KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Radosław Matusiak zagra już ze Śląskiem?

Po nieoczekiwanym zwycięstwie nad Polonią Warszawa, kibiców Widzewa czekała jeszcze jedna dobra wiadomość w ostatnich dniach. Kontrakt z klubem podpisał jego wychowanek i były reprezentant Polski Radosław Matusiak.

Bartosz Tarnowski
Bartosz Tarnowski
Napastnik przez ostatnie miesiące trenował indywidualnie, a z zespołem Widzewa ćwiczy dopiero od kilku dni. Wszystko wskazywało na to, że zawodnik będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego dopiero za tydzień, czyli na spotkanie z PGE GKS Bełchatów. Jednak jak się okazuje, niewykluczone jest to, że zawodnika ujrzymy już w niedzielnym starciu z liderem T-Mobile Ekstraklasy, Śląskiem Wrocław. - Zobaczymy, co pokażą ostatnie zajęcia. Ja dużo słyszałem, że zawodnik jest bardzo nieprzygotowany. Chciałbym trochę to zdementować, bo pracował indywidualnie, pod okiem trenera od przygotowań. Nie jest prawdą, że Matusiak nie jest w ogóle przygotowany. Brakuje mu trochę pracy z zespołem, takiej pracy treningowej. To jest jedyny brak na ten moment. Myślę, że przy jego doświadczeniu i umiejętnościach, możemy spodziewać się różnej decyzji - przyznał Radosław Mroczkowski, szkoleniowiec Widzewa Łódź.
Radosław Matusiak pomoże Widzewowi w starciu z liderem? Radosław Matusiak pomoże Widzewowi w starciu z liderem?
- Decyzja, co do tego, czy zawodnik znajdzie się w kadrze na niedzielne spotkanie, zapadnie po sobotnim treningu. Sam zawodnik twierdzi, że w sekcji fizycznej wszystko jest w porządku, ale brakuje mu treningów z zespołem. Jeżeli chodzi o jego osobę, to trenerzy podejmą decyzję w sobotę. Trenuje on z nami od początku tygodnia, więc wiemy, że wszystko ze zdrowiem jest w porządku. Decydować będzie tylko to, czy trenerzy po tych ostatnich treningach będą mieć pewność, że co do gry z zespołem, będzie wszystko ok - przyznał Michał Kulesza, rzecznik prasowy Widzewa Łódź.

W niedzielnym spotkaniu ze Śląskiem Wrocław, trener Widzewa nie będzie mógł skorzystać m.in z Mariusza Stępińskiego, który wyjechał na zgrupowanie reprezentacji U-17, a pod znakiem zapytania stoi występ Przemysława Oziębały, który niedawno powrócił do normalnych treningów. To właśnie przez problemy z doborem napastników do meczowej osiemnastki, rosną szanse na to, że znajdzie się w niej RadoMatu.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3)
  • Boss Zgłoś komentarz
    Zobacyzmy co zaprezentuje po dłuższym rozbracie z piłką. Wydaje mi się jednak, że Matusiaka nie zobacyzmy od pierwszych minut spotkania, bo jednak zbyt krótko przebywa z zespołem i
    Czytaj całość
    zapewne nadal słabo rozumie się z nowymi kolegami. Na końcówkę będzie za to jak znalazł, bo bedzie mu zależało na tym, by na tle lidera zaprezentować sie jak najlepiej i będzie "gryzł" murawę...
    • steffen Zgłoś komentarz
      A jak tam kolekcja win, panie Matusiak ? Rozrasta się ?
      • Remle Zgłoś komentarz
        ale to jest niepoważne. Chłop nie trenuje z zespołem i w ogóle przez dłuższy czas. Reszta zespołu zapieprza na obozach. I taka gwiazda, która ostatnie sukcesy miała 4 lata temu
        Czytaj całość
        przychodzi i już ma wskoczyć do składu na mecz? Jak to zadziała na resztę zawodników? DEMOBILIZUJĄCO!
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×