KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kibice Górnika Zabrze nie chcą Ryszarda Wieczorka

Kibice Górnika Zabrze wyrażają swoją dezaprobatę dla zatrudnienia Ryszarda Wieczorka. Po wcześniejszej przygodzie doświadczony szkoleniowiec nie należy do ulubieńców trybun stadionu przy Roosevelta.

Marcin Ziach
Marcin Ziach

Zarząd Górnika Zabrze osiągnął porozumienie z Ryszarda Wieczorka w sprawie przejęcia przez dotychczasowego szkoleniowca Energetyka ROW Rybnik obowiązków pierwszego trenera drużyny z Roosevelta. 51-latek ma w śląskim klubie zastąpić Adama Nawałkę, który z początkiem listopada odszedł z Zabrza na rzecz pracy z kadrą narodową.

Już podczas piątkowego spotkania z Wisłą Kraków najzagorzalsi fani Trójkolorowych wyrażali swój sprzeciw wobec zatrudnieniu Wieczorka. Czym szkoleniowiec podpadł szalikowcom górniczej jedenastki?

- Nie jest tajemnicą, że trener Wieczorek nie należy do ludzi łatwych. Emanuje arogancją i butą. Zresztą prowadził już Górnika kilka lat temu i odchodził po serii bardzo słabych meczów - argumentuje w rozmowie z naszym portalem jeden z przedstawicieli Stowarzyszenia Klub Sympatyków Górnika Zabrze.
Ryszard Wieczorek nie należy do ulubieńców kibiców z Zabrza. Czy to się zmieni? Ryszard Wieczorek nie należy do ulubieńców kibiców z Zabrza. Czy to się zmieni?
Swój protest kibice z Zabrza rozpoczęli jeszcze przed pierwszym gwizdkiem w potyczce z Białą Gwiazdą. "Nie dla Wieczorka, w Górniku nie dla Wieczorka" - dało się słyszeć z sektora zajmowanego przez Torcidę.

Sprzeciw kibiców - choć był słyszany - nie zmieni jednak nastawienia do tej kandydatury zarządu zabrzańskiego klubu. - Kibice wyrazili swoją opinię, ale my jesteśmy konsekwentni i będziemy wspierać trenera, aby stworzyć mu optymalne warunki do prowadzenia drużyny ku sukcesom w lidze - mówi w rozmowie z naszym portalem Krzysztof Maj, wiceprezes ds. sportowych zabrzańskiego klubu.

- Trener może być lubiany przez kibiców bardziej lub mniej, ale zawsze każdego szkoleniowca bronią wyniki. To najważniejszy aspekt i z nich nowy szkoleniowiec będzie rozliczany. Kiedy Wisłę Kraków miał przejąć Franciszek Smuda, to protestom kibiców nie było końca, ale wykonuje bardzo dobrą robotę i wyniki go bronią. Wierzę, że nasz nowy trener też w ten sposób się obroni - dodaje działacz Górnika.

Zarząd klubu zamierza spotkać się z kibicami w tej sprawie. - Na pewno będziemy chcieli usiąść i porozmawiać. W przeszłości doszło do jakichś nieporozumień, ale jesteśmy przekonani, że wszystko da się wyprostować. Trener na pewno nie zasłużył sobie na wyrazy niechęci ze strony kibiców. Proszę naszych fanów o cierpliwość i wyrozumiałość, bo wszyscy jesteśmy wielką górniczą rodziną - puentuje wiceprezes klubu z Roosevelta.

Chcesz być na bieżąco z newsami ze świata futbolu? Zalajkuj nasz profil na Facebooku!

Oficjalnie: Ryszard Wieczorek odchodzi z Energetyka ROW Rybnik

Czy Ryszard Wieczorek będzie dobrym następcą Adama Nawałki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
  • alum Zgłoś komentarz
    Gornik nie jest gotowy by walczyc o mistrza , jerry popatrz na to obiektywnie , Gornik nie ma takiej kadry jak Lech czy Legia , jeszcze nie teraz jeszcze nie dzis jeszcze nie w tym sezonie ,
    Czytaj całość
    trzeba poczekac. A temu trenerowi trzeba dac szanse niech pracuje i pokazuje ze nie uda mu sie zepsuc tego co Nawalka zrobil.
    • jerrypl Zgłoś komentarz
      No cóż, jednego rywala dla Legii mniej.
      • Sergh Khan Zgłoś komentarz
        "- Trener może być lubiany przez kibiców bardziej lub mniej, ale zawsze każdego szkoleniowca bronią wyniki." Jeśli Górnik utrzyma formę i nadal będzie wygrywać to z całą pewnością
        Czytaj całość
        będzie to zasługa Nawałki a nie trenera którego jedyne "sukcesy" to spuszczanie klubów do niższej klasy. "Trener na pewno nie zasłużył sobie na wyrazy niechęci ze strony kibiców. Proszę naszych fanów o cierpliwość i wyrozumiałość, bo wszyscy jesteśmy wielką górniczą rodziną" W 2008 powiedział: "Po kilku miesiącach Wieczorek udzielił wywiadu "Gazecie". - Okres w Górniku był bowiem najbardziej praco- i czasochłonnym w mojej siedmioletniej karierze trenerskiej. Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, że presja w tym klubie była przeogromna. Większej nigdy nie doświadczyłem - przyznał." Teraz ta presja jest jeszcze większa. Czy jej tym razem sprosta? Wątpliwe bo jego CV to lista porażek. Nasza cierpliwość i wyrozumiałość już się kończy. Wyczerpała je ciągnąca się budowa stadionu.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×