrowa Górnicza 26 37 11 15 2155 2244
10 PGE Spójnia Stargard 24 35 11 13 1997 2005
11 Polski Cukier Toruń 25 35 10 15 2119 2153
12 Enea Astoria Bydgoszcz 25 35 10 15 2116 2219
13 Anwil Włocławek 25 34 9 16 2094 2158
14 Asseco Arka Gdynia 25 33 8 17 1867 2129
15 HydroTruck Radom 25 32 7 18 1936 2101
16 Polpharma Starogard Gdański 26 31 5 21 2199 2422


Zobacz także:
Jakub Garbacz pofrunął! Olisemeka wzięty na plakat
Spora strata wicemistrza z Lublina. Latający center opuszcza Polskę

Kto zakończy wyżej rundę zasadniczą w Energa Basket Lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×