WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mirosław Hajdo: Nie wyolbrzymiajmy błędu Marcina Cabaja

Trener Sandecji Nowy Sącz bardzo łagodnie przyjął katastrofalną wpadkę swojego bramkarza, która przyczyniła się do porażki z Cracovią 1:2. Mirosław Hajdo wystosował też apel do dziennikarzy.
Krzysztof Niedzielan
Krzysztof Niedzielan

Sądecka drużyna straciła punkty w kuriozalnych okolicznościach. W 64. minucie Marcin Makuch zgrał klatką w polu karnym do Marcina Cabaja, którego nieudane przyjęcie piłki pozwoliło wpaść jej do siatki. Doświadczony bramkarz Sandecji nie chciał po meczu rozmawiać z dziennikarzami, ale po jego stronie stanął szkoleniowiec. - Apeluję do wszystkich o rozwagę, rozsądek w ocenie tej akcji i nie wyolbrzymianie jej. Takie wpadki zdarzały się najlepszym. Cały zespół wygrywa i cały przegrywa. Wiem, że Marcin bardzo przeżył tę sytuację, a my jesteśmy po jego stronie. Ten błąd nie może rzutować na postawę tego zawodnika w całym sezonie, bo zrobił tu dużo dobrego dla klubu. Swoją grą pokazywał, że jest ważną postacią tego zespołu i chciałbym, żeby tak został odebrany na koniec sezonu - powiedział Mirosław Hajdo.

Sandecja Nowy Sącz straciła punkty, ale i tak utrzymała się w I lidze, bo korzystnie ułożył się dla niej wynik meczu GKS Tychy - Warta Poznań. Cel został zatem zrealizowany. - Dziękuję moim zawodnikom za to, że wywalczyli sobie ligowy byt. Do rozegrania mamy jeszcze dwa spotkania. Mam nadzieję, że w nich zapunktujemy i ta końcówka zostanie lepiej odebrana - dodał trener sądeckiej drużyny.

"Cabajka" zaważyła - relacja z meczu Sandecja Nowy Sącz - Cracovia Kraków

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • garbik_fajeczka_i_poleciało 0
    Prawda. Od osoby dobrze poinformowanej wiem, że Marcin lubi tak sobie pomyśleć i stąd czasem te cabajki. Tym razem chciał sobie przyjąć no i lipa.
    flotaoldboy Masz prawo, dodam, że bramkarz, po zgraniu piłki klatą, może ją łapać rękoma!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Special 1
    to bylo jasne ze taka druzyna jak flota nie ma jaj i charakteru
    flotaoldboy Teraz dopiero to stało się faktem, widzę że jesteś jasnowidzem. Poza tym nie ma to związku z tematem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • flotaoldboy 0
    Masz prawo, dodam, że bramkarz, po zgraniu piłki klatą, może ją łapać rękoma!
    garbik_fajeczka_i_poleciało A ja wierzę w to, że to była zwykła wpadka bramkarza.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×