KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ukraińcy wciągnięci do rosyjskiej armii. Jeden nie żyje

Dramatyczną relację z Ukrainy przekazał dziennikarz i komentator Ołeksij Andronow. Według jego informacji dwóch byłych piłkarzy Szachtara zostało siłą wcielonych do rosyjskiej armii.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Wadim Sołodkij Wikimedia Commons / Wadim Sołodkij
Siły rosyjskie, które okupują wschodnią część Ukrainy, rozpoczęły mobilizację w nieuznawanych przez większość świata Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej.

Oznacza to, że do rosyjskiej armii wcielani są także Ukraińcy, a następnie zmuszani do walki ze swoimi rodakami.

Według informacji Ołeksija Andronowa, ukraińskiego dziennikarza i komentatora, w ten sposób na froncie znaleźli się Ołeksandr Woskobojnik oraz Wadim Sołodkij.

ZOBACZ WIDEO: Glik jak Robocop. Wrócił szybciej i gra o kolejny awans
Obaj to byli piłkarze, którzy w swoich karierach występowali m.in. w Szachtarze Donieck. Woskobojnik w latach 1994-1995 zaliczył ponadto cztery występy w reprezentacji Ukrainy U19.

Andronow przekazał, że Woskobojnik został ranny w nogi. Z frontu przewieziono go do szpitala w Nowoazowsku, a stamtąd do Moskwy. 51-letni Sołodkij natomiast zginął.

Nieuzasadniona i bestialska inwazja Rosji na Ukrainę trwa już czwarty miesiąc. Każdego dnia w Ukrainie giną dziesiątki ludzi, w tym dzieci. Rosjanie spowodowali ponadto ogromne zniszczenia, część miast została zrównana z ziemią.

Czytaj także:
Ukraińcy złożą pozew. Tego będą domagać się od Rosjan
Wojna musi się skończyć odzyskaniem Mariupola. "Wszyscy są optymistami"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×