Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kibice nie pomagają swojej drużynie - echa meczu GKS Katowice - KGHM Zagłębie Lubin

Podczas niedzielnego meczu GKS Katowice - KGHM Zagłębie Lubin kibice gospodarzy dali mocno odczuć piłkarzom swojej drużyny, że nie podobają im się dotychczasowe wyniki i gra zespołu. Oberwało się także zarządowi klubu, który obwiniany jest głównie za złą politykę transferową. Dopiero szczęśliwie zdobyte w końcówce dwa gole uspokoiły nastroje kibiców.
Wiktor Miler
Wiktor Miler

Pierwsze oznaki niezadowolenia kibice "Gieksy" okazali już w 40. minucie. Ten sposób mobilizowania swojej drużyny nie sprawdził się, GKS stracił w 45. minucie bramkę na 0:2. Schodzących do szatni piłkarzy z Katowic żegnały przeraźliwe gwizdy i okrzyki "Do roboty".

Mimo, jak mówili piłkarze GKS-u, męskich rozmów w szatni, druga połowa nie różniła się w ich wykonaniu niczym od pierwszej. Frustracja wśród kibiców narastała. W pewnym momencie nie wytrzymali oni i zaczęli skandować: "Zejdźcie z boiska, nie róbcie z nas pośmiewiska" oraz "Ściągnijcie koszulki! Gieksa to my". Niespodziewanie piłkarze GKS-u pod sam koniec przebudzili się i w szczęśliwych okolicznościach zdobyli dwie bramki. Kibice po spotkaniu podziękowali piłkarzom za zaangażowanie włożone w końcówkę meczu krzycząc - "To jest ta Gieksa! Piłkarze, to jest ta Gieksa".

- Dla mnie kibic to taki, który z klubem jest na dobre i na złe. Nie tylko wtedy, kiedy jest dobrze. A resztę dopowiedzcie sobie sami - mówił po spotkaniu kapitan katowickiej jedenastki Krzysztof Markowski. Zawodnicy GKS-u twierdzą, że nie ma żadnego konfliktu na linii piłkarze-kibice. Faktem jest jednak, że z meczu na mecz kibice coraz częściej i coraz głośniej wyrażają swoje rozgoryczenie. - Kibic jest traktowany na specjalnych zasadach. Płaci i wymaga. Chce, żeby jego drużyna grała jak najlepiej i wygrywała. Jeśli zaczniemy wygrywać, nie będzie żadnego problemu - twierdzi obrońca katowiczan, Marcin Krysiński.

O sytuacji wokół klubu wypowiadają się najczęściej doświadczeni zawodnicy z pokaźnym ligowym stażem. Ci młodsi nie chcą zabierać głosu na ten temat. Przykładem może być Gabriel Nowak, który pytanie o zachowanie kibiców pominął milczeniem. - Próbujemy nie zwracać na to uwagi, ale nie da się nie słyszeć, gdy kilka tysięcy osób skanduje pod naszym adresem jakieś obraźliwe rzeczy - mówi Krysiński. Również trener Jan Żurek na pomeczowej konferencji poświęcił zaistniałej sytuacji kilka słów. - To na pewno nie pomaga moim zawodnikom. Z klubem trzeba być na dobre i na złe. Może niektórzy zawodnicy nie potrafią dobrze zagrać, ale trzeba wierzyć w swoją drużynę. Musimy być razem. Kibic musi być z nami. My gramy dla nich. Oczywiście oni są niezadowoleni, bo chcieliby, żeby GKS wygrał. Ale na dzień dzisiejszy przeżywamy ciężki okres. I oni muszą być z nami. Wyzywanie zawodników na pewno im nie pomaga. Musimy się spotkać i porozmawiać. Bez kibiców ciężko się gra. I tym chłopakom też się ciężko gra. Każdy ma inną psychikę, a ja mam w zespole kilku graczy, którzy nie mają mocnej psychiki. I to na pewno ich nie mobilizuje.

Słowa trenera potwierdza Krysiński. - W Katowicach presja jest olbrzymia, co może niektórym wiązać nogi, a takie zachowanie kibiców tylko to potęguje. Rozumiem frustrację fanów spowodowaną naszymi wynikami, ale nic nie usprawiedliwia mieszania nas z błotem, a takie coś też można było ostatnio usłyszeć. W każdym meczu dajemy z siebie wszystko. Nie jest tak, że tylko kibicom nie podoba się ta sytuacja. My również bardzo przeżywamy to, co się dzieje. Mówi się, że kibice to dwunasty zawodnik drużyny, kiedy w chwilach słabości swym dopingiem powoduje nagły przypływ mocy i chęć powalczenia o lepszy wynik. Tymczasem takie "dołowanie nas" to przykład dwunastego zawodnika... drużyny przeciwnej.

W klubie zauważono problem na linii piłkarze - kibice.- W imieniu zarządu klubu obiecuję, że spotkanie piłkarzy i kibiców odbędzie się w najbliższym czasie. Jest ku temu odpowiedni czas i jest taka potrzeba, więc takie spotkanie na pewno zostanie zorganizowane - zapewnia rzecznik prasowy GKS-u Katowice, Piotr Hyla.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • GieKSa Zgłoś komentarz
    Bajtel nie zachowuje sie poprawie to sie go nie glaszcze po główce mówiąc: oj jak ladnie... tak samo grajki... graja to maja doping, nie wyjdzie raz ok maja doping nie wyjdzie 4 razy ok ale
    Czytaj całość
    to juz jest dno co sie teraz dzieje nie mozecie pisac ze kobice olali giekse bo nikt wtedy nie chodzil by na mecze fakt ze jest mniejsza frewencja spowodowany jest tym ze niema na co patrzec... grajcie!!!
    • xyz Zgłoś komentarz
      Oj źle się dzieje w Katowicach...
      • rsk Zgłoś komentarz
        ale wiejska popelinka w wykonaniu kibicow katowic... popisali sie nie ma co
        • domin25 Zgłoś komentarz
          Żurek daj już spokój człowieku, we Wrocławiu cały stadion z Tobą "jechał", a Ty się głupio uśmiechałeś i na konferencjach prasowych mówiłeś o rzeczach z kosmosu. Słaby trener i
          Czytaj całość
          tyle w temacie.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×