Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Brutalna porażka legendy w 35 sekund. Fiodor Jemieljanienko znokautowany przez Ryana Badera

Tylko jeden cios wystarczył Ryanowi Baderowi na zakończenie pojedynku z Fiodorem Jemieljanienką. Amerykanin bez najmniejszych problemów znokautował legendę MMA i został podwójnym mistrzem organizacji Bellator.
Jakub Madej
Jakub Madej
Ryan Bader Getty Images / Elsa / Na zdjęciu: Ryan Bader

Mało kto spodziewał się tak szybkiej porażki wielkiej legendy mieszanych sztuk walki. Ryan Bader (27-5) ze spokojem wyszedł do starcia z Fiodorem Jemiejlanienką (38-6). Obaj zawodnicy na początku zaczęli badać się w stójce, jednak w pewnym momencie Amerykanin zaatakował mocnym lewym, po którym "Ostatni Car" osunął się na deski. W parterze Bader dopełnił formalności, zadając dodatkowe ciosy, jednak sędzia nie miał wątpliwości i szybko przerwał pojedynek.

Dzięki wygranej Ryan Bader został pierwszym podwójnym mistrzem w organizacji Bellator. "Darth" posiada aktualnie pasy w kategorii półciężkiej i ciężkiej, a po sobotnim zwycięstwie Amerykanin na swoim koncie ma również triumf w turnieju królewskiej kategorii.

Dla Badera było to już siódme zwycięstwo z rzędu. Po przegranej z Anthonym Johnsonem w 2016 roku Amerykanin udanie powrócił do klatki nokautując Ilira Latifiego. W następnej walce "Darth" rozbił Antonio Rogerio Nogeurię. Po starciu z Brazylijczykiem Ryan Bader rozstał się z organizacją UFC i podpisał umowę z Bellatorem.

ZOBACZ WIDEO Chorągiewka przerwała mecz! Niecodzienna sytuacja w spotkaniu Manchesteru City [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Pod szyldem drugiej największej organizacji MMA 35-latek odniósł już pięć zwycięstw. W debiucie pokonał Phila Davisa zdobywając pas w kategorii półciężkiej, który udanie obronił rozbijając Lintona Vassella. W dwóch następnych starciach Bader odprawił Muhammeda Lawala i wypunktował Matta Mitrionego, dzięki czemu awansował do finału turnieju w wadze ciężkiej, w którym znokautował Fiodora Jemieljanienkę.

Dla "Ostatniego Cara" była to pierwsza przegrana od czerwca 2017 roku, kiedy to Matt Mitrione w niecałe półtorej minuty sprawił sporą niespodziankę nokautując Fiodora Jemieljanienkę. W drodze do finału turnieju Bellatora Rosjanin pokonał przed czasem Franka Mira i Chaela Sonnena.

Czy Fiodor Jemieljanienko powinien zakończyć karierę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Akis Luna Zgłoś komentarz
    aż żal mi oglądać takie kawałki ...Fiodor... mega mistrz, moim zdaniem kozak wszech czasów iii ... kończy tak właśnie i przy tym daje fajny wpis na cv kolejnego leszcza .. smutne ...
    Czytaj całość
    Do chwili obecnej słyszałem tylko o jednym gościu który olał kasę i postanowił zadbać o pozytywny wizerunek i zejść z ringu nie pokonany ... Lenox Luis , wiem wiem z innej beczki temat ale chodzi mi o zasadę tego co chcę przekazać ...czy warto dać się obić za kasę przez jakiegoś młodziaka czy zejść jak król... Tego nie chcę oceniać ale Luis zachował się mega i teraz chodzi z podniesioną głową
    • pierniczony Zgłoś komentarz
      No tak UFC potem KSW i teraz Bellator musi miec podwojnego mistrza.....
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×