Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wyzwanie przed Stalą Mielec. Trener nie czuje się na straconej pozycji przed meczem z Pogonią

Stal Mielec w piątek, 7 października podejmie Pogoń Szczecin. Trener Adam Majewski docenia to, w jaki sposób funkcjonuje zespół jego rywala. Widzi jednak światełko w tunelu i liczy na sprawienie niespodzianki.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Adam Majewski WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Adam Majewski
W ostatniej kolejce Stal Mielec odniosła zwycięstwo. - Każda wygrana wpływa pozytywnie na zespół, bo po to się gra, żeby wygrywać tym bardziej, że nasza liga jest w tym sezonie wyrównana i trzy punkty robią różnicę. Po dwóch porażkach do zera udało nam się wygrać zdecydowanie z Miedzią, dlatego humory dopisują. To jednak już historia i mam nadzieję, że naszą wiarę w siebie pokażemy na meczu z Pogonią Szczecin - powiedział Adam Majewski na przedmeczowej konferencji prasowej.

Jak trudnym rywalem może być dla mielczan Pogoń? - Nie ma co ukrywać, Pogoń Szczecin była liderem tabeli i to bardzo trudny zespół. Od kilku lat grają w czołówce, walczą o mistrzostwo Polski, występują w europejskich pucharach. Dlatego to Pogoń jest faworytem, ale my gramy u siebie. W pierwszej kolejce wygraliśmy z mistrzem Polski, później z ówczesnym liderem Cracovią. Nie stoimy na straconej pozycji. Zagramy na sto procent naszych możliwości i zobaczymy jaki to przyniesie rezultat - zaznaczył Majewski.

- Obecna Pogoń niewiele różni się od tego, jak grała w ubiegłym sezonie. I wtedy i teraz jest czołową drużyną. Kadra zespołu mocno się nie zmieniła, ten zespół ma dobrych i doświadczonych zawodników, dobrze operuje piłką i stara się grać ofensywnie. Mieliśmy analizę przeciwnika i wiemy czego się spodziewać - dodał.

ZOBACZ WIDEO: Kto zawiódł w kadrze? Jemu mówimy "nie"

Czy będą zaskoczenia w składzie Stali? - Wielkich zmian w składzie nie będzie. Zastanawiam się nad jedną czy dwoma pozycjami - zaznaczył Majewski, który wypowiedział się też o Macieju Wolskim. - On trenuje z nami normalnie od dwóch tygodni i jest w kadrze meczowej, biorę go pod uwagę w kontekście pierwszego składu. Zobaczymy czy jest gotowy na 90 minut. Wygląda bardzo dobrze - przekazał.

Nie wszyscy zawodnicy są jednak zdrowi. - Mateusz Mak w pierwszym starciu poprzedniego meczu doznał kontuzji i ma złamany palec u stopy. Ta kontuzja wyeliminuje go co najmniej na miesiąc. Szkoda, bo był w coraz lepszej dyspozycji, ale dopadł go pech - podkreślił Adam Majewski.

Początek meczu w Mielcu w piątek, 7 października o godzinie 18:00.

Czytaj także:
Lech może stracić ważnego piłkarza
Niebywałe zwycięstwo Rakowa

Czy Stal pokona Pogoń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×