Gikiewicz nie wytrzymał. "Przegrać można, ale nie w taki sposób"

Rafał Gikiewicz dał wyraz swemu niezadowoleniu po wpadce w meczu z Zagłębiem Lubin (1:3). "Wstyd powinno nam być wszystkim" - oświadczył.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Widzew Łódź nie przestaje zawodzić na krajowym podwórku. Po dwóch porażkach z rzędu, ekipa Rafała Gikiewicza liczyła na przełamanie w spotkaniu z Zagłębiem Lubin, który był niżej notowany w tabeli PKO Ekstraklasy.

Na własnym stadionie doświadczony bramkarz nie był w stanie zachować czystego konta i jego zespół musiał pogodzić się z porażką 1:3. Dzięki zdobyciu kompletu punktów lubinianie wyprzedzili w stawce drużynę z Łodzi.

Gikiewicz szybko stał się wiodącą postacią w Widzewie. 36-latek wyszedł przed szereg i w dosadny sposób skomentował bolesną wpadkę.

"Wstyd powinno nam być wszystkim po takim meczu i nic, co tu napiszę, już tego nie zmieni. Przegrać można, bo to w sporcie się zdarza, ale nie w taki sposób u siebie na stadionie" - grzmiał w serwisie X. "Dziękujemy za doping" - dodał.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Siadło idealnie! Bramkarz nic nie mógł zrobić

Zimą tego roku golkiper postanowił wrócić do Polski i związał się z Widzewem kontraktem obowiązującym do końca czerwca 2025 roku. Od początku swojego pobytu w Łodzi Gikiewicz ma pewne miejsce w podstawowej "jedenastce".

Czytaj więcej:
Stomil Olsztyn trzyma się tylko na cienkiej nitce
Waldemar Fornalik pogratulował całej drużynie. Szczególnie wyróżnił jedną z bramek

Pomóż nam ulepszać nasze serwisy - odpowiedz na kilka pytań.

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×