KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Niespełnione marzenie polskich koszykarzy. Igrzyska odjechały

Obdarci z marzeń. Polacy nie zagrają na igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Półfinał turnieju kwalifikacyjnego okazał się nie do przejścia. Litwini okazali się poza zasięgiem. Wygrali 88:69.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Arnas Butkevicius (z lewej) i Mateusz Ponitka PAP/EPA / Toms Kalnins / Na zdjęciu: Arnas Butkevicius (z lewej) i Mateusz Ponitka
Ostatni raz na igrzyskach olimpijskich polscy koszykarze wystąpili w 1980. I niestety na kolejny taki poczekamy jeszcze minimum trzy lata.

Polacy faktycznie "zapomnieli" o lekcji od Słoweńców, ale na gospodarzy i tak sposobu nie znaleźli. Dobra połówka to za mało, żeby ograć faworyzowanego rywala.

"Taki mecz, jak ze Słowenią, nie może nam się powtórzyć" - było słychać z obozu naszej reprezentacji. I faktycznie w sobotę z innym wielkim faworytem było inaczej.

ZOBACZ WIDEO: Adam Kszczot zdradził plany na przyszłość. "Wracamy do wielkiego sportu na całym świecie"

Zaczęło się co prawda od podkoszowej dominacji Jonasa Valanciunasa, ale wyzwanie przyjął Aleksander Balcerowski. Biało-Czerwoni nie dali się zdominować, a nie do zatrzymania był A.J. Slaughter. Efekt był taki, że w końcówce drugiej kwarty Polacy prowadzili 45:42.

Niesieni dopingiem swoich fanów gospodarze sprawę wyjaśnili niejako w trzeciej kwarcie, kiedy to zagrali doskonale w defensywie. Na pierwsze minuty w drugiej kwarcie nasi koszykarze czekali pięć minut.

Podopieczni Dariusa Maskoliunasa zdołali "wyciągnąć" przewagę na "dwucyfrowy" dystans i zdołali kontrolować mecz do końcowej syreny. Defensywa Litwinów okazała się być już nie do złamania, a i w ofensywnej grze pojawił się luz.

Niejako zgodnie z oczekiwaniami Biało-Czerwoni nie byli w stanie powalczyć pod koszem. Walkę o zbiórkę przegrali 20:38. Domantas Sabonis i Jonas Valanciunas zrobili swoje - pierwszy miał 17 punktów i 8 zbiórek, drugi 15 "oczek" i również 8 "desek".

Po naszej stronie najskuteczniejszy był Slaughter (19 punktów). Po zmianie stron jednak nawet jemu trudno było przebić się przez litewska obronę. Podopieczni Mike'a Taylora porażką zakończyli turniej w Kownie. Igrzyska pozostały w sferze marzeń.

W wielkim finale turnieju w Kownie Litwini zmierzą się ze Słoweńcami, którzy w swoim półfinale okazali się lepsi od Wenezuelczyków (98:70).

Litwa - Polska 88:69 (23:19, 23:26, 16:6, 26:18)

Litwa: Domantas Sabonis 17, Jonas Valanciunas 15, Mantas Kalnietis 14, Rokas Jokubaitis 13, Marius Grigonis 10, Arnas Butkevicius 9, Eimantas Bendzius 8, Lukas Lekavicius 2, Rokas Giedraitis 0, Gytis Masiulis 0, Tomas Dimsa 0.

Polska: A.J. Slaughter 19, Aleksander Balcerowski 10, Jakub Garbacz 10, Mateusz Ponitka 10, Aaron Cel 7, Łukasz Koszarek 5, Damian Kulig 4, Michał Michalak 4, Michał Sokołowski 0, Adam Hrycaniuk 0.

Zobacz także:

Była szansa na rewanż po blamażu. Luka Doncić otarł się o perfekcję

Klub potwierdza oficjalnie: Keyshawn Woods nowym zawodnikiem GTK

Kto pojedzie na igrzyska olimpijskie w Tokio?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (25)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    Już sam występ na tym turnieju był sporą nagrodą za wynik ponad stan z MŚ 2019. Pozostaje więc trzymać kciuki za ekipę 3x3 i za udaną wymianę pokoleniową, zwłaszcza na rozegraniu.
    • Ździmir Zgłoś komentarz
      Fumfel człowieka w kraciastej marynarze pokazał swój kunszt trenerski i tak długo, jak człowiek w ciuchach w kratę będzie piastował stanowisko naczelnego w koszykówce, to nie ujrzymy
      Czytaj całość
      nowego kołcza reprezentacji narodowej. Przyjdą kolejne eliminacje, poklepią się koleżcy po kraciastych plecach dla otuchy, a wyniku i tak nie będzie.
      • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
        Ciekawe jak skorumpowany Radzio przekuje tę kompromitację we własny sukces i piękną promocję koszykówki za którą jest odpowiedzialny.
        • Gabriel G Zgłoś komentarz
          Przypominam nieśmiało p. redaktorowi, że Igrzyska odbędą się w Tokio a nie w Pekinie. Co do postawy naszych graczy i ich trenera kibice poniżej napisali już wszystko więc nic dodawał
          Czytaj całość
          nie będę. Jedynym plusem jakiego mozna oczekiwać to nadzieja, że Taylor odejdzie po tym blamażu. Ale dopóki kraciasty kieruje polskim basketem głowy bym za to nie dał.
          • Gekon Zgłoś komentarz
            Słowenia i Litwa to poziom światowy. Nasza koszykówka to taki średniak europejski. Zapomnijmy o wyniku z MŚ. To wypadek przy pracy tak samo jak wynik kopaczy na Euro 2016. Zdarzyło się
            Czytaj całość
            raz.
            • Chdis Zgłoś komentarz
              Najważniejsze, że kontrakty w klubach panom koszykarzom się zgadzają. Dziwię się, że te polskie miernoty mają zatrudnienie po całej Europie. Wstyd, żenada, odechciewa się koszykówki.
              Czytaj całość
              Fuja, bleee!
              • MONIKA L. Zgłoś komentarz
                Stało się to co miało stać.Taylor pokazał jakim jest trenerem, gdy nie ma ogórków koszykarskich, tylko konkretni gracze to nasza repra niz nie znaczy.Zresztą jakim tayler jest trenerem
                Czytaj całość
                to widać gołym okiem, wyrzycił Waczyńskiego, w klubowej koszykówce nawet w mizernym Hamburgu nie zagrzał długo miejsca-ogólnie nic nie osiągnął...a Mistrzostwa Świata?Cóż -tam były kadry C ,a i grafik był tak sporządzony,ze nawet koza prowadząc drużynę ten awans ,by uzyskała nie mając przeciwników z euroligii ,czy nba.
                • czarnuch1920 Zgłoś komentarz
                  Smutno to sie ogladalo i szkoda ze mlodych nie zabral gorzej by nie zagrali
                  • Leeleszek Zgłoś komentarz
                    Taylor przedobrzyl swoim decyzjami ,pozbycie się najlepszego koszykarza ma swoja wymowę. Jesteśmy daleko za światem.Mecz że Slowencami to kompromitacja polskiej koszykówki.
                    • lukaszmi2 Zgłoś komentarz
                      Faktycznie, Waszyński niepotrzebny...
                      • Speedway_Krosno Zgłoś komentarz
                        Chodźcie Litwini, spróbujemy sie wjeździe na żużlu!
                        • qqryq Zgłoś komentarz
                          Fajnie było ale się skończyło. Po turnieju a przed igrzyskami powinno się zorganizować jakiś fajny mecz aby godnie pożegnać filary naszej kadry z poprzedniej dziesięciolatki (może na
                          Czytaj całość
                          Narodowym?) i rozpocząć nowy rozdział, już bez Koszara, Hrycana, A.J-ja, Cela czy Kuliga. (choć ten ostatni chyba jeszcze coś może dać). Czas nie stoi, czas ucieka, nie ma lekko (Gintrowski) jak nie chcemy zostać w tyle to musimy zacząć działać. No i na litość boga latającego durszlaka do spaghetti, poszukajmy wreszcie trenera.
                          • BOBO2121 Zgłoś komentarz
                            przestańcie przynosić wstyd naszemu narodowi pseudo gracze a do roboty
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×