Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Mariusz Pudzianowski zrobił wszystkich w konia. Współwłaściciel KSW komentuje jego zdjęcie

- Walka Mariusza Pudzianowskiego z Mamedem Chalidowem nie jest zagrożona - mówi nam współwłaściciel organizacji KSW Martin Lewandowski. To komentarz do zdjęcia, które w piątek w zamieścił w sieci sam "Pudzian".

Artur Mazur
Artur Mazur
Mariusz Pudzianowski Getty Images / Foto Olimpik/NurPhoto / Na zdjęciu: Mariusz Pudzianowski.

- Walka Mariusza Pudzianowskiego z Mamedem Chalidowem nie jest zagrożona - mówi nam współwłaściciel organizacji KSW Martin Lewandowski. To komentarz do zdjęcia, które w piątek zamieścił w mediach sam "Pudzian".

"Sport to zdrowie, ale nie tym razem. Może nic się nie urwało" - napisał w piątek Pudzianowski w swoich mediach społecznościowych. Do wszystkiego dołączył zdjęcie, na którym pokazał opuchniętą i zsiniałą nogę. "Spokojnie nie pali się. Pudzian jest niezniszczalny! Dwa druty spawarka i jadę dalej" - dodał były strongman.

To jednak wystarczyło, żeby rozpętać burzę w mediach i zasiać ziarno niepewności wśród fanów na niewiele ponad tydzień przed hitową galą XTB KSW 77. Dlatego postanowiliśmy się skontaktować z przedstawicielami organizacji KSW.

- Po ciężkim tygodniu treningów Mariusz po prostu pozwolił sobie na dość wyszukany żart i pokazał nam swoje drugie oblicze - wyjaśnia Martin Lewandowski, jeden z właścicieli KSW.

ZOBACZ WIDEO: "Za wyjście z grupy i jedno zwycięstwo mamy dawać takie pieniądze?". Gorąca dyskusja o premii dla piłkarzy

- Zdradzę tylko, że to nie jest aktualne zdjęcie nogi Pudzianowskiego. Mariusz wyszukał je gdzieś w archiwum i zrobił wszystkim psikusa. Uspokajam, nie powodu do żadnej paniki, "Pudzian" jest cały zdrowy, podobnie zresztą jak Mamed Chalidow. Dlatego zapraszam do Gliwic i przed telewizory - dodaje Lewandowski.

Przypominamy, że gala XTB KSW 77 odbędzie się już w sobotę 17 grudnia. Oprócz starcia Pudzianowski - Chalidow kibice zobaczą jeszcze dziesięć innych pojedynków w formule MMA. Stawką dwóch z nich będą pasy mistrzowskie.
O trofeum w dywizji piórkowej powalczą mistrz Sebastian Przybysz i Jakub Wikłacz. Do obrony pasa w kategorii półciężkiej przystąpi również Ibragim Czużigajew, który podejmie Ivana Erslana.

Zobacz także:
Błachowicz ma problem przed walką
Pudzianowski łowcą nokaut. Zobacz nagranie


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (4)
  • omoplata Zgłoś komentarz
    Powinno to raczej brzmiec: ' purpurator zrobil z siebie idio.e'. Po pierwsze z kontuzji sie nie żartuje, po drugie pokazuje to jego stosunek do januszerki, ktora mu kibicuje. Zycze mu srogich
    Czytaj całość
    batów, po ktorych znow bedzie płakał, ze on wcale nie klepał.
    • DrawA Zgłoś komentarz
      Acha. Mnie nie zrobił...
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×