Cash trafił w ważnym momencie. Gol Polaka nie wystarczył [WIDEO]

Zdjęcie okładkowe artykułu: Twitter / Manchester City / Na zdjęciu: bramka Casha
Twitter / Manchester City / Na zdjęciu: bramka Casha
zdjęcie autora artykułu

Matty Cash otworzył wynik meczu i dał nadzieję kibicom Liverpoolu. Później Manchester City odrobił straty, spotkanie z Aston Villą zakończyło się rezultatem 3:2.

W niedzielę drużyna Stevena Gerrarda robiła wszystko, by pokrzyżować plany Manchesteru City. Aston Villa niespodziewanie miała dwubramkową przewagę do 76. minuty meczu na Etihad Stadium.

Strzelanie w Manchesterze rozpoczął Matty Cash. W 37. minucie Lucas Digne ruszył prawą stronę boiska i zacentrował w pole karne. Przytomnie pod bramką rywali zachował się reprezentant Polski, który wygrał pojedynek z Joao Cancelo i strzałem głową przełamał ręce Edersona. Gola na 2:0 strzelił Philippe Coutinho.

Ostatni kwadrans należał jednak do Manchesteru City. Ilkay Gundogan dwa razy wpisał się na listę strzelców i poprowadził gospodarzy do zwycięstwa. Jednego gola dołożył jeszcze Rodri. Zespół Pepa Guardioli obronił mistrzostwo Anglii po niesamowitym finiszu sezonu.

Cash błysnął formą strzelecką przed zgrupowaniem reprezentacji Polski, ale na niewiele to się zdało. W zakończonych rozgrywkach Premier League prawy obrońca Aston Villi nie opuścił ani jednego meczu. Jego dorobek to cztery trafienia oraz trzy asysty.

Gol Matty'ego Casha (od 0:05):

Czytaj także: Poznaliśmy mistrza Anglii! Etihad w euforii! Media komentują epicki finisz sezonu w Anglii

ZOBACZ WIDEO: Ponad 2 mln wyświetleń. Cały świat pod wrażeniem "Lewego"

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)