KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marcel Ponitka: Mecz z podtekstami. Nadal czekam na telefon

- Koszarek? Pokazał, że nie bez powodu nazywa się go "profesorem". Za łatwo daliśmy mu oddać cztery rzuty z rzędu - mówi Marcel Ponitka, który czeka na rozliczenie umowy z Enea Zastalem BC.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Marcel Ponitka PAP / Lech Muszyński / Na zdjęciu: Marcel Ponitka

Początek czwartej kwarty meczu Enea Zastal BC Zielona Góra - Parma Basket Perm. Dobrze grający Rosjanie prowadzą 15 punktami (74:59) i mają wszystkie karty w swoich rękach, by odnieść ósme zwycięstwo w rozgrywkach ligi VTB. Wtedy do głosu dochodzi rewelacyjny Łukasz Koszarek, który w czwartej kwarcie trafił aż cztery rzuty z dystansu, nakręcając kolegów do lepszej gry i jeszcze większego zaangażowania.

Co się stało, że nie wygraliście w Zielonej Górze - pytam Marcela Ponitkę, który w poniedziałkowym spotkaniu zdobył 12 punktów i miał 3 asysty.

- Nie pokryliśmy polskiej legendy, którą jest Łukasz Koszarek. Zdobył najważniejsze punkty, nakręcił kolegów, a temu zespołowi niewiele potrzeba, by dokończyć dzieło. Zastal już w poprzednich meczach udowadniał, że jest w stanie odwracać losy, nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Ten zespół ma ogromny charakter, wolę walki i na własnej skórze to mocno odczuliśmy - podkreśla Ponitka, który w mocno humorystyczny sposób opisuje swoje relacje ze wspomnianym Koszarkiem.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Najpiękniejsza polska ring girl w nowej roli

Myślę, że moje stosunki z Łukaszem po tym meczu troszkę się ochłodzą. Na szczęście, kolejne spotkanie dopiero w maju. Mam nadzieję, że do tego momentu mi przejdzie i będziemy mogli w spokojnym tonie porozmawiać - przyznaje z uśmiechem na twarzy.

Ponitka ma ogromny respekt do Koszarka. Mówi o nim "profesor", "legenda", to zawodnik, którego nie można odpuścić w żadnym momencie. A czy jego nowi koledzy wiedzieli o takich umiejętnościach doświadczonego rozgrywającego?

- O nim wszyscy wiedzą. Znają jego umiejętności. Nie musiałem nikomu nic mówić. Nie bez powodu jest nazywany profesorem. Ale prawdą jest, że go kompletnie zlekceważyliśmy, odpuściliśmy w kluczowych momentach. Nie można takiemu zawodnikowi pozwolić na oddanie tak łatwych czterech rzutów z rzędu. To jest absolutnie niedopuszczalne - odpowiada.

- Bardzo szkoda tego meczu. Był do wygrania. Zabrakło nam zimnej głowy, koncentracji i dobrych decyzji. Zastal to skrzętnie wykorzystał. To klasowy zespół, który nigdy nie odpuszcza. My z kolei byliśmy bezradni jak dzieci jak w mgle, popełnialiśmy bardzo proste błędy - tłumaczy Marcel Ponitka, który po kilkunastu tygodniach ponownie zagrał w hali "CRS". Tyle tylko, że już w koszulce nowego pracodawcy, Parmy Perm. Czy były z tym związane dodatkowe emocje?

- To na pewno było nieco dziwne uczucie, bo jeszcze niedawno grałem z tymi zawodnikami w jednej drużynie. Teraz była mocna walka, nikt nikomu nie ustępował. Mecz był bardzo fizyczny. Myślę, że gdyby byli kibice na trybunach, to ten sentyment i emocje byłyby jeszcze większe. Jak się mecz zaczął, to myślałem tylko o zwycięstwie - komentuje zawodnik, który do Zielonej Góry wrócił z dużym uśmiechem i sentymentem. Koszykarz został bardzo miło powitany przez zielonogórskich kibiców. Ci pojawili się nawet... w hotelu, by wręczyć mu upominek.

- Mój telefon był rozgrzany do czerwoności. Otrzymałem mnóstwo wiadomości od zielonogórskich kibiców, znajomych i ludzi z całej Polski. Jestem bardzo mile zaskoczony, że zostałem tak dobrze przyjęty. Kibice przyszli odwiedzić mnie w hotelu, wręczyli mi prezent. Jestem im bardzo wdzięczny. Cieszę się, że ludzie nadal pamiętają, a moja praca w Zastalu została zauważona i doceniona - mówi z dużym entuzjazmem.

Ponitka miał też okazję nieco dłużej porozmawiać z trenerem Żanem Tabakiem, któremu bardzo wiele zawdzięcza. To pod jego ręką mocno wystrzelił, trafiając w trakcie sezonu do Parmy Perm. Rosjanie byli bardzo zdeterminowani, wykupili nawet jego kontrakt z Enea Zastalu BC. 23-latek nie ukrywa, że chciałby jeszcze kiedyś współpracować z trenerem Tabakiem.

- Chwilę rozmawialiśmy przed porannym treningiem. Cieszę się, że nadal mamy dobre stosunki. To świetny trener, z którym można porozmawiać na wiele tematów, nie tylko koszykarskich. Życzę mu, zespołowi wszystkiego najlepszego. Wiem, ile pracy wkładają w to, by Zastal był w takim miejscu, jakim jest. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś spotkam się z trenerem Tabakiem - mówi.

Ponitka w rozmowie porusza także temat rozliczenia finansowego z klubem z Zielonej Góry. Okazuje się, że zawodnik nadal czeka na pieniądze z Enea Zastalu BC, mimo że temat miał być zamknięty do końca lutego. Reprezentant Polski nie ukrywa, że powoli kończy mu się cierpliwość, zwłaszcza, że właściciel Janusz Jasiński nie odbiera telefonów.

- Czekam na telefon zwrotny ze strony pana Janusza Jasińskiego. Nie można go niestety ostatnio "złapać". Rozstaliśmy się w dobrych stosunkach i nadal chciałbym w nich pozostać. Umówiliśmy, że kwestię rozliczenia finansowego zakończymy do końca lutego, a zaraz będzie połowa marca. Chciałbym tę sprawę w końcu zakończyć. Padły konkrety, a dla mnie słowo ma bardzo duże znaczenie. Do tej pory w karierze trafiałem na słownych ludzi, którzy postępowali, tak jak to wcześniej mówili. Liczę, że i tym razem się nie zawiodę. Trzeba się wywiązywać z kwestii, na które wcześniej się umawiamy - komentuje Marcel Ponitka.

Zobacz także:
Walerij Lichodiej: W Legii czuję się dziesięć razy lepiej
Grek, który mógł być idolem. Feralny upadek zniweczył marzenia
Rafał Juć, skaut NBA: W PLK potrzeba dyrektorów sportowych [WYWIAD]
Krzysztof Sulima mówi o odejściu z Anwilu. "Transfer do Zastalu to wyzwanie i nowa energia" [WYWIAD]

Czy Marcel Ponitka podjął właściwą decyzję, odchodząc do Parmy Perm w trakcie sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (62)
  • Raf1 Zgłoś komentarz
    @Sartre Nie znam Cię, ale chętnie bym Ci podał rękę. Podpisuję się pod wszystkim co napisałeś w tym poście. Facet operuje językiem rodem z rynsztoka wyzywając wszystkich, którzy
    Czytaj całość
    ośmielą się z nim nie zgadzać, nie mówiąc już o zwyczajnym trollowaniu w postach, a śmie zarzucać komuś brak merytoryczności? No kabaret:) Czasem z takimi jak on trzeba rozmawiać tylko takim językiem jakiego użyłeś Ty czy ja, lub takim jaki on sam używa, bo jak słusznie zauważyłeś, jakiekolwiek argumenty do takiego ignoranta zupełnie nie trafiają. Trzymaj się tego cytatu Twaina, który tu przytoczyłeś. Nie warto z "łopatą" polemizować. Trolla się po prostu nie karmi. Pozdrawiam.
    • Sartre Zgłoś komentarz
      @Tańczący z łopatą: ty jesteś typem kolesia, któremu ktoś na głowę naszc.a a on mówi, że deszcz pada. Od dłuższego czasu próbowałem polemizować z tobą merytorycznie ale na
      Czytaj całość
      żaden mój zarzut nie odpowiedziałeś. Nie wiesz co to logika tylko ciągle bełkoczesz o wielkim Zastalu. Kiedy w końcu potraktowałem cię twoją miarą to ty płaczesz, że nie na temat. Jesteś chory i dla dobra twojego otoczenia mam nadzieję, że nie jesteś niebezpieczny. Mark Twain: "Nie dyskutuj z idiotą! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..." A więc nie będę z tobą dyskutował.
      • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
        @Sartre: Liczyłem na komentarz związany z tematyką wątku ale tradycyjnie oprócz marnej próby "pojechania" po kimś nie masz nic do powiedzenia. Norma.
        • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
          @Raf1: W pośladach mam koleś kim jesteś. Albo na jakiejś podstawie każesz mi się odp*****od Szczecina albo zacznij merytoryczną dyskusję bo wejść, żeby napisać, że nie jestem twoim
          Czytaj całość
          ziomeczkiem i nic więcej trochę słabo o tobie świadczy.
          • obiektywny Zgłoś komentarz
            Gościa musiał ktoś walnąć w łeb łopatą a jemu się wydawało, że z nią (ową łopatą) tańczy!
            • Sartre Zgłoś komentarz
              @Tańczący z łopatą: Można by cię nazwać neandertalczykiem gdyby nie fakt, że niektórzy naukowcy klasyfikują go jako podgatunek człowieka rozumnego a koło takiego to ty nawet nie
              Czytaj całość
              stałeś. Przez króciutką chwilę zastanawiałem się skąd w tobie tyle złych emocji i tak sobie pomyślałem, że może gdybyś zamiast z łopatą spróbował zatańczyć z kobietą. I na koniec taka mała rada: jak już tak bardzo chcesz kogoś obrazić to sugeruję najpierw trzy głębokie oddechy bo potem z tych nerwów strasznie dużo literówek robisz chociaż może to nie nerwy, może to poziom wykształcenia.
              • Raf1 Zgłoś komentarz
                @Tańczący z łopatą. Posłuchaj człowieku. Sartre nie jest moim ziomkiem - nie znam gościa. Podobnie jest z Tobą. Ty też nie jesteś moim ziomkiem. Ziomusia to poszukaj sobie wśród
                Czytaj całość
                swoich koleżków i Tobie podobnych. Za niski masz poziom żebym z Tobą w ogóle chciał dyskutować. Bez odbioru.
                • PogromcaTroli Zgłoś komentarz
                  Wiekszosc klubow ma problemy nie tylko w Polsce. khimki na przyklad tez zalegaja zawodnikom ale oczywiscie trzeba na Zastal troche jeszcze napluc bo klikalnosci najwiecej i tak najlatwiej
                  Czytaj całość
                  zarobic. Co nie Wasiek nierobie?
                  • Kibic Zgłoś komentarz
                    Przeglądając komentarze widzę że ktoś część usuwa, nie wiem w jakim celu ale usuwa. Napiszę jeszcze raz , Marcelowi należy się kasa , jeżeli ktoś pisze ze może poczekać..ok ale
                    Czytaj całość
                    jak długo? Zawodnicy wystawiają faktury płacą podatki i w końcu okazuje się że dopłacają , znam takich...Następnie jestem pewien że nie tylko Ponitka zarobi na transferze ale klub też zarobił. A niestety długi trzeba płacić.!!!!
                    • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
                      @Sartre: Jedno się zgadza. Zastal ma długi, tego nikt nie kwestionuje (nawet ja!) i to jest fakt. Reszta to kłamstwo. Zastal spłaca długi bo inaczej nie grałby w PLK ani w VTB. Jeżeli
                      Czytaj całość
                      twierdzisz inaczej słabo jesteś zorientowany na rzeczywistość. Po drugie powołujesz się na prawdę pisząc "gdyby"? Ja pierdziele, ale bezgózgie yeti. Po trzecie, pytanie retoryczne bo pewnie znów znikniesz....twoi kumple z torunia kupili se awans i mają milionowe długi bez sportowych sukcesów i o nich nie piszesz. Rozumiem, że oni są twoim wyznacznikiem świetnego klubu. Heh. No cóż, jaka widza taki kibic. Miłego oglądania koszykówki, zazdroszczę polotu i braku mózgu.
                      • Sartre Zgłoś komentarz
                        @Raf1: Sprawdź sobie definicję słowa "oczernianie" a potem mi napisz, które z użytych przeze mnie stwierdzeń jest nieprawdziwe. Czy to, że Zastal ma długi, czy to, że dalej
                        Czytaj całość
                        nie spłaca długów czy może to, że gdyby Zastal nie żył za wirtualne pieniądze to pewnie by walczył teraz o utrzymanie ( o ile w ogóle by wciąż istniał). Nie musisz mnie bronić tj nie trzeba bronić prawdy.
                        • szurszacz 1 Zgłoś komentarz
                          jakie oburzenie w zielonej dziurze, bo zawodnik domaga się swoich pieniędzy.....
                          • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
                            @Raf1: Czyli co, Szczecin może się do Zielonej purtać a Zielona ma się od Szczecina odp****ić? Heh. To tak nie działa ziomuś. Generalnie nie zabieram głosu na temat Kinga, jest mi raczej
                            Czytaj całość
                            obojętny i "kibicuję" wam raczej podobnie jak Gliwicom czy Bydgoszczy. Ale skoro twój ziomek wyjeżdża do mnie z oszustem to skoro jesteś taki sprawiedliwy nie wiem czemu się dziwisz, ze odpowiadam i kontruję. Więc jak bury to nie do mnie tylko do swojego ziomeczka po co wtrynia swoje 3 grosze nie do swojego ogródka. Potem nie miej pretensji, że jak Kuba Bogu...
                            Zobacz więcej komentarzy (24)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×