Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

VTB. Wygrana uciekła na linii. Tym razem bez happy endu w Zielonej Górze

Koniec serii zwycięstw Enea Zastalu BC Zielona Góra w lidze VTB. Mistrzowie Polski w dramatycznych okolicznościach przegrali we własnej hali z BK Niżny Nowogród 93:97.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Geoffrey Groselle PAP / Lech Muszyński / Na zdjęciu: Geoffrey Groselle

Wielkie emocje w Zielonej Górze. Niestety tym razem to goście z Rosji mogli cieszyć się z minimalnej wygranej odniesionej dopiero po dodatkowych pięciu minutach.

Wydawało się, że Zastal ponownie wygra niejako w swoim stylu. Mistrzom Polski od początku nie kleiła się gra w ataku - w całym meczu trafili tylko siedem razy z dystansu, rozdali też przeciętne dla siebie 16 asyst.

Efekt był taki, że Niżny w pewnym momencie prowadził nawet różnicą 16 punktów (43:27). Na dobrą gry gospodarzy trzeba było czekać do drugiej połowy - wtedy rozpoczęła się pogoń i wydawało się, że ponownie uda się wyjść z opresji obronną ręką.

ZOBACZ WIDEO: Polscy sportowcy zaszczepieni przed igrzyskami olimpijskimi? "Kryteria są jednoznaczne"

Zastal nie tylko odrobił wszystkie straty, ale 150 sekund przed końcem prowadził 82:74. Rywale nie dali jednak za wygraną i zaliczyli serię... 9:0! Siedem sekund przed końcem Niżny prowadził zatem 83:82, ale to podopieczni Żana Tabaka mieli akcję na wygraną. Iffe Lundbergowi co prawda piłka wykręciła się z kosza po rzucie zza łuku, ale o piłkę skutecznie powalczył Rolands Freimanis. Łotysz został sfaulowany, ale z dwóch rzutów na wygraną trafił tylko raz i potrzebna była dogrywka.

W dogrywce to Niżny szybciej wypracował sobie delikatną przewagą, ale Zastal cały czas był w grze. Niestety na finiszu ponownie zawiodła skuteczność z linii rzutów wolnych, a  bardzo ważną próbę przestrzelił Lundberg. Zielonogórzanie przegrali po raz pierwszy po serii czterech kolejnych zwycięstw.

Po 24 "oczka" zaliczyli Freimanis i Lundberg. Zabrakło punktów trzeciej opcji, czyli Geoffrey'a Groselle'a - amerykański podkoszowy w 32 minuty na parkiecie miał tylko 8 punktów - oddał zaledwie 4 rzuty z gry.

Spotkaniem tym zielonogórzanie zakończyli prawdziwy maraton. Teraz w końcu mają kilka dni oddechu, bo kolejne spotkanie rozegrają dopiero podczas Suzuki Puchar Polski - 11 lutego w Lublinie zmierzą się z Asseco Arką Gdynia.

Enea Zastal BC Zielona Góra - BK Niżny Nowogród 93:97 (18:22, 22:26, 24:16, 19:19, d. 10:14)

Zastal: Iffe Lundberg 24, Rolands Freimanis 24, Kris Richard 9, Cecil Wiiliams 8, Łukasz Koszarek 8, Geoffrey Groselle 8, Janis Berzins 6, Filip Put 6.

Niżny: Evgenii Baburin 17, Artem Komolov 17, Ivan Strebkov 16 (10 as), Anton Astapkovich 15, Alexandre Gavrilovic 10, Sergey Toropov 8, Aleksandr Gankevich 7, Kasey Shepherd 3, Luke Petrasek 3, Alexander Chadov 0, Timofei Gerasimov 0.

VTB 2020/2021

# Drużyna M % W P + -
1. Zenit Sankt Petersburg 24 83.3 20 4 2010 1718
2. Uniks Kazań 23 78.3 18 5 1885 1696
3. Lokomotiv Kubań Krasnodar 23 73.9 17 6 2040 1866
4. CSKA Moskwa 23 69.6 16 7 1863 1516
5. BK Niżny Nowogród 23 60.9 14 9 1830 1836
6. Zastal Enea BC Zielona Góra 24 54.2 13 11 2094 2075
7. Chimki Moskwa 23 56.5 13 10 1867 1813
8. Parma Basket Perm 24 41.7 10 14 1878 1925
9. Avtodor Saratow 23 39.1 9 14 1935 2012
10. BC Kalev/Cramo Tallin 22 31.8 6 16 1700 1915
11. Jenisej Krasnojarsk 23 26.1 6 17 1777 1999
12. BC Astana 23 26.1 6 17 1769 1992
13. BC Tsmoki Mińsk 23 8.7 2 21 1638 1982


Zobacz także:
Świetna postawa Polaków zagranicą. Michał Michalak znów szalał w Niemczech
GTK wróciło na szlak play-off. Persons i Bogues załatwili Trefl
Astoria zwycięska w meczu poranionych. Anwil nie dogonił rywali

Czy Enea Zastal BC Zielona Góra zagra w fazie play-off VTB?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • leH Zgłoś komentarz
    Zmęczenie materiału szkoda bo chłopaki się pozbierali w końcówce a rezultat przegrany mecz.Jeden rzut wolny zadecydował no ale każdy ma prawo się pomylić.Brawo za walkę do końca.
    • Koop Zgłoś komentarz
      Urok ostatnich sekund. Raz przechwyt Richarda i game-winner za trzy i euforia. A raz jeden spudłowany wolny Freimanisa i żal, bo było blisko... Baskecik...
      • Reixen ZG Zgłoś komentarz
        Brawo za walkę a szczególnie za drugą połowę. Widać było zmęczenie (Tabak sam wspominał o tym w przerwie na żądanie, że wie jak ciężko gra sie jemu podopiecznym). Wyszli z -16 na
        Czytaj całość
        +8 i mieliśmy rzuty Rolandsa... Nie wyszło / nie weszło. Trudno. Dogrywka była już na zmęczeniu, ale i na walce do samego końca. Chcieli wygrać, było widać. Rozsadzili nasz tymi trójkami Baburiny itd. Nie wiem czemu Put gra tak mało. Wszedł w drugiej kwarcie i 4 pkt zrobił a Tabak go pocisnął na przerwie.... Sam o Chorwat wybrał do składu. Kiedy ma zacząć dobrze grać jak dostaje 4,5 max 7 min... Juz tak nie fauluje jak kiedyś.
        • Gombro Zgłoś komentarz
          Dzięki Chłopaki za Walkę ,Zażartość ,Serducho zostawione na parkiecie-Jesteście Chlubą Regionu (nie tylko)Dajcie nam Dużo Radości i Dumy-Jesteśmy z Wami do Końca -Wielki SZACUN!!!!
          • Nie zaszczepię się Zgłoś komentarz
            Koniec dobrej gry Zastalu, teraz będzie już tylko gorzej.
            • pandada Zgłoś komentarz
              Widać było w Zastalu zmęczenie, brakni energetyczne uwidaczniały szczególnie przegrywane zbiórki. W grze drużyna trzymała się dzięki przebłyskom genialnej gry - zwłaszcza Freimanisa.
              Czytaj całość
              Mimo to przegrana pechowa, po dogrywce, chociaż było już minus 16. Wielkie brawa za walkę!
              • pawka Zgłoś komentarz
                Jedna porażka w tym maratonie była kalkulowana. Ale jesteśmy na plusie bo wygrana z CSKA liczy się co najmniej potrójnie.
                • Henryk Zgłoś komentarz
                  Nie przejmujcie się Panowie,, nadrobicie to na pewno w następnych meczach, good luck Zastal.
                  • Lubuszanin. Zgłoś komentarz
                    To musialo wreszcie sie stac.Zastal dzieki za walke.
                    • Zielona Górą Zgłoś komentarz
                      Dzięki Panowie za walkę. Nie zawsze się udaje. Teraz trochę oddechu. Walczymy dalej hej Zastal kosz!
                      • Koop Zgłoś komentarz
                        Dobra, musiało nadejść, nadeszło i już jedziemy dalej. Chłopaki po tym maratonie nie oddychali rękawami tylko dlatego, że rękawów nie mają. Zastaaaal!!!
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×