Złe wieści dla Lewandowskiego. "Nie chce go w Barcelonie"

Zdaniem katalońskiego portalu EL Nacional zmiana trenera FC Barcelony może mieć niekorzystny wpływ na przyszłość Roberta Lewandowskiego. Jeden z kandydatów do zastąpienia Xaviego ma bowiem sceptycznie podchodzić do współpracy z Polakiem.

Adrian Hulbój
Adrian Hulbój
Robert Lewandowski Getty Images / Juan Manuel Serrano Arce/Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
27 stycznia Xavi ogłosił, że wraz z zakończeniem sezonu zrezygnuje z trenowania FC Barcelona. Decyzję tę przedstawił po przegranym 3:5 meczu z Villarreal CF. Wiadomość wywołała szok, również wśród piłkarzy "Dumy Katalonii", którzy dowiedzieli się o planach hiszpańskiego szkoleniowca tego samego dnia.

Niedługo później hiszpańskie media rozpoczęły spekulacje na temat następcy Xaviego w Barcelonie. W ostatnim czasie dziennikarze z Półwyspu Iberyjskiego wskazują, że jednym z głównym faworytów do trenowania "Dumy Katalonii" będzie Hansi Flick. 58-latek we wrześniu 2023 roku został zwolniony z funkcji trenera reprezentacji Niemiec i od tego czasu pozostaje bez pracy.

Flick jest dobrym znajomym Robert Lewandowskiego, którego w latach 2019-2021 prowadził w Bayernie Monachium. Wydawało się więc, że wybór ten będzie korzystny dla polskiego napastnika. Innego zdania jest jednak portal El Nacional, który twierdzi, że Flick nie jest zainteresowany współpracą z 35-latkiem.

ZOBACZ WIDEO: Jakub Błaszczykowski odpowiada na trudne pytania przed premierą swojego filmu

"Deco ma na oku kilka nazwisk, choć na pierwszym miejscu wciąż znajduje się Hansi Flick, z którym wciąż prowadzi rozmowy mające na celu zaplanowanie kolejnego składu. Jedną z decyzji, co do której Niemiec nie ma wątpliwości, jest odejście Roberta Lewandowskiego, z którym nie układało mu się w Bayernie Monachium" - czytamy w artykule.

Doniesienie te wydają się o tyle sensacyjne, że Robert Lewandowski w trakcie kadencji Flicka był w swojej życiowej formie. Bayern w tym okresie zdobył m.in. dwa mistrzostwa kraju, a także sięgnął triumf w Lidze Mistrzów. Polski napastnik z kolei w sezonie 2020/2021 zdobył  aż 41 bramek w samej tylko Bundeslidze, pobijając tym samym rekord strzelecki legendarnego Gerda Muellera.

Warto podkreślić, że El Nacional nie podaje źródeł tych sensacyjnych informacji. Dziennikarze portalu odwołują się jedynie do wywiadu Lewandowskiego, w którym ten dość jednoznacznie odmówił komentarza na temat plotek łączących Flicka z Barceloną, podkreślając jednocześnie, że trenerem klubu wciąż jest Xavi. W przeszłości El Nacional wielokrotnie publikował niesprawdzone informacje, które po czasie nie miały żadnego pokrycia z rzeczywistością.

Informację El Nacional uzupełnił niemiecki portal sport.de, który napisał wprost, że "Flick nie chce Lewandowskiego w Barcelonie". Jego dziennikarze sugerują ponadto, że jednym z głównych celów transferowych niemieckiego trenera, a jednocześnie następcą Roberta Lewandowskiego, może zostać Victor Osimhen. Obecnie spekuluje się jednak, że gwiazdor Napoli ma kosztować około 100 milionów euro, a zainteresowanie jego pozyskaniem wyrażają m.in. czołowe kluby Premier League.

Czytaj też: To zaboli Zielińskiego. "Jego brak nie będzie wielką stratą" Xavi ma plan na Napoli. Lewandowski pewniakiem?

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Czy Robert Lewandowski po sezonie opuści Barcelonę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×