Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Niebywała seria Bayernu Monachium. Padł rekord!

Były klub Roberta Lewandowskiego prezentuje się rewelacyjnie po przerwie na mecze międzynarodowe. Wygrywając 5:0 z Viktorią Pilzno, Bayern Monachium ustanowił nowy rekord Ligi Mistrzów.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Sadio Mane (po prawej) i Dayot Upamecano z Bayernu Monachium Getty Images / Boris Streubel / Na zdjęciu: Sadio Mane (po prawej) i Dayot Upamecano z Bayernu Monachium
Mistrzowie Niemiec grali w kratkę na starcie sezonu, ale wygląda na to, że Julian Nagelsmann wyprowadził drużynę z dołka. Cztery dni temu gracze Bayernu Monachium rozbili Bayer 04 Leverkusen (4:0), a we wtorkowym starciu Ligi Mistrzów z Viktorią Pilzno tylko potwierdzili swoją wysoką formę.

Po 31 minutach monachijczycy prowadzili 3:0 za sprawą Leroya Sane, Serge'a Gnabry'ego oraz Sadio Mane. W drugiej odsłonie Sane skompletował dublet, zaś Eric Choupo-Moting ustalił rezultat.

Podopieczni Nagelsmanna udowodnili swoją wyższość nad czeskim zespołem. Bayern jest niepokonany w 31 meczach fazy grupowej Ligi Mistrzów (28 zwycięstw, 3 remisy). W ten sposób ekipa z Allianz Arena przebiła wyczyn Realu Madryt w elitarnych rozgrywkach (30 meczów bez porażki).

ZOBACZ WIDEO: Kto jest wygranym zgrupowania? "On w końcu czuł się mocny"

W dodatku Bayern wygrał 10 ostatnich spotkań grupowych. Żaden inny zespół nie może pochwalić się taką serią.

W grupie C Bawarczycy rywalizują także z FC Barceloną Roberta Lewandowskiego i Interem Mediolan. Przesądzone jest, że Bayern utrzyma się na fotelu lidera po trzech seriach gier.

Czytaj także:
Deklasacja w Monachium. Bayern nie miał litości
Zasłużył na to. Krychowiak z pierwszym wyróżnieniem

Czy Bayern wygra Ligę Mistrzów w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Daria Marciocha Zgłoś komentarz
    ach ci Niemcy blondyni o niebieskich oczach
    • Adela Rozen Zgłoś komentarz
      A to ten sam Bayern co płakał (ale ze śmiechu), jak sprzedawał magistra? :-)
      • Rarytasek Zgłoś komentarz
        Uuaaa uaaa ale cisza, nie widać nigdzie fanbojow magistra. Jak tam Barcelona, ponoć przegrała z Interem przed chwilą a magister był kompletnie niewidoczny.
        • juras77 Zgłoś komentarz
          A drużyna magistra na razie cienko, on też cienko, a miał być mężem opatrznościowym Barcelony
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×