WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
Francja
58' Antoine Griezmann 76' Corentin Tolisso 80' Paul Pogba
Australia
13' Mathew Leckie 56' Joshua Risdon 62' Mile Jedinak 87' Aziz Behich
2:1

Kogut cierpiał, płakał, w końcu zapiał, ale na razie bardzo cieniutko. Francuzi spisali się zaskakująco słabo z ambitnie walczącymi Austrlalijczykami. Z przebiegu meczu najbardziej sprawiedliwy byłby remis. 

Zamieszanie po wyrzucie z autu, Francuzi w popłochu wybili piłkę. I chyba dowiozą sukces. 

Australijczycy jeszcze nacisnęli. Bodaj ostatnia okazja. 

Ryan pogubił się pod własną bramką. Musiał ratować się wślizgiem, inaczej byłby nowym Lorisem Kariusem. 

Doliczone aż pięć minut. Australia pewnie rzuci wszystko do ataku.

Zepsuli to Francuzi. Mbappe wybiegł sam na sam z Ryanem, ale blisko narożnika. Nie zdołał go zwieść, więć wycofał piłkę. Pogba nie spodziewał się jednak ataku z tyłu i po akcji. 

Jeszcze atakują Francuzi. Dośrodkowanie Mbappe po nodze obrońcy wpadło w ręke Ryana. 

Żółtą kartkę otrzymał Aziz Behich. Na moment procesor się zawiesił, strata na własnej połowie i gonitwa za Fekirem. 

Fekir wrócił się na własną połowę i dał się sfaulować. Francuzi kradną sekundy.

Australia. Schodzi: Robbie Kruse. Wchodzi: Daniel Arzani.

Dośrodkowanie nie dotarło do Girouda. Australijczycy przerwali kontrę. 

Gol! Strzelił Paul Pogba. 

Ekstraklasa? Nie, MŚ! Gol z niczego. Pogba powalczył o piłkę na 16. metrze, próbował lobować Ryana, ale nie spodziewał się takiego efektu. Piłka po nodze australijskiego stopera, wpadła bramkarzowi za kołnierz odbiła się od poprzeczki i spadła tuż za linię bramkową.

Francja. Schodzi: Corentin Tolisso. Wchodzi: Blaise Matuidi.

Deschamps boi się o wynik. Zamiast atakować, zaraz zabezpieczy tyły. 

Żółtą kartkę otrzymał Corentin Tolisso. Faul taktyczny na przerwanie kontry. 

Australijczyk i tak się trzyma, świeżo wprowadzony Fekir zagrał o niebo gorzej. 

Leckie już trochę cierpi, zwiódł obrońcę, ale brakło sił na więcej. 

Gdyby nie Pavard, Kruse poszedłby lewą stroną jak przecinak. Australijczycy się rozhulali. 

Australia. Schodzi: Tom Rogić. Wchodzi: Jackson Irvine.

Francja. Schodzi: Ousmane Dembele. Wchodzi: Nabil Fekir.

Umtiti chciał się zrehabilitować i kropnął z 35. metrów. Na jego drodze stanął Jedinak. Nadstawił głowę, zamroczyło go, ale strzał zablokowany. Zuch.

My tu gadu-gadu, a Australijczycy prawie strzelili sobie bramkę. Katastrofalne podanie na własnej połowie i tylko wyjście Ryana na 30. metr uratowało przed golem Mbappe.

Australijczycy coraz śmielej, Kruse przed chwilą przedarł się lewą stroną. 

Tolisso wysyła sygnał do Deschampsa "zmień mnie". Hamulcowy Francuzów, kolejne złe zagranie. 

Australia. Schodzi: Andrew Nabbout. Wchodzi: Tomi Jurić.

Gol! Strzelił Mile Jedinak. 

Świetnie wykonany karny. Lloris położony w drugim rogu. Australia zasłużyła. 

Samuel Umtiti, czyli "a zagram sobie w siatkówę". Bezmyślne zachowanie Francuza. 

Zagranie Umtitiego ręką, nawet nie ma protestów. 

Karny dla Australii!

Francuzi idą za ciosem. Mbappe wycofał piłkę do Griezmanna, chyba za długo zwlekał. 

Gol! Strzelił Antoine Griezmann. 

Ryan spodziewał się strzału w środek, nie wybrał wcześniej rogu i nie zdążył zareagować przy mocnym uderzeniu w jego lewą stronę.

Żółtą kartkę otrzymał Joshua Risdon.

Rzut karny za faul, raczej słuszna decyzja!

 

Pierwszy VAR w historii!

Bodaj pierwszy raz Australijczycy dali ciała w środku pola. Griezmannn dostał prostopadłą piłkę, gonił go rywal i chyba podciął go. 

I jak na ironię, Australijczycy wyszli skrzydłem. Varane z trudem wybił dośrodkowanie, ale przy okazji był faulowany. 

Jeśli Australijczycy próbują coś zaoferować w ataku, to tylko długą piłkę na Nabbouta. A snajper nie nadąża do podań, hasa na całej szerokości, oddycha już rękawami, przynajmniej tak wygląda. 

Nabbout bez szans w pojedynku biegowym z Pavardem. Lloris wyjaśnił sytuację. 

Leckie balansuje na granicy. Zdzielił Hernandeza łokciem, chyba tylko Australijczycy protestowaliby przeciwko żółtej kartce. 

Milligan nie dał się rozkręcić, świetnie stoper Australijczyków, ponownie wygrał pojedynek w powietrzu. 

Tolisso jakby sfrustrowany. Nie wychodzą mu dośrodkowania, a przed chwilą staranował rywala. 

Czas, start. Zespoły bez zmian. 

Mecz walki w Kazaniu. Świetna połowa Australijczyków, którzy po 10 minutach otrząsnęli się z dominacji Francuzów i od tego czasu przypominają Bastylię. Możliwe, że w końcu Trójkolorowi zdobędą twierdzę, ale na razie fakty są takie, że przez 35 minut odbijali się od muru i prawie stracili gola po stałym fragmencie. 

Dwie bardzo groźne próby Australijczyków w polu karnym Francuzów, przed szesnastką czekał jeszcze Behich i prawie wcisnął Llorisowi gola. Naprawdę niezły strzał z dystansu. 

Dembele wprowadził Ryana w wyśmienity nastrój. Takie dośrodkowania łapie obudzony w środku nocy. Po zakrapianej imprezie. 

Australijczycy, tym razem Milligan, ponownie ze znakomitą interwencją. To już jakiś 48. raz. 

Australijczycy ponownie zgasili zapał Francuzów. Nie przypominamy sobie jakiegoś popisu Griezmanna. 

Pogba na takim luzie, jakby za chwilę miał założyć łańcuch na szyję i zacząć rapować. Beztroskie podanie Francuza prawie skończyło się groźną kontra. 

 

Australijczycy nabierają pewności z każdą interwencją. Na razie mała niespodzianka, bo od 10. minuty Francuzi nie oddali celnego strzału. 

Mooy, australijski N'golo Kante, mocno wytrącił z równowagi Mbappe. Ale czyściutka interwencja. 

Australijczycy mają problem w ataku pozycyjnym, większość piłek zgarniają Varane bądź Umtiti. 

Hernandez dostał piłkę od kolegów, którzy ściagnęli na siebie uwagę i zrobili mu dużo miejsca. Lewy obrońca, hm, strzelał? W każdym razie zablokowany.

 

Prostopadłe podanie Tolisso zatrzymane wślizgiem. Gdyby przeszło dalej, Mbappe raczej by tego nie zmarnował. 

Podniosła się wrzawa Australijczyków, bo liczyli na faul przed polem karnym. Po chwili musieli zewrzeć szeregi, Sainsbury znowu po mistrzowsku wygarnął Griezmannowi piłkę. 

Ohohoh, ale teraz Sainsbury wygarnął piłkę spod nóg Hernandeza. Francuz z podkulonym ogonem wraca na własną połowę. 

Wzorcowe wyjście Llorisa, Mooy tym razem się nie popisał. 

Leckie blokował piłkę i wymusił faul Pogby. O to chodziło. 

Cofamy to, co pisaliśmy po 10 minutach. Australia może się podobać, druga linia Francuzów zneutralizowana. 

Mbappe, na razie nie będziesz Zidane'm. Nieudana ruleta Francuza. 

Tolisso czuł na karku oddech Rogicia, po chwili poczuł nogę na Achillesie. Brzydki faul Australijczyka. 

Niepewne, chaotyczne, ale skuteczne zagranie jednego ze stoperów. Mbappe znowu odcięty. 

Dembele ruszył z własnej połowy, przebiegł 40 metrów sprintem i potem wyłożył się jak długi. Opcje są dwie: albo się zmęczył, albo liczył na naiwność sędziego. Bo faulu tam nie było. 

Rzadki obrazek, Australijczycy prowadzą grę. 

Wzburzeni kibice Kangurów zaraz chyba wskoczą na murawę. Ich zdaniem Jedinak nie faulował Tolisso. Ale nie mają racji, Australijczyk prawie zokautował rywala łokciem. 

Rozochocili się Australijczycy. Wyszli wyżej pressingiem i prawie zmusili Francuzów do pomyłki. 

Ależ się działo! Mooy dośrodkował w światło bramki, jeden z Australijczyków przedłużył piłkę, ktoś jeszcze dotknął futbolówkę i Lloris jakimś cudem na rzut rożny!

Niewidoczny Pogba posłał "ciasteczko" do Mbappe. 19-letni Francuz ruszył minimalnie za późno. 

Dwa dośrodkowania Francuzów bez efektu. Czujni Australijczycy. 

Żółtą kartkę otrzymał Mathew Leckie. Hernandez podcięty, był zdecydowanie szybszy. 

Dośrodkowanie za niskie, strzał właściwie niemożliwy. Piłka odbiła się od pleców jednego z Australijczyków i wyszła poza linię końcową. 

Po raz pierwszy Australijczycy mogą stworzyć kocioł w polu karnym Francuzów. Faul w okolicy narożnika szesnastki. 

10 minut, spośród Australijczyków wymienialiśmy tylko nazwisko bramkarza Ryana. Resztę dopowiedźcie sobie sami. 

Ryan zgarnął dośrodkowanie, choć mogło być groźnie, jeden z jego kolegów nadstawił głowę i piłka ściągnęła skalp. Rykoszet jednak nieznaczny. 

 

Początek spotkania nie wróży Australijczykom sukcesu. Tym razem Hernandez wrzucił rywala na karuzelę i wymusił jeszcze faul przed polem karnym. 

Francuzi skasowali akcję Kangurów i wyszli z kontrą. Trochę zamieszania, w końcu Griezmann kropnął zza pola karnego. Znów dobrze Ryan. Robota będzie mu się dzisiaj palić w rękach. 

Pogba zadbał o rozgrzewkę Ryana. Strzał z wolnego wprost w Australijczyka.

Oj, szykuje się dominacja Francuzów. Klepią sobie na połowie Australijczyków, a jak przyspieszą, to kończy się tak jak teraz. Faul na Mbappe 25 metrów od bramki. 

Błyskawicznie Francuzi przedostali się w pole karne Kangurów. Trzy podania i Mbappe właściwie sam na sam z Ryanem. Dobra interwencja Australijczyka.

Jako pierwsi na połowę rywala przedostali się Australijczycy. 

Ruszyli!

Hymny odegrane, oczekujemy przyjemnego spotkania, może nie takich fajerwerków jak zafundowali Hiszpanie i Portugalczycy, ale liczymy na ciekawą rywalizację. 

Który zespół zwycięży?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

A mąż opatrznościowy Australijczyków, Tim Cahill, będzie tajną bronią. 38-latek usiądzie wśród rezerwowych. 

Trener Didier Deschamps zaskoczył i w obronie postawił na dwóch nowicjuszy, Benjamina Pavarda i Lucasa Hernandeza. Na ławce zaczną Benjamin Mendy i Djibril Sidibe.

Australijczycy jak zawsze chcą wystąpić w roli czarnego konia. A 38-letni Tim Cahill marzy o czwartym golu w czwartym mundialu i tym samym dołączeniu do trzech legend MŚ, Cristiano Ronaldo, Miroslava Klose i Uwe Seelera. 

Francuzi to jedni z faworytów turnieju, mają niebotyczną linię ataku, każdy z tria Mbappe-Griezmann-Dembele może zostać królem strzelców. 

Niektórzy dopiero jedzą śniadanie, inni zwlekają się z łóżka, a w Rosji piłkarze Francji i Australii rozpoczęli rozgrzewkę. Zapraszamy na inaugurację trzeciego dnia MŚ w Rosji. 

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.