WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

UFC Praga: Jan Błachowicz na deskach. Polak znokautowany przez Thiago Santosa

Nie udał się wyjazd Jana Błachowicza (23-8) do Pragi. Wspierany przez liczną grupę fanów cieszynianin przegrał w walce wieczoru UFC on ESPN+ 3 z Thiago Santosem (21-6).
Maciej Szumowski
Maciej Szumowski
WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Jan Błachowicz

Rozpędzony Błachowicz chciał walki o pas

Po fenomenalnej dyspozycji najlepszego krajowego "półciężkiego" i serii czterech wygranych z rzędu pojawiły się ogromne nadzieje związane z walką Jana Błachowicza o pas mistrza UFC tej kategorii. Organizacja postanowiła jednak zaczekać i zorganizowała Polakowi pojedynek w stolicy Czech.

Emocji w jego wcześniejszych starciach nie brakowało. 35-latek rozpoczął spokojnie - od zwycięstw z Devinem Clarkiem w Gdańsku i z Jaredem Cannonierem w USA. Wygrane nad Jimim Manuwą w Anglii i z Nikitą Kryłowem w Rosji pozwoliły jednak realnie spojrzeć na Błachowicza jako największą nadzieję spośród polskich wojowników w Ultimate Fighting Championship.

W Pradze "Cieszyński książę" mógł czuć się jak w domu. Jego i Michała Oleksiejczuka, który pokonał Giana Villante'ego, wspierała liczna grupa kibiców z Polski. Przy wejściu Błachowicza do oktagonu zrobili ogromny hałas. Muzyka spodobała się Czechom. Do zwycięstwa miał zmotywować go "Jozin z Bazin".

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" (highlights): ciężkie nokauty po uderzeniach kolanami


Zobacz także: Milion dolarów dla zawodnika KSW. Mansour Barnaoui wygrał turniej w Azji

Santos miał zagrozić w stójce

"Marreta" miał być dla cieszynianina trudnym rywalem. Wygrał trzy poprzednie walki z rzędu. W 2018 roku stoczył aż pięć pojedynków. Pokonał między innymi wysoko notowanych Anthony'ego Smitha czy Jimiego Manuwę. Musiał uznać wyższość jedynie znajdującego się w rewelacyjnej formie Davida Brancha. 

Mówiło się, że główną bronią Thiaga Santosa będzie stójka. 34-latek z Rio de Janeiro aż 14 z 20 walk z poprzednich zakończył przez nokauty.

Bukmacherzy nie potrafili jednak wskazać faworyta pojedynku. Za wskazanie na zwycięstwo Błachowicza lub Santosa płacili po tyle samo. Większość ekspertów minimalnie faworyzowała jednak byłego mistrza KSW.

Spokojny początek, zaskakujące zakończenie

Pojedynek rozpoczął się bardzo spokojnie. Błachowicz próbował wysokich kopnięć. Santos nie pozostawał jednak dłużny. "Marreta" czekał na dobry moment, żeby zaatakować. Na minutę przed końcem pierwszej rundy Polak ruszył na nogę Brazylijczyka, ale ten wykazał się dobrą defensywą zapaśniczą. Przez pierwszą rundę minimalnie przeważał Santos.

Druga odsłona wyglądała podobnie. Błachowicz zwolnił, co spotkało się z reakcją jego narożnika. Krzyczeli do niego, żeby zaczął pracować. Widać było dużą ostrożność u obu zawodników. Czekali na okazję do kontry. Rundę, nietrafionym, ale efektownym ciosem rodem z capoeiry, zakończył Santos.

Trzecia runda okazała się tą ostatnią. Brazylijczyk szybko zaatakował z kontry. Santos trafił dwoma sierpowymi, po czym Błachowicz padł na deski. Tam porozbijał Polaka, a sędzia Herb Dean musiał zakończyć pojedynek.

Santos blisko walki o pas

Wszystko wskazuje na to, że notowany dotychczas na siódmym miejscu w rankingu wagi półciężkiej w kolejnym starciu zmierzy się o mistrzowskie trofeum. Do pojedynku o pas wagi półciężkiej dojdzie już 2 marca podczas gali UFC 235 w Las Vegas. O trofeum zmierzą się Jon Jones i Anthony Smith. Zdecydowanym faworytem jest "Bones".

Pomimo porażki, Błachowicz pozostanie w ścisłej czołówce kategorii do 93 kilogramów. Pewne jest jednak, że na pewno nie zachowa czwartej pozycji w rankingu tej wagi.

Zobacz także: UFC Praga: nokaut rzutem na taśmę. Zabójcze uderzenie Dwighta Granta (wideo) 

Czy Thiago Santos zostanie mistrzem UFC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yhym1920 0
    Powiem Ci, że byłyby to bardzo ciekawe walki. Trzeba poczekać do końca kontraktu Janka z UFC i może coś wyniknie z gala w Pl. Szkoda mi wczorajszej walki, wyglądało to całkiem nie źle, a jakaś nie uwaga Janka spowodowała kataklizm.

    Na uwagę zasługuje Michał Oleksiejczuk! Co to był wczoraj za kocur... w szoku byłem jego ruchliwosci w oktagonie no i coś pięknego te ciosy w korpus, jak profesor.

    Arkanoid Janek jest spoko ale dopiero walka z Narkunem czy Materlą pokazałaby kto jest najlepszy w Polsce w podobnej wadze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Dany_mma 1
    Buahaha Narkun to nie poziom Janka , Błachowicz wciąga go nosem.
    Arkanoid Janek jest spoko ale dopiero walka z Narkunem czy Materlą pokazałaby kto jest najlepszy w Polsce w podobnej wadze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Arkanoid 0
    Janek jest spoko ale dopiero walka z Narkunem czy Materlą pokazałaby kto jest najlepszy w Polsce w podobnej wadze.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×