KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

LM: Milan zdeklasował Arsenal!

Koncertowo zagrali na San Siro z Kanonierami mistrzowie Włoch. Arsenal był zespołem co najmniej o jedną klasę gorszym od Milanu i jedynie cud może dać mu awans do ćwierćfinału. Wojciech Szczęsny aż cztery razy musiał wyciągać piłkę z siatki.

Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Rossoneri szybko zaczęli dominować nad rywalami z Wysp. Mistrzowie Włoch atakowali z fantazją i polotem, a Kanonierzy długimi minutami byli jedynie statystami. Ataki gospodarzy zaczęły się w 8. minucie, gdy Ignazio Abate trafił w boczną siatkę. Kwadrans po rozpoczęciu pięknym uderzeniem pod poprzeczkę popisał się Kevin-Prince Boateng po podaniu Antonio Nocerino. Wojciech Szczęsny był w tej sytuacji zupełnie bezradny, piłka przeleciała ponad jego rękami.

W 20. minucie tuż nad bramką Arsenalu huknął Nocerino. Później przyjezdni na moment opanowali sytuację, ale jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższył Robinho. Brazylijczyk nie dał żadnych szans Szczęsnemu po znakomitej akcji lewą flanką Zlatan Ibrahimović, który zszedł do linii końcowej i wystawił koledze futbolówkę na 6. metr. Niewiele zabrakło, a po chwili Milan zdobyłby trzeciego gola. Najpierw Boateng strzelił jednak w boczną siatkę, a w doliczonym czasie Luca Antonini zderzył się z polskim bramkarzem i uderzył obok słupka.

W przerwie Arsene Wenger wpuścił do gry Thierry'ego Henry'ego, jednak w 49. minucie na nic się to zdało. Bramkę "z niczego" zdobył bowiem Robinho, który strzelił mocno zza pola karnego. Zagrożenie dla Szczęsnego sprokurował Thomas Vermaelen, który poślizgnął się i nie mógł zablokować uderzenia 28-latka. 25 minut przed końcem wreszcie groźnie zaatakowali londyńczycy. Mocnym wolejem popisał się supersnajper Robin van Persie, ale wspaniała parada Christiana Abbiatiego zapobiegła utracie gola.

Wenger postanowił postawić wszystko na jedną kartę i za obrońcę wpuścił ofensywnie usposobionego Alexa Oxlade-Chamberlaina. Młody Anglik nie ożywił jednak poczynań swojej drużyny. Milan nie podkręcał tempa, zadowalając się wysokim prowadzeniem, a mimo to zdobył kolejną bramkę. W 78. minucie dość anemicznie w pole karne wpadł "Ibra" i został powalony przez Johana Djourou. Szwed sam postanowił wymierzyć sprawiedliwość i, choć Szczęsny wyczuł intencje strzelca, zrobiło się już 4:0.

Końcówka należała do Arsenalu, ale van Persiemu oraz Henry'emu brakowało w środę i szczęścia, i precyzji. W 93. minucie wreszcie skutecznością interwencją popisał się Szczęsny po groźnym strzale Alexandre Pato. W rewanżu na Emirates Stadium Kanonierzy będą musieli wznieść się na wyżyny umiejętności, by odrobić straty. 

AC Milan - Arsenal Londyn 4:0 (2:0)
1:0 - Boateng 15'
2:0 - Robinho 38'
3:0 - Robinho 49'
4:0 - Ibrahimović 79' (k.)

Składy:

AC Milan: Abbiati - Abate, Mexes, Silva, Antonini - Seedorf (12' Emanuelson), van Bommel, Nocerino - Boateng (69' Ambrosini) - Ibrahimović, Robinho (84' Pato).

Arsenal Londyn: Szczęsny - Sagna, Koscielny (44' Djourou), Vermaelen, Gibbs (66' Oxlade-Chamberlain) - Song, Rosicky - Walcott (46' Henry), Ramsey, Arteta - Van Persie.

Żółte kartki: Antonini, Mexes, Ambrosini (Milan) oraz Song, Djourou (Arsenal).

Sędzia: Viktor Kassai (Węgry).

Relacja z meczów Bayer - Barcelona i Lyon - APOEL ->>>

Relacja z meczu Zenit - Benfica ->>>

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (19)
  • smok Zgłoś komentarz
    I bardzo dobrze. Kondonierzy idą na dno.
    • lyko Zgłoś komentarz
      No to po Arsenalu... Wenger z takimi wynikami też niedługo poleci
      • lovelas Zgłoś komentarz
        slabiutki arsenal szczesny bez szans
        • samuel Zgłoś komentarz
          Wojciech Szczęsny [quote=]Wciąż możemy awansować[/quote] Tia...
          • FF Zgłoś komentarz
            Anglia jest cienka ! :) oby tak dalej. Na Euro też z grupy nie wyjdą :)
            • jerronimo Zgłoś komentarz
              Arsenal w tym sezonie cieniutki ,w Premiership też słabo przędzie
              • MITCH Zgłoś komentarz
                Nie wiem, co Wenger jeszcze robi w Arsenalu, on ośmiesza tą drużynę, co roku i z roku na rok zbliża ją do poziomu "Evertonowego", a pomyśleć, że niegdyś walczyli jak równi z MU,
                Czytaj całość
                Chelsea, czy Liverpoolem (kiedy ten ostatni jeszcze coś grał); a teraz Gunnersi: Liga po 15 kolejkach już wszystko jasne, zero szans na mistrza, a w LM srogie baty. Klub nie ma problemów finansowych, a transfery robi fatalne, wszystko to wina Wengera, jestem pewien, że gdyby Arsenal grał o tytuły, to łatwiej byłoby mu zatrzymać gwiazdy, zakupy też można zrobić dobre nie wydając wielkiej kasy przykład Newcastle, czy Totenhamu - pewnie jak VDV, czy Sneijder byli do wzięcia za małą kasę Wenger nawet o nich nie myślał, a obserwował jakiegoś Koreańczyka... żal z takiego "trenera".
                • peks_bdg Zgłoś komentarz
                  pięknie się oglądało jak Milan punktował angoli ;)
                  • Wasiek1994 Zgłoś komentarz
                    Szczęsny nie miał szans przy żadnej z bramek
                    • Roki bdg Zgłoś komentarz
                      Brawo dla Rossoneri, teraz niech Napoli powalczy z Chelsea, Nerazzurri z Francuzami i swoje miejsca w LM Włosi utrzymają
                      • Aga BDG Zgłoś komentarz
                        No to biedny Wojtuś Szczęsny miał demo Euro 2012. Nasz obrona lepiej od londyńskiej raczej grać nie będzie. Może się tylko pocieszać, że Robinho na Euro nie przyjedzie, a z
                        Czytaj całość
                        Ibrahimoviciem się nie spotkamy.
                        • kibol PGN Zgłoś komentarz
                          Milan, Milan, Milan!!!!!!!!!!!!!
                          • zecke Zgłoś komentarz
                            No proszę. Włosi pokazują Anglikom jak się gra. Dobrze, może Arsenal się czegoś nauczy. Dobrze się takie mecze ogląda.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×