Fabiański show w Niemczech. Polak bohaterem po tych interwencjach

Zdjęcie okładkowe artykułu: Twitter / Viaplay / Na zdjęciu: interwencja Fabiańskiego
Twitter / Viaplay / Na zdjęciu: interwencja Fabiańskiego
zdjęcie autora artykułu

Łukasz Fabiański utrzymuje wysoką dyspozycję pomimo 38 wiosen na karku. Bramkarz efektownie zatrzymał gwiazdy Bayeru 04 Leverkusen.

W ćwierćfinale Ligi Europy West Ham United był skazywany na porażkę. Prowadzony przez Davida Moyesa zespół trafił na Bayer 04 Leverkusen, który na ten moment uznawany jest za najlepszą niemiecką drużynę.

W wyjściowym składzie "Młotów" nie mogło zabraknąć Łukasza Fabiańskiego. Były reprezentant Polski jest pierwszym wyborem Moyesa w europejskich rozgrywkach, a ostatnio zastępował Alphonse'a Areolę na boiskach Premier League.

Fabiański był wyróżniającym się zawodnikiem na murawie w pierwszej połowie. W 10. minucie doświadczony golkiper pokazał się z dobrej strony, zatrzymując uderzenie z dystansu w wykonaniu Amine'a Adliego.

To była tylko próbka umiejętności Fabiańskiego. Bramkarz West Hamu potwierdził bardzo wysoką formę dokładnie 10 minut później. Alejandro Grimaldo wówczas huknął z dużej odległości, zaś Polak wyciągnął się niczym struna. Interwencja 38-latka wyglądała niezwykle efektownie.

ZOBACZ WIDEO: Czy Lewandowski zostanie prezesem PZPN? Mamy odpowiedź

Biorąc pod uwagę wszystkie fronty, w czwartek Fabiański zanotował 20. występ w tym sezonie. Jak dotąd bramkarz sześciokrotnie nie dał się pokonać.

Czytaj więcej: Ruch Chorzów dochodzi do ściany. Jest jeden powód do optymizmu Legenda PSG dla WP: Tym meczem Lewandowski pokazał, że na to dla niego za wcześnie

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Fabiański powinien do końca kariery grać w barwach West Hamu?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (2)
avatar
zbychu59
12.04.2024
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
0:2 to nie powód do chluby. WH odpadnie i pianie nad "genialnym" Fabiańskim tego nie zmieni. Typowe dla Wolaków odklejenie od faktów.  
avatar
dardemon1231
12.04.2024
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Dobry bramkarz i szkoda mi go że nie gra w kadrze. A co do Lewego na szefa PZPN? No cóż możliwe bo dołączy do karierowiczów.. Nie koniecznie do talentów