- Co on w ten sposób chce osiągnąć? Gra w polskiej lidze to dla niego tak naprawdę oznacza koniec marzeń o poważnym futbolu. Stąd nie trafi już do żadnego liczącego się klubu zagranicznego. Polska Ekstraklasa jest tak słaba, że choćby strzelił w niej dwadzieścia goli, to i tak nikt nie będzie traktował tego poważnie - powiedział na łamach Faktu Jan de Zeeuw.
Smolarek kontrakt z Czarnymi Koszulami podpisał we wtorek. Wcześniej występował w greckiej Kavali, ale tam nie odnalazł formy choćby z eliminacji do mistrzostw Europy 2008.
- Decyzja o grze w polskiej lidze to jego wielki błąd. Moim zdaniem powinien poszukać sobie klubu w lepszej lidze niż polska. Choćby w Holandii? Przeprowadzka do Polski to nawet nie jest krok wstecz, to skok w przepaść - dodał.
Więcej w Fakcie.