KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

El. Women EuroBasket. Nic dwa razy się nie zdarza. Białorusinki obdarły Polki ze złudzeń

Białorusinki pokazały, jak wyciągnąć wnioski po porażce - w rewanżowym meczu w Rydze pokonały Polki aż 80:49. Biało-Czerwone tym razem nie miały żadnego argumentu, żeby powalczyć o korzystny wynik.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Weronika Telenga walczy o piłkę Facebook / yukaphoto.com.pl (Kosz Kadra) / Na zdjęciu: Weronika Telenga walczy o piłkę

Środowa niespodzianka mogła rozbudzić jakiekolwiek nadzieje na kolejny korzystny wynik - rywalki pokazały jednak, że grają w innej lidze, a środowy wynik był typowym wypadkiem przy pracy.

Biało-Czerwone w sobotnim meczu zaliczyły 31 procent skuteczności rzutów z gry i popełniły aż 23 straty - z takimi liczbami nie było mowy o nawiązaniu walki.

Zaczęło się nieźle, bo od prowadzenia 8:4. Na tym pozytywne chwile się skończyły. Rywalki zaliczyły serię 11:0 i już do końca były dla Polek nieuchwytne. Było w ich grze widać zdecydowanie inną agresję i egzekucję w ofensywie.

ZOBACZ WIDEO: Polscy sportowcy zaszczepieni przed igrzyskami olimpijskimi? "Kryteria są jednoznaczne"

Polkom zdecydowanie zabrakło ataku. Marissa Kastanek miała 2/10 z gry, podobnie Weronika Gajda. Ta druga dołożyła 9 asyst, ale miała przy okazji aż 8 strat. Defensywa Białorusinek była na zdecydowanie innym poziomie w porównaniu z pierwszym meczem.

Rywalki wygrały ostatecznie różnicą aż 31 "oczek" i pewnie wygrały grupę eliminacyjną. Polki przy jednym triumfie i trzech porażkach zajęły ostatnie miejsce i na Eurobasket nie pojadą.

Polska - Białoruś 49:80 (12:23, 17:20, 12:14, 8:23)

Polska: Agnieszka Skobel 8, Weronika Telenga 8, Kamila Borkowska 7, Marissa Kastanek 7, Zuzanna Sklepowicz 6, Agnieszka Kaczmarczyk 5, Weronika Gajda 5, Amalia Rembiszewska 3, Julia Adamowicz 0, Kamila Podgórna 0, Julia Niemojewska, Agata Dobrowolska 0.

Białoruś: Katsiaryna Snytsina 14, Anastasiya Verameyenka 11, Tatsiana Likhtarovich 11, Maryia Papova 10, Viktoryia Hasper 8, Yuliya Rytsikova 8, Alexandria Bentley 6, Yanina Inkina 4, Yuliya Vasilevich 4, Volha Ziuzkova 2, Hanna Brych 2, Aryna Masko 0.

# Drużyna M Pkt. W P +/-
1. Białoruś 4 7 3 1 293:233
2. Wielka Brytania 4 6 2 2 268:269
3. Polska 4 5 1 3 229:288


Zobacz także:
Jest decyzja w sprawie Kyndalla Dykesa! Zaskakujący ruch Anwilu Włocławek
Żan Tabak zaskoczył. Skupił się na swoich młodych zawodnikach

Czy widzisz promyk nadziei na dobre wyniki Polek w niedalekiej przyszłości?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    Mimo wszystko, w przeciwieństwie do poprzednich eliminacji, przynajmniej raz udało się postraszyć rywalki z wyższej półki. Dzięki za postawę w środowym meczu, może w następnych
    Czytaj całość
    kwalifikacjach ME trafimy na zespoły leżące bardziej w naszym zasięgu.
    • Wiaterek Zgłoś komentarz
      No i sprowadziły nas na ziemię .
      • Baloncesto Zgłoś komentarz
        Dziś na plus jedynie Borkowska i momentami Sklepowicz oraz Telenga. A w kontekście dzisiejszego meczu nasuwa się refleksja odnośnie wprowadzania limitu dla zawodniczek zagranicznych w EBLK -
        Czytaj całość
        może lepiej bierzmy przykład z najlepszych. W hiszpańskiej ekstraklasie może grać nawet i 8 zawodniczek spoza Hiszpanii i to bez jakichś niezrozumiałych limitów dla koszykarek spoza Europy. Nie przeszkadza to wcale temu, żeby reprezentacja Hiszpanii należała od wielu sezonów do najlepszych nie tylko w Europie, ale i na świecie. Może zamiast wprowadzać te bezsensowne ograniczenia dla koszykarek zagranicznych, PZKosz oraz kluby pomyślałyby lepiej, żeby spróbować zatrudnić hiszpańskich trenerów choćby dla swoich grup młodzieżowych. Archaiczny sposób prowadzenia treningów dla młodych zawodniczek - kadetek i juniorek - przez rodzimych szkoleniowców to jest główna przyczyna tego, że nawet te talenty, które pojawiają się u nas od czasu do czasu, są niestety marnowane. Do tego dodałbym jeszcze naturalizację lepszej zawodniczki zza oceanu - Kastanek ma zbyt duże wahania formy jak na podporę drużyny narodowej. Niezbyt zamożną Bośnię stać na to, aby przyznać swoje obywatelstwo tak świetnym koszykarkom jak Jonquel Jones czy znanej z występów w Gorzowie Courtney Hurt, dzięki czemu przeciętna Bośnia z dużym prawdopodobieństwem wystąpi na najbliższych ME.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×