KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

NBA. Durant i zamieszanie z protokołem sanitarnym. Gwiazdor Nets musiał przerwać mecz w trzeciej kwarcie!

Toronto Raptors pokonali Brooklyn Nets w meczu, w którym nie brakowało kontrowersji. Były one związane z występem Kevina Duranta, skrzydłowy musiał przedwcześnie opuścić parkiet.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Kevin Durant PAP/EPA / JASON SZENES / Na zdjęciu: Kevin Durant

Kevin Durant po raz pierwszy w karierze rozpoczął mecz, wchodząc na parkiet z ławki rezerwowych. Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania nie wiadomo było, czy skrzydłowy będzie mógł w ogóle zagrać. Chodziło o protokół sanitarny związany z COVID-19. Ostatecznie Durant, już po rozpoczęciu meczu, dostał zielone światło, aby następnie... zostać odesłanym do szatni w trzeciej kwarcie.

- To było zagmatwane, frustrujące i dziwaczne - powiedział podczas rozmowy z dziennikarzami skrzydłowy Nets, Joe Harris. - Nie mógł zacząć meczu, później wyszedł na parkiet, a później znów nie mógł grać. To po prostu nie ma sensu, ale ja nie podejmuję decyzji. Ja tu tylko pracuję - ciągnął Harris, który zdobył w piątek 19 punktów, najwięcej w nowojorskim zespole. 

W całym tym zamieszaniu Toronto Raptors pokonali Brooklyn Nets 123:117. Pascal Siakam miał 33 punkty, 11 zbiórek i sześć asyst, a Kyle Lowry zapisał na swoim koncie 30 "oczek", trafiając 6 na 9 rzutów za trzy. 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: piłkarz z Serie A uczcił pamięć Bryanta. Niezwykły popis!

Durant, który rzucał minimum 20 punktów w swoich pierwszych siedemnastu występach tego sezonu, teraz zdobył tylko osiem "oczek" w niespełna 20 minut, które finalnie spędził na boisku. Dla skrzydłowego było to pierwsze spotkanie przeciwko Raptors od finałów NBA w 2019 roku, kiedy zerwał ścięgno Achillesa.

Podopieczni Steve'a Nasha popełnili 18 strat. Kyrie Irving (15 punktów) miał siedem z nich. James Harden zdobył 17 "oczek", zebrał siedem piłek i zanotował 12 asyst, a po meczu nazwał sytuację z Durantem "frustrującą". Liga NBA tłumaczyła się tym, że to w trakcie meczu wyniknęło, iż koszykarz miał w ostatnim czasie kontakt z osobą z dodatnim wynikiem testu na COVID-19. 

Nikola Vucevic wspiął się na wyżyny, zaaplikował rywalom 43 punkty, ustanawiając swój nowy rekord kariery, a jego Orlando Magic po zaciętym spotkaniu pokonali Chicago Bulls 123:119. Czarnogórski podkoszowy trafił 17 na 29 oddanych rzutów z pola i zanotował ponadto 19 zbiórek.

Hitowy mecz dla Boston Celtics! Zespół Brada Stevensa pokonał Los Angeles Clippers i to w ich hali Staples Center. Świetnie dysponowany był Jayson Tatum, zdobywca 34 punktów (12/27 z gry, 5/10 za trzy), a wtórował mu Kemba Walker, który dostarczył drużynie 24 "oczka".

Lou Williams trafił za trzy i dał Clippers jednopunktowe prowadzenie (112:111) na 46 sekund przed końcem, ale w odpowiedzi trafił Walker, a Celtics wykorzystali następnie wszystkie sześć rzutów wolnych i triumfowali 119:115. 

- To bardzo ważne zwycięstwo, które udało nam się odnieść po ostatniej porażce i w dodatku nie mając do dyspozycji pełnego składu - komentował Tatum. Clippers byli osłabieni brakiem Paula George'a, a Celtics musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Marcusa Smarta

Gwiazdor Kalifornijczyków, Kawhi Leonard miał 28 punktów, 11 zbiórek oraz pięć asyst, ale przestrzelił wszystkie pięć prób z dystansu. Zespół Tyronna Lue poniósł siódmą porażkę, a Bostończycy odnieśli 12. sukces.

Bradley Beal trafił w piątek... 1 na 14 oddanych rzutów z pola i zdobył zaledwie siedem punktów. Gwiazdor stołecznych, najlepiej punktujący zawodnik trwających rozgrywkach, zakończył spotkanie ze wskaźnikiem -25, a Wizards nie sprostali Miami Heat, doznając 14. porażki w sezonie 2020/2021. Drużyna z Florydy na własnym parkiecie rozbiła "Czarodziei" 122:95, wchodzący z ławki rezerwowych Kendrick Nunn rzucił 25 "oczek". 

Wyniki:

Indiana Pacers - New Orleans Pelicans 113:114 (30:27, 18:30, 27:29, 38:28)
(Holiday 22, Lamb 17, McDermott 14 - Ingram 30, Ball 20, Williamson 18)

Orlando Magic - Chicago Bulls 123:119 (33:31, 33:25, 26:25, 31:38)
(Vucević 43, Fournier 20, Anthony 17 - LaVine 26, Williams 20, White 16)

Brooklyn Nets - Toronto Raptors 117:123 (23:34, 40:33, 27:25, 27:31)
(Harris 19, Harden 17, Irving 15, Green 15 - Siakam 33, Lowry 30, Powell 18)

Cleveland Cavaliers - Milwaukee Bucks 105:123 (33:26, 30:34, 26:34, 16:29)
(Sexton 19, Drummond 18, Allen 13, Gerland 13 - Antetokounmpo 33, Holiday 17, Middleton 15)

Charlotte Hornets - Utah Jazz 121:138 (32:30, 22:39, 36:37, 31:32)
(Ball 34, Hayward 25, Rozier 15 - Bogdanović 31, Mitchell 30, Conley 16)

Miami Heat - Washington Wizards 122:95 (40:27, 31:16, 35:27, 16:25)
(Nunn 25, Adebayo 21, Olynyk 17, Herro 17 - Len 18, Westbrook 13, Hachimura 12)

Oklahoma City Thunder - Minnesota Timberwolves 103:106 (23:25, 32:26, 21:34, 27:21)
(Horford 26, Diallo 16, Muscala 13 - Beasley 24, Russell 21, Reid 17)

Phoenix Suns - Detroit Pistons 109:92 (27:24, 30:20, 30:24, 22:24)
(Booker 23, Paul 20, Kaminsky 15 - Grant 21, Bey 14, Plumlee 11, Jackson 11)

Los Angeles Clippers - Boston Celtics 115:119 (33:21, 29:30, 20:38, 33:30)
(Leonard 28, Williams 18, Batum 16 - Tatum 34, Walker 24, Edwards 16)

Czytaj także:
Spotkanie na szczycie w siedzibie Anwilu. Co ustalono? Czy będzie nowa, większa umowa
El. EuroBasket 2022. Będzie wielki powrót i wielki nieobecny! Znamy skład na ostatnie okienko!

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Gekon Zgłoś komentarz
    To już nie jest śmieszne. To jest już wk#rwiające jak bardzo ryją nam głowy z tym wirusem. Nic się nie trzyma sensu, logiki zero. Same dziwne, wymyślane "reżimy sanitarne".
    Czytaj całość
    Jedyny reżim to ten jaki pozostanie po tej szopce. Ludzie nie pojmują, że odbiera im się wolność i dojdzie do tego że będą chcieli aby ta wolność im odebrać jak najszybciej. Propaganda nazistów to raczkująca demokracja w porównaniu z tym co się teraz dzieje.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×