Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Znalazł się mocny na Wisłę Kraków. Sama zrobiła sobie krzywdę

Pierwsza porażka Białej Gwiazdy po spadku z PKO Ekstraklasy. W pierwszej połowie długo nic nie zapowiadało problemu Wisły Kraków, ale pomogła ona GKS-owi Tychy w odwróceniu wyniku na 3:1 kuriozalnym golem samobójczym.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Michał Żyro WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Michał Żyro
Wisła przyjechała do Tychów po piąte zwycięstwo z rzędu. Podopieczni Jerzego Brzęczka rozpoczęli sezon niemrawym i bezbramkowym meczem z Sandecją, ale w pozostałych spotkaniach postawili na swoim. Dlatego spadkowicz z PKO Ekstraklasy zaczął ustawiać się w pierwszym szeregu kandydatów do awansu i przyzwyczajać do prowadzenia w tabeli.

GKS nie mógł pochwalić się podobną passą. Początek kadencji trenera Dominika Nowaka w tyskim klubie jest trudny, a zdobycie zaledwie czterech punktów w pięciu kolejkach skazało Trójkolorowych na miejsce w dolnej połowie tabeli. W sobotę starali się oni zrewanżować Wiślakom za porażkę 1:3 poniesioną w poprzedniej edycji Fortuna Pucharu Polski.

Pierwsza szansa na gola była gości i powstała po rozegraniu rzutu rożnego. Gracze z Małopolski mieli dużo miejsca i swobodnie wymienili podania w polu karnym przeciwnika. Piłka trafiła od Momo Cisse do Mateusza Młyńskiego, a ten sprawdził mocnym strzałem Adriana Kostrzewskiego. Z kolei w 16. minucie Bartosz Jaroch huknął w bramkarza z nietypowej pozycji.

ZOBACZ WIDEO: Xavi zachwyca się Lewandowskim. "Piłkarz, który robi różnicę"

Wzmocniona Luisem Fernandezem jedenastka Wiślaków miała przewagę w posiadaniu piłki. GKS odpowiadał stałymi fragmentami gry Krzysztofa Wołkowicza. W 20. oraz 24. minucie dostarczył on piłkę Danielowi Ruminowi, którego sytuacyjne uderzenia zostały obronione przez Mikołaja Biegańskiego.

W 36. minucie Wisła strzeliła gola na 1:0 i potwierdziła przewagę. Luis Fernandez uderzył spokojnie po ziemi z rzutu karnego podyktowanego za faul Krzysztofa Wołkowicza na Bartoszu Jarochu. Sędzia obejrzał powtórki i gwizdnął po tym, jak Wołkowicz powalił przeciwnika przedramieniem. Biała Gwiazda mogła od tego momentu pilnować prowadzenia i pokazać, że dobry wynik jej nie rozleniwia.

Wisła nie nacieszyła się długo prowadzeniem i w 44. minucie padła kuriozalna bramka na 1:1. Michał Żyro skierował piłkę za kołnierz własnego golkipera. Nie kontrolował on sytuacji dookoła siebie i po dalekim wrzucie z autu zderzył się pechowo z Ivanem Jeliciem Baltą. Drużyna z Krakowa zamierzała odzyskać prowadzenie po zmianie stron, ale to był dopiero początek jej nieszczęść.

W 58. minucie GKS był już na prowadzeniu 2:1, a to zasługa wcześniej nieskutecznego Daniela Rumina. Napastnik tyszan w pierwszej połowie nie wykorzystał dwóch sytuacji podbramkowych, ale poprawił się po przerwie i strzelił po dograniu Krzysztofa Wołkowicza. Tyszanie rozpędzili się i nie przypominali niemrawego zespołu z początku meczu. W 70. minucie Mateusz Czyżycki strzelił na 3:1 po kolejnym podaniu Wołkowicza i tak zapewnił drużynie zwycięstwo w budujących okolicznościach.

GKS Tychy - Wisła Kraków 3:1 (1:1)
0:1 - Luis Fernandez (k.) 36'
1:1 - Michał Żyro (sam.) 44'
2:1 - Daniel Rumin 58'
3:1 - Mateusz Czyżycki 70'

Składy:

GKS: Adrian Kostrzewski - Petr Buchta, Nemanja Nedić, Maciej Mańka - Dominik Połap (78' Kamil Kargulewicz), Antonio Dominguez (64' Mateusz Czyżycki), Wiktor Żytek, Krzysztof Wołkowicz - Krzysztof Machowski (46' Natan Dziegielewski), Mateusz Radecki - Daniel Rumin (73' Patryk Mikita)

Wisła: Mikołaj Biegański - Bartosz Jaroch (74' Bartosz Talar), Igor Łasicki, Adi Mehremić, Krystian Wachowiak - Ivan Jelić Balta, Patryk Plewka (73' Wiktor Szywacz) - Momo Cisse (63' Piotr Starzyński), Luis Fernandez, Mateusz Młyński (74' Konrad Gruszkowski) - Michał Żyro (55' Kacper Duda)

Żółte kartki: Wołkowicz, Czyżycki, Radecki, Mańka (GKS) oraz Jelić Balta, Fernandez (Wisła)

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa)

Fortuna I liga

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Ruch Chorzów 11 6 4 1 15:8 22
2 Arka Gdynia 11 6 2 3 19:11 20
3 ŁKS Łódź 11 6 2 3 15:11 20
4 Puszcza Niepołomice 11 6 2 3 16:13 20
5 Chrobry Głogów 11 6 1 4 19:18 19
6 Stal Rzeszów 11 5 2 4 18:13 17
7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 11 4 5 2 18:15 17
8 Wisła Kraków 11 5 2 4 15:12 17
9 GKS Katowice 11 4 4 3 14:11 16
10 Podbeskidzie Bielsko-Biała 11 5 1 5 12:14 16
11 GKS Tychy 11 4 3 4 17:16 15
12 Zagłębie Sosnowiec 11 4 3 4 11:11 15
13 Skra Częstochowa 11 4 2 5 8:11 14
14 Chojniczanka Chojnice 11 2 5 4 14:18 11
15 Odra Opole 11 3 1 7 12:20 10
16 Górnik Łęczna 11 1 5 5 15:17 8
17 Resovia 11 1 4 6 9:16 7
18 Sandecja Nowy Sącz 11 0 6 5 6:18 6

Czytaj także: Zwrot akcji w szlagierze Fortuna I ligi. Rewelacyjna zmiana Jerzego Brzęczka
Czytaj także: Pierwszoligowiec wybudził się z koszmaru. Sześć goli, 11 kartek w Opolu

Pomóż nam ulepszyć WP SportoweFakty. Odpowiedz na dwa krótkie pytania. 

Czy Wisła Kraków awansuje w tym sezonie do PKO Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×