Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To on zagra w bramce z Walią. Michniewicz potwierdził

Czesław Michniewicz zdradził, że w wyjściowym składzie na mecz z Walią znajdzie się Wojciech Szczęsny. Golkiper będzie mógł więc zrehabilitować się po przegranej z Holandią (2:0).

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Czesław Michniewicz PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Czesław Michniewicz
Od samego początku Wojciech Szczęsny jest numerem "jeden" w hierarchii Czesława Michniewicza. Choć w meczu z Holandią 32-latek wyciągał piłkę z siatki po strzałach Cody'ego Gakpo i Stevena Bergwijna, to utrzyma miejsce w wyjściowym składzie.

Na konferencji prasowej selekcjoner ogłosił, że golkiper Juventusu zagra przeciwko Walii w Cardiff. - Od pierwszej minuty wystąpi Szczęsny. Sytuacja jest klarowna. Przed meczem ze Szkocją powiedziałem, że Szczęsny jest numerem jeden i nic się nie zmieniło - zapewnił selekcjoner.

Wszystko wskazuje na to, że Szczęsny będzie podstawowym bramkarzem Biało-Czerwonych na tegorocznych mistrzostwach świata. Byłby to piąty wielki turniej w jego karierze.

ZOBACZ WIDEO: Jest godny konkurent dla Wojciecha Szczęsnego. "Pokazał się szerszej publiczności"

- Gdy Łukasz Skorupski zastępuje Szczęsnego, to spisuje się świetnie. Pozostali młodzi bramkarze również nie zawodzili. Wszystko jest jasne. Kwestia tylko, kto jest zdrowy - zaznaczył szkoleniowiec.

Na wrześniowe zgrupowanie Michniewicz zaprosił czterech bramkarzy, w tym wspomnianego Skorupskiego, a także Bartłomieja Drągowskiego oraz Radosława Majeckiego.

Polacy szykują się do rywalizacji z Walijczykami w ramach Ligi Narodów UEFA. Początek spotkania w niedzielę o godz. 20:45.

Czytaj także:
Wyprowadził Szczęsnego z równowagi. Polak dosadnie o jego zachowaniu
Michniewicz o sytuacji zdrowotnej. "Decyzję o Szymańskim podejmiemy jutro"

Czy Michniewicz podjął słuszną decyzję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
  • salis Zgłoś komentarz
    A gdzie jest fenomen Glikiewicz?. Trener zapomniał.
    • Ander Zgłoś komentarz
      Hajto w "Cafe Futbol" znowu błysnął... Kiedyś słynna truskawka na torcie - dzisiaj zamiast "od zarania piłki nożnej" walnął "od zaorania piłki..." Dobrze,
      Czytaj całość
      że prowadzący prostuje natychmiast babole geniusza. Dalej pozostaje często w użyciu "włancza" a nie "włącza"....
      • Areccioni Zgłoś komentarz
        Czesiu ma tyle do gadania co każdy z kibiców. Robert wskaże i grać każe... Wojtuś juz pokazał na dużych imprezach : wyjście " do kiosku" , faul w polu karnym, zle
        Czytaj całość
        ustawienie... Ciekawe co tym razem... Zawsze go nie doceniam, średnio w meczu mozna popełnić 5-6 błędów a on zawsze potrafi więcej... Pozostaje aktor i znawca mody, biegał w ostatnim meczu jak szarik za kością... ale gra!!!
        • Dość magistra Lewandowskiego Zgłoś komentarz
          A co z magistrem? Dlaczego gra od początku?
          • Addddd Zgłoś komentarz
            Oj ten numer jeden ehh
            • Willia Zgłoś komentarz
              Przed meczem z Holandią Czesław Michniewicz był w znakomitym humorze , bo wiedzial ze Polska nie wygra bo sie napewno dogadal z fryzjerem. Zwolnic trenera i prezesa bo to koledzy.
              • Tomasz81 Zgłoś komentarz
                Szczęsny. To przegrana murowana
                • komar13 Zgłoś komentarz
                  Ten człowiek to zły omen drużyny dopóki gra to możemy tylko przełączyć na inny kabaret . Bez niego i lewego udało się zremisować na wyjeździe przypadek .
                  • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                    Ciekawe ilu jutro wstydu przeniosą nasi kopacze , bo wszyscy się już nastawiają na wygraną a znając wasze pompowania to wiemy jak się to kończy...:-)
                    • Cheers Zgłoś komentarz
                      Tytuł artykułu jest tak elektryzujący, że pomyślałem o Janie "Tomku" Tomaszewskim. Bo abstrahując od życiowej misji pana Janka na emeryturze, czyli zwalnianiu kolejnych
                      Czytaj całość
                      trenerów kadry, to trzeba uczciwie przyznać, że bramkarzem był świetnym.
                      • Esiek81 Zgłoś komentarz
                        Litości ciągle tylko nieszczęsny. Na innych pozycjach ci sami spaleni. Jak długo jeszcze będzie nimi grał ten "selekcjoner"?
                        • Zawsze Ruch Zgłoś komentarz
                          Ten Pan powinien siedzieć ... nie na ławce trenerskiej. On tylko mecze wygrywał po telefonie do "przyjaciela" ...
                          • Tomasz Mroński Zgłoś komentarz
                            jak pijany płotu...
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×