W tym sezonie Krzysztof Piątek dla Istanbul Basaksehir rozegrał 21 ligowych meczów i strzelił w nich 10 goli, a do tego zaliczył jedną asystę. Początkowo Polak nie zachwycał. Pierwszą bramkę zdobył dopiero w dziesiątym występie. Jednak w ostatnich dwóch miesiącach prezentuje wyborną formę.
Wystarczy rzut oka na statystyki, by zobaczyć, że Piątek odzyskał dawną skuteczność. Tą, którą zapracował na transfer za 35 mln euro z Genoi do AC Milanu. W ostatnim meczu Polak ustrzelił hat-tricka i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Basaksehir przegrywał 0:2, ale dzięki trzem golom Piątka wygrał 3:2.
Polak na Instagramie zamieścił wymowny wpis, w którym pokazał nagrody, jakie zebrał w zaledwie dwa miesiące. Jest tam m.in. piłka za hat-tricka w spotkaniu z Konyasporem, a także nagrody dla piłkarza miesiąca. Podpis pod zdjęciem mówi wszystko.
"To były dobre dwa miesiące. Kontynuujemy tę pracę" - napisał Piątek, który jest jednym z najskuteczniejszych zawodników w tureckiej Super Lig.
Z tak dobrą dyspozycją strzelecką Piątek może być pewny powołania do reprezentacji Polski na marcowe mecze barażowe o awans do Euro 2024.
Czytaj także:
"Lewy" zdradził, co zaczęło mu przeszkadzać. "Obojętność jest gorsza"
Radomiak sprzedał piłkarza do ligi norweskiej. Wkrótce może zagrać przeciwko Legii
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: można im pozazdrościć. Bajeczny urlop dziennikarki i piłkarza