Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Miała być gwiazdą. Publiczność starała się ją... zagłuszyć

Nie tak występ przed finałem Ligi Mistrzów wyobrażała sobie Camila Cabello. 25-letnia piosenkarka ostro zareagowała na zachowanie kibiców, po czym szybko skasowała wpisy w mediach społecznościowych.

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Camila Cabello przed finałem Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem i Realem Madryt PAP/EPA / MOHAMMED BADRA / Camila Cabello przed finałem Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem i Realem Madryt
Sobotni finał piłkarskiej Ligi Mistrzów poprzedził artystyczny występ jednej z najpopularniejszych piosenkarek ostatnich lat - Camili Cabello. Amerykanka urodzona na Kubie sprzedała w swojej karierze ponad 75,8 mln płyt, ale jej pokaz na Stade de France w Paryżu nie został doceniony przez kibiców Liverpool FC i Realu Madryt.

Podczas jej występu wyraźnie było słychać... buczenie. Fani odśpiewywali też klubowe piosenki i starali się zagłuszyć Cabello.

Taka reakcja ewidentnie nie spodobała się samej piosenkarce. Dwie godziny po meczu opublikowała wpisy w mediach społecznościowych, które zdecydowała się usunąć. Co napisała gwiazda estrady?

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nadal zachwycił kibiców. To trzeba zobaczyć!

Do skasowanych wpisów dotarli m.in. dziennikarze "The Liverpool Echo", którzy upublicznili je w swoim serwisie. "Znowu obejrzałam mój występ i nie mogę uwierzyć, że ludzie śpiewali swoje klubowe piosenki tak głośno podczas mojego występu. Mój zespół i ja pracowaliśmy niestrudzenie przez długi czas, aby wprowadzić odpowiednie wibracje i dać dobre show" - miała napisać Cabello. "Bardzo niegrzecznie, ale co tam. Cieszę się, że ci się podobało!" - dodała po chwili.

Zachowanie kibiców można tłumaczyć fatalną organizacją finałowego meczu Ligi Mistrzów. W wyniku potężnego zamieszania pod stadionem początek spotkania został przesunięty aż o 37 minut! Fani na Stade de France długo wyczekiwali na pierwszy gwizdek arbitra, a mimo to, nie zrezygnowano z występu artystycznego. Warto dodać, że potężnie buczenie było słychać także podczas odgrywania hymnu Ligi Mistrzów.

Czytaj też:
-> Niewiarygodne sceny w Paryżu! Fani wydali fortunę, a nie mogli wejść na finał LM
-> Potężna kompromitacja. "Dowód na nieudolność władz"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • Król Stefan Zgłoś komentarz
    Takie jedno pytanie się nasuwa. Dlaczego wszyscy czekali na rozpoczęcie meczu. I dlaczego gwiazda nie wystąpiła w tym czasie. Może inaczej by to publiczność odebrała jakby powiedzieli
    Czytaj całość
    że mecz będzie o 30 min później rozpoczęty ale dla ukojenia nerwów wystąpi taka i taka gwiazda.
    • j.t.p. Zgłoś komentarz
      To miał być mecz piłkarski, a nie jakieś miotanie się po scenie grubej "gwiazdy" kubańsko-meksykańskiej! Kibice czekali na mecz , co prawda opóźniony, ale to nie powód, żeby
      Czytaj całość
      jeszcze bardziej go opóźniać takim "występem"!
      • ja33 Zgłoś komentarz
        powinny zaspiewac kasia maserati i basia ducati
        • ja33 Zgłoś komentarz
          ona spiewala dla fidela putina??
          • Adela Rozen Zgłoś komentarz
            "Amerykanka urodzona na Kubie sprzedała w swojej karierze ponad 75,8 mln płyt..." tylko kto je kupił ? :-)
            • Cheers Zgłoś komentarz
              Ludzie byli sfrustrowani. Czekali pół godziny na opóźniony mecz, a tu jeszcze dostali na dzień dobry występy artystyczne. Dziewczyna miała pecha, że trafiła akurat na takie, a nie inne
              Czytaj całość
              okoliczności.
              • ham.burczyk Zgłoś komentarz
                Te "kukule" to ma typowo kubanska-ona pomylila odwage z odwaznikiem
                • yes Zgłoś komentarz
                  Ludzie przyszli na mecz. To ona była dodatkiem do "głównego dania dnia"...
                  • Husarzyk Zgłoś komentarz
                    Dobry i fajny występ Camilli Cabello, ale finał Ligi Mistrzów to święto piłki nożnej i kibiców, również pojedynek na hymny klubowe. Przy "You will never walk alone" mnie się
                    Czytaj całość
                    łezka w oku zakręciła
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×