Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Konsekwencji w reprezentacji Polski brak

Wyjściowy skład Polaków na mecz z Ukrainą może dziwić. Na to niesłychanie ważne spotkanie Waldemar Fornalik do gry desygnował choćby Mariusza Lewandowskiego, którego w kadrze nie było od dawna.
Artur Długosz
Artur Długosz

Jan Tomaszewski w każdej rozmowie z portalem SportoweFakty.pl apeluje: - W FC Barcelonie jest czterdziestu zawodników w kadrze, ale ta poszerzona pierwsza jedenastka liczy powiedzmy czternastu zawodników. Na tym polega gra w piłkę nożną - na zgraniu. Moim zdaniem Waldek powinien zakończyć jakąkolwiek selekcję. Postawić na na tę trójkę z Borussii, dodać pozostałych i niech ta drużyna rozegra pozostałe spotkania do końca eliminacji i potem wszystkie towarzyskie.

- Jestem przekonany, że jeżeli właśnie tacy zawodnicy jak Zieliński, Wszołek czy też Wolski, Bereszyński - czyli młodzi chłopcy, którzy naprawdę wspaniale grają w piłkę - pod kierownictwem Lewandowskiego, Błaszczykowskiego i Piszczka oraz bramkarza za rok po prostu stworzą naprawdę bardzo groźny zespół. To nie jest wszystko. Jeśli teraz Waldek znowu zacznie kombinować, tak jak po meczu z Anglią, gdy po dobrej grze zmienił sześciu zawodników na spotkanie z Ukrainą i przegraliśmy to w kompromitującym stylu, to będziemy znowu mieli poszukiwania - podkreśla bohater z Wembley.

- Reprezentacji się nie buduje, ją się tworzy i ma - grzmi Jan Tomaszewski.

Waldemar Fornalik jednak nie słucha. Wystarczy bowiem spojrzeć na wyjściowy skład biało-czerwonych na mecz z Ukrainą. Oto i on:

Boruc - Jędrzejczyk, Szukała, Glik, Wojtkowiak - Krychowiak, Mariusz Lewandowski - Błaszczykowski, Klich, Sobota - Robert Lewandowski.

Jak natomiast wyglądał skład biało-czerwonych w meczu w którym rozpoczynaliśmy eliminacje i na trudnym terenie zremisowaliśmy z Czarnogórą? Właśnie tak:

Przemysław Tytoń - Łukasz Piszczek, Marcin Wasilewski, Kamil Glik, Jakub Wawrzyniak - Ariel Borysiuk, Eugen Polanski - Jakub Błaszczykowski, Ludovic Obraniak, Kamil Grosicki - Robert Lewandowski.

Piłka nożna na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku! Tylko dla fanów futbolu! Kliknij i polub nas.

Prawie rok temu graliśmy z Anglią. Po bardzo dobrym spotkaniu zremisowaliśmy z Synami Albionu. O tym, jak bardzo ten skład różni się od tego jakim zagramy teraz z Ukrainą, można się samemu przekonać. Oto wyjściowa jedenastka na Anglię:

Przemysław Tytoń - Łukasz Piszczek, Marcin Wasilewski, Kamil Glik, Jakub Wawrzyniak - Grzegorz Krychowiak, Eugen Polanski - Paweł Wszołek, Ludovic Obraniak, Kamil Grosicki - Robert Lewandowski.

Jest wiele zmian? Jest. Oczywiście niektórzy zawodnicy są kontuzjowani, inni zrezygnowali z występów w biało-czerwonych barwach, następni są w słabszej formie, ale aż tyle zmian? Przypomnijmy tylko słowa Tomaszewskiego: Reprezentacji się nie buduje, ją się tworzy i ma. Jak zatem nazwać desygnowanie do gry w wyjściowej jedenastce przeciwko Ukrainie takich piłkarzy jak Mariusz Lewandowski i Grzegorz Wojtkowiak? Ich w kadrze nie widziano już od dawna! Gdzie czas na zgranie? Zrozumienie z partnerami z drużyny? Kolejna rewolucja, tak jak przewidywaliśmy rano, stała się więc faktem.
Kolejna rewolucja w składzie Polski? Fornalik dokonuje zbyt wielu zmian?

Czy Waldemar Fornalik powinien dalej być selekcjonerem reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×