KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jak to się stało? Wielka walka w Sopocie i sensacja w wykonaniu gości

Ależ widowisko w Sopocie! Enea Abramczyk Astoria wyszarpała wygraną Treflowi, choć przez cały mecz goniła gospodarzy! Ostatecznie do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, którą bydgoszczanie wygrali 14:9, a cały mecz 86:81.

Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Mateusz Zębski Materiały prasowe / Andrzej Romański / Na zdjęciu: Mateusz Zębski
Pierwsza połowa spotkania przebiegała totalnie pod dyktando gospodarzy. Zawodnicy Marcina Stefańskiego wprawdzie nie grali najlepszego spotkania, ale wobec znacznych osłabień po stronie rywali, mieli pełną kontrolę nad tym, co działo się na parkiecie. Prym pod obiema tablicami wiódł Josh Sharma. Środkowy bawił się w ataku (5/8 z gry), ale to samo robił w obronie, trzykrotnie blokując rzuty bydgoszczan.

Zespół Artura Gronka przystąpił do meczu już bez Dominykasa Domarkasa oraz Paula Jorgensena, którzy ostatnio rozstali się z klubem znad Brdy. Wobec tego bardzo dużą rolę otrzymał nominalnie rezerwowy rozgrywający Andrzej Pluta. W pierwszej połowie spisywał się on całkiem nieźle, był zresztą największym wsparciem dla podkoszowego Klavsa Cavarsa, ale olbrzymie problemy ze skutecznością całej Astorii spowodowały, że po dwudziestu minutach ta przegrywała 30:37.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ wielkiej zmianie. Trefl cały czas korzystał z przewag podkoszowych Sharmy, natomiast goście, którzy w pierwszej połowie szanowali piłkę, zaczęli popełniać coraz więcej strat. W grze utrzymywały ich jednak celne trójki w wykonaniu Alana Herndona, ale sopocianie cały czas utrzymywali bardzo bezpieczną przewagę.

Był jednak moment, w którym bydgoszczanie znacznie się zbliżyli. Sygnał do ataku dał im Jakub Nizioł, który najpierw efektownie zapakował piłkę z faulem nad Dariousem Motenem, kilka chwil później trafił bardzo ważną trójkę, a w kolejnej akcji trafił dwa rzuty wolne i jego drużyna przegrywała już tylko 54:55. A to zwiastowało z kolei spore emocje w czwartej odsłonie.

Delikatną przewagę cały czas mieli jednak gospodarze, ale przyjezdni nie dawali za wygraną. Po kolejnej trójce Jakub Nizioła bydgoszczanie przegrywali tylko 63:65. W kolejnych akcjach Trefl zdołał nieco odskoczyć, a to za sprawą udanej akcji tyłem do kosza Pawła Leończyka. Na minutę przed końcem świetne dwójkowe zagranie z Cavarsem zanotował Pluta i po punktach tego pierwszego Trefl prowadził tylko 70:69.

I walka punkt za punkt trwała, bo pod drugim koszem celny wjazd zanotował Brandon Young, ale w odpowiedzi za trzy trafił Pluta i na 9 sekund przed końcem na tablicy było remisowo - po 72. W tym momencie o czas poprosił Marcin Stefański, ale po powrocie na parkiet jego podopieczni nie zdobyli już punktu i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

W tej emocji nadal nie brakowało! Przez cały czas trwania dodatkowego czasu gry zespoły wymieniały się koszami, ale wydawało się, że po efektownym bloku Sharmy na Niziole jest po zawodach. Ale nic z tego. W samej końcówce większą cierpliwością wykazali się goście, a olbrzymią odpornością psychiczną Andrzej Pluta i Jakub Nizoł, którzy w końcówce załatwili sprawę i tym samym Astoria wyszarpała wygraną z rąk Trefla.

Trefl Sopot - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 81:86 po dogr. (19:17, 18:13, 20:24, 15:18, d. 9:14)

Trefl: Yannick Franke 19, Josh Sharma 18 (11 zb.), Brandon Young 12, Karol Gruszecki 11, Paweł Leończyk 10, Darious Moten 7, Michał Kolenda 4, Carl Lindbom 0, Mateusz Szlachetka 0.

Astoria: Jakub Nizioł 20, Alan Herndon 19, Andrzej Pluta 16, Klavs Cavars 16, Michał Krasuski 9, Michał Chyliński 6, Mateusz Zębski 4, Michał Aleksandrowicz 0, Karol Kutta 0, Markus Loncar 0.

Energa Basket Liga 2021/2022

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 14 24 10 4 1272 1169
2 Anwil Włocławek 13 23 10 3 1069 967
3 Twarde Pierniki Toruń 13 23 10 3 1143 1097
4 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 13 22 9 4 1056 1006
5 Enea Zastal BC Zielona Góra 13 21 8 5 1169 1079
6 WKS Śląsk Wrocław 13 20 7 6 1096 1012
7 King Szczecin 13 20 7 6 1105 1094
8 Legia Warszawa 12 19 7 5 973 923
9 Trefl Sopot 13 19 6 7 1028 1019
10 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 12 18 6 6 976 959
11 Asseco Arka Gdynia 13 18 5 8 959 1039
12 HydroTruck Radom 13 17 4 9 1062 1095
13 PGE Spójnia Stargard 12 17 5 7 946 1036
14 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 13 16 3 10 957 1054
MKS Dąbrowa Górnicza 13 16 3 10 1055 1152
16 GTK Gliwice 13 16 3 10 1015 1180

Czytaj także:
Kolejna roszada w Astorii Bydgoszcz. Najlepszy strzelec odchodzi z klubu >>

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co za gol w Polsce! Można oglądać godzinami
Kto był najlepszym zawodnikiem zwycięskiej Astorii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • dygresja Zgłoś komentarz
    Cóż, a ja nie wierzyłam moim kolegom z wrocławskiej loży szyderców, że często kluczem do sukcesu jest ograniczona rotacja ;)... Gratki!
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×