Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Japonia stawia na drużynę. "Przed MŚ naszym marzeniem był awans do..."

- W moim kraju zawsze ważniejsza jest harmonia niż indywidualność. Nie inaczej jest w futbolu. Obowiązuje zasada "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" i widać to po drużynie - mówi WP SportoweFakty dziennikarz Toru Nakata.

Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
Piłkarze podczas meczu Japonia - Kostaryka PAP/EPA / Ali Haider / Na zdjęciu: Piłkarze podczas meczu Japonia - Kostaryka.
Artykuł ukazał się w ramach cyklu "Oczami świata", w którym WP SportoweFakty rozmawiają z dziennikarzami z krajów -uczestników mundialu w Katarze.

Reprezentacja Japonii po raz pierwszy w historii pojawiła się w mistrzostwach świata dopiero w 1998 roku, ale od tamtej pory regularnie kwalifikuje się do kolejnych turniejów. Ostatecznie nigdy dotąd nie odegrała na nich większej roli, choć trzykrotnie udało się jej przebrnąć przez fazę grupową.

W MŚ 2022 wynik piłkarzy z Azji jest trudny do przewidzenia. Przed startem wydawało się, że szanse na awans do 1/8 finału są niewielkie. Sensacyjna wygrana z Niemcami (2:1) zdawała się je mocno zwiększać, ale nieoczekiwana porażka z Kostaryką (0:1) przywróciła je do punktu wyjścia. - Zdobycie 3 punktów w tak trudnej grupie jest dobre - ocenia dziennikarz Toru Nakata z portalu soccerdigestweb.com.

ZOBACZ WIDEO: Spięcie Messiego z Lewandowskim w końcówce. "Słabe zachowanie"

- Przed mistrzostwami naszym marzeniem był awans do ćwierćfinału. Trzykrotnie byliśmy w najlepszej szesnastce, a awans dalej pozostawał pod jakąś klątwą. W 2010 roku odpadliśmy w rzutach karnych, a w 2018 po stracie gola w ostatniej minucie z Belgią. Na razie jednak należy się skupić na najbliższym przeciwniku, a myślenie życzeniowe zostawić na przyszłość - dodaje nasz rozmówca.

Największą siłą jest zespół

Japonia może się pochwalić kilkoma piłkarzami w składzie, którzy odgrywają ważną rolę w swoich klubach z najmocniejszych lig Europy. Ogólnie jednak kadra teoretycznie nie powala na kolana. - Naszym największym atutem zawsze był duch zespołu i tak samo jest obecnie - nie kryje Nakata.

- W moim kraju zawsze ważniejsza jest harmonia niż indywidualność. Nie inaczej jest w futbolu. Obowiązuje zasada "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" i widać to po drużynie. Granie podaniami, sporo biegania, pojedynków. To po pierwsze, a dopiero później własna gra - tłumaczy dalej japoński dziennikarz.

Pokonali kłopoty

Przed startem MŚ japońscy kibice mieli sporo obaw co do startu reprezentacji w turnieju. Selekcjoner Hajime Moriyasu musiał bowiem zmierzyć się z kilkoma problemami. - Jedni piłkarze nie grali regularnie w klubach, a innych prześladowały kontuzje. Yuta Nakayama z powodu urazu ścięgna Achillesa musiał nawet zrezygnować z udziału, a pozycja lewego obrońcy jest u nas słabo obsadzona. To był duży cios - opowiada Nakata.

- Na szczęście sytuacja jest obecnie lepsza i liczymy, że kilku zawodników pomoże Japonii w osiągnięciu dobrego wyniku. Co ciekawe jedną z naszych cech charakterystycznych jest to, że wielu graczy późno dojrzewa. Przykład to Junya Ito, który dopiero w wieku 29 lat został gwiazdą i uratował drużynę w eliminacjach. Poza tym bardzo dobry jest chwalony nawet przez Gary'ego Linekera Kaoru Mitoma, a wyróżnić wypada też Takehiro Tomiyasu. Największą siłą jest jednak drużyna - podsumowuje Nakata.

Kuba Cimoszko, dziennikarz WP SportoweFakty

Wszystkie mecze obejrzysz na TVP 1 w Pilocie WP. 

Czy Japonia awansuje do fazy pucharowej MŚ 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×