WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Iga Baumgart-Witan wstąpiła do obrony terytorialnej. Jej decyzja nie spodobała się kibicom

Iga Baumgart-Witan postanowiła wstąpić do 8. Kujawsko-Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Polska mistrzyni rozpoczęła szkolenie, a w czerwcu ma złożyć przysięgę. Jej decyzja nie spodobała się części kibiców.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Newspix / Rafał Oleksiewicz / Iga Baumgart-Witan

Polska biegaczka nie miała oporów, by wstąpić do wojska. To ma jej pomóc w rozwoju kariery sportowej. - To jest nowe wyzwanie. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko pogodzić ze sportem i będę mogła przy okazji służyć w obronie terytorialnej - powiedziała Iga Baumgart-Witan w rozmowie z "Radiem PiK".

Jednak decyzja o tym, że Baumgart-Witan będzie należeć do Wojsk Obrony Terytorialnej nie spodobała się części kibiców, którzy zarzucają biegaczce zaangażowanie w politykę. WOT to dzieło byłego ministra obrony narodowej, Antoniego Macierewicza. W internecie wylała się na polską mistrzynię fala hejtu, na którą 29-latka szybko zareagowała.

Zobacz także: Program igrzysk olimpijskich zostanie poszerzony. Breakdance może zadebiutować w Paryżu

- Ubiegałam się o szkolenie wojskowe wraz z innymi sportowcami aby później móc dołączyć do Wojskowego Zespołu Sportowego i móc startować na zawodach nie tylko jako bydgoszczanka i Polka ale również jako szeregowa m.in. na Wojskowych Mistrzostwach Świata, czy Igrzyskach Wojskowych które odbędą się w tym roku w Chinach. Niestety z przyczyn niezależnych ode mnie nie odbyłam stosownego szkolenia, nie złożyłam przysięgi wojskowej a co za tym idzie nie zostałam żołnierzem - napisała na swoim profilu na Facebooku.

Osoby z otoczenia biegaczki zaproponowały jej szkolenie w WOT, co ma pozwolić jej w przyszłości bronić barw polskiego wojska podczas zawodów sportowych. Jej koleżanki ze sztafety mają już za sobą odpowiednie szkolenia, dzięki czemu zostały żołnierzami wojska polskiego.

Zobacz także: Caster Semenya uderza w szefa IAAF. Jej prawnicy wydali oświadczenie

- Każdy kto pisze tak okropne słowa o osobach które postanowiły wejść do struktur terytorialsów powinien puknąć się prosto w głowę! Ja uważam, że jest to fantastyczna inicjatywa i bardzo potrzebna w tych czasach! Ci ludzie nie są tam dla pieniędzy a z potrzeby pomocy "swoim", działamy na terenie gdzie mieszkamy, jesteśmy lokalnymi patriotami i w czasie pokoju będziemy służyć naszemu województwu, miastu i okolicy! - dodała Baumgart-Witan.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Nowa rola Lewandowskiego w kadrze. "Byłem zachwycony tym co pokazał!"

Jak oceniasz decyzję Igi Baumgart-Witan o przystąpieniu do WOT?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • grolo 0
    Jest wiele innych sposobów zarabiania pieniędzy niż tylko na przysłowiowej kasie, więc ten argument jest nietrafiony. Nie gorszę się też finansowaniem sportowców pzez MON. Ale wybrać WOT ??? ... Za @maybachem (którego wpis nie wiadomo dlaczego został zgłoszony (...??) i wycięty (...!!) przez moderatora powtarzam pytanie - Dlaczego Pani Iga nie wstąpiła do Wojskowej Grupy Sportowej ?? (żołnierze tej grupy służą w Bydgoszczy - JW 1515)
    Trzygrosz54 Podsumowując życzenia krytyków : Pani Iga na złość Antoniemu , z szacunku dla swoich sportowych osiągnięć ,chcąc poprawić sobie byt (podejrzewam,że lekka atletyka nie daje zbyt pokaźnych przychodów) i zwiększyć możliwości startowe i treningowe - powinna zatrudnić się w jakimś sklepie ,koniecznie polskiej sieci, najlepiej w magazynie,żeby mogła sobie choć trochę pobiegać i poćwiczyć (zamiast siłowni)........
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Nie zauważyłeś tylko drobnej różnicy - co innego wojsko (a w nim fikcyjne- o czym wiadomo - etaty dla sportowców). A co innego WOT. ....WOT a wojsko - to robi RÓŻNICĘ . Ogromną.
    PS. Biatlon to dyscyplina, która do sportu została zaimplementowana wprost z wojska. A konkretnie od norweskich pograniczników (jazda na nartach + strzelanie to ich chleb powszedni). W armii norweskiej zawody biatlonowe odbywały się już w XVIII wieku. Wielu naszych sportowców "chowa się" przy armii i bierze udział w wojskowych zawodach sportowych (kulomioci, skoczkowie o tyczce, strzelcy, biegacze ...) Ale na Boga, w armii, nie w WOT !
    Trzygrosz54 Np. w Niemczech,ale pewnie nie tylko - wiele biatlonistek i biatlonistów reprezentują oprócz swojego kraju - jednostki wojskowe,które wspierają proces treningowy zawodników. Jakie są tego efekty?...Chyba widać.......... Czyż to nie piękne? Wojsko zamiast inwestować wyłącznie w unowocześnianie narzędzi do zabijania - wspiera sportowców,którzy rywalizując ze sobą przynoszą więcej dobrego dla pokojowego współżycia na świecie ,niż wiele umów międzynarodowych. Może to brzmi górnolotnie,ale wg mnie to tak działa. Nie wiem,czy zauważyłeś,ale Igrzyska Wojskowe odbywają się w Chinach ,które są postrzegane jako potencjalny światowy agresor przyszłości.... Nie ja to wymyśliłem,że rywalizacja sportowa jest najlepszym zamiennikiem bezlitosnych,krwawych wojen , chociaż obserwując wyścig światowych zbrojeń - pewnie to pobożne myślenie.....Niestety!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Zgadzam się, że WOT to "pseudo para-militarna, niepotrzebna, bo mało profesjonalna (delikatnie mówiąc) " grupa. Ale nie naiwnych i nie marzycieli. Za samą "gotowość" cztery stówki miesięcznie (z naszych podatków - bo przecież nie od PiSu) plus za każdy dzień szkoleniowy 100-150 zł dziennie. Lepiej niż 500+ ...a ile wdzięcznego elektoratu! Bo wojskowo to wartość dla kraju jest żadna - co wiedzą wszyscy, co mają o tym jakieś pojęcie.
    Na 11 listopada generałowie nie wiedzieli, gdzie oczy schować jak zobaczyli tę zbieraninę. Ale tego nie dowiecie się w mediach kiedyś publicznych i w tych wspartych przez farmy trolli.
    darek pe Niech robi co chce, ale nie ma się czym chwalić. WOT to moim zdaniem niepotrzebna, bo mało profesjonalna (delikatnie mówiąc) , pseudo para-militarna grupa naiwnych marzycieli.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×