KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pewny łup Trefla. Debiutant poprowadził ich w dobrą stronę

Bardzo korzystnie w swoim debiucie wypadł Darrin Dorsey, a jego nowy pracodawca zaliczył pewne zwycięstwo. Mowa o Treflu Sopot, który we własnej hali ograł MKS Dąbrowa Górnicza 86:70.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Yannick Franke WP SportoweFakty / Rafał Sobierański / Na zdjęciu: Yannick Franke
Kontuzje Brandona Younga i Mateusza Szlachetki sprawiły, że trener sopocian Marcin Stefański mógł się nieco obawiać o rozegranie.

Tym bardziej, że jeszcze rano nie wiedział, czy Darrin Dorsey będzie mógł zagrać w starciu z MKS-em. Finalnie wszystkie dokumenty udało się dopiąć, a doświadczony rozgrywający pokazał, że może być bardzo wartościowym graczem.

W jego linijce statystycznej znalazło się 13 punktów, siedem asyst i trzy przechwyty. Dodatkowo jego zagranie na dwie i pół minuty przed końcem definitywnie "dobiło" rywali.

ZOBACZ WIDEO: Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Goście w pogoni za wynikiem przegrywali 67:78 i byli w posiadaniu piłki. Dorsey jednak najpierw wybrał ją z kozła Adama Brenka, a po chwili przymierzył z dystansu. Gdy w kolejnej akcji potężnym blokiem popisał się Josh Sharma, wszystkie nadzieje dąbrowian zostały rozwiane.

Podopieczni Jacka Winnickiego zaczęli od 0:12, by w drugiej kwarcie wyjść na prowadzenie. Po zmianie stron jednak szybko stracili dystansu i nie byli w stanie przełamać sopocian. Nie pomagały też banalne straty, po których doświadczony szkoleniowiec nie mógł się nadziwić, co się właśnie wydarzyło...

Słabiej wypadł Devyn Marble. Największa gwiazda MKS-u brała na siebie trudne rzuty i finalnie wykorzystując 4 z 11 rzutów z gry zaliczyła 10 "oczek". Dodał do tego pięć zbiórek i asystę.

Piątkowy mecz mógł być z kolei ostatnim dla Carla Lindboma w barwach Trefla. Debiut Dorseya i powrót do gry DeAndre Davisa (14 punktów i cztery zbiórki) sprawił, że dla Fina najzwyczajniej zabraknie miejsca w kadrze. Już przeciwko dąbrowianom dostał zaledwie trzy minuty...

Trefl Sopot - MKS Dąbrowa Górnicza 86:70 (21:14, 25:24, 21:16, 19:16)

Trefl: Michał Kolenda 16, Yannick Franke 16, DeAndre Davis 14, Darrin Dorsey 13, Karol Gruszecki 10, Josh Sharma 8, Paweł Leończyk 7, Darious Moten 2, Carl Lindbom 0, Hubert Łałak 0, Łukasz Klawa 0, Wiktor Jaszczerski 0.

MKS: Michael Lewis 16, Devyn Marble 10, Alan Czujkowski 10, Milivoje Mijović 9, Adam Brenk 9, Caio Pacheco 8, Josip Sobin 7, Michał Nowakowski 0, Marcin Piechowicz 0, Wiktor Rajewicz 0.

Energa Basket Liga 2021/2022

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Anwil Włocławek 19 34 15 4 1626 1478
2 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 19 34 15 4 1558 1469
3 Twarde Pierniki Toruń 19 32 13 6 1644 1613
4 Enea Zastal BC Zielona Góra 19 31 12 7 1696 1560
5 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 18 30 12 6 1626 1517
6 King Szczecin 19 29 10 9 1594 1579
7 WKS Śląsk Wrocław 18 28 10 8 1507 1400
8 Trefl Sopot 18 28 10 8 1417 1377
9 Legia Warszawa 17 27 10 7 1365 1333
10 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 18 27 9 9 1507 1479
11 PGE Spójnia Stargard 19 27 8 11 1529 1611
12 Asseco Arka Gdynia 20 27 7 13 1498 1636
13 MKS Dąbrowa Górnicza 18 24 6 12 1495 1590
14 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 19 23 4 15 1423 1556
15 HydroTruck Radom 18 22 4 14 1433 1499
16 GTK Gliwice 18 21 3 15 1403 1624

Zobacz także:
Jeden z liderów Anwilu Włocławek składa ważną deklarację!
Jedyna taka drużyna w lidze. "Nie wyrzucać kasy przez okno"

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×