Kokpit Kibice

Rezerwowy skład Legii na Zawiszę? "To jest ich problem, nie nasz"

Przed meczem i po spotkaniu o Superpuchar Polski dużo mówiło się o składzie Legii Warszawa na potyczkę z Zawiszą Bydgoszcz. Henning Berg do gry desygnował rezerwowe zestawienie.
Artur Długosz
Artur Długosz

Superpuchar Polski wywalczyli piłkarze Zawisza Bydgoszcz, którzy pokonali 3:2 zespół Legii Warszawa. Mistrzowie Polski już na pierwszy rzut oka wystąpili w dość rezerwowych składzie. W wyjściowej jedenastce znaleźli się bowiem tacy zawodnicy, jak choćby Konrad Jałocha, Robert Bartczak, Mateusz Wieteska czy Bartłomiej Kalinowski i Adam Ryczkowski. Pomimo tego Zawisza, grając w teoretycznie najsilniejszym zestawieniu, dopiero w doliczonym czasie spotkania zapewnił sobie zwycięstwo. - Dla mnie Legia zagrała podstawowym składem, bo przeciwko takiemu zespołowi byliśmy przygotowani. Lepiej byłoby gdyby w meczu z nami wystawiono potencjalnie najmocniejszy skład, bo to by nas jeszcze bardziej zmotywowało. Jednak ci, którzy wystąpili pokazali, że są wartościowymi graczami - skomentował na gorąco Jorge Paixao, trener bydgoszczan.


- Sparing z Hapoelem zaplanowaliśmy miesiąc temu, chcieliśmy sprawdzić się z europejską drużyną. Oczywiście mieliśmy zamiar zwyciężyć w Superpucharze, ale postanowiliśmy zaangażować w to pozostałych zawodników, również tych młodych. Być może wynik byłby inny, gdyby zagrał wtorkowy skład. Dotychczasowe sparingi nie były wymagające, a jeśli chcemy grać w Europie i celować naprawdę wysoko, musimy mierzyć się z najlepszymi - powiedział natomiast Henning Berg.

O całej sprawie wypowiadali się także zawodnicy zdobywcy Pucharu Polski i Superpucharu Polski. - Nie zwracaliśmy uwagi na to, że Legia Warszawa zagra gorszym składem. Nie było to dla nas najważniejsze. Pierwszą połowę w pełni kontrolowaliśmy. Jedynym minusem była głupio stracona bramka do szatni. Musimy zwrócić na to uwagę, bo do zmiany stron pozostało już bardzo niewiele czasu. To był zwykły brak koncentracji. W drugiej odsłonie legioniści mieli już większą przewagę, ale udało nam się wygrać i puchar jedzie do Bydgoszczy - mówił Wahan Geworgian, zdobywca decydującego gola.  

- To jest ich problem, nie nasz. Trener Berg zadecydował o tym, że zagrają takim składem. My cieszymy się z tego zwycięstwa. Nie ważne czy to był pierwszy skład, trzeci czy ósmy. Dla nas najważniejsze było zwycięstwo - zaznaczył Kamil Drygas.

Dla piłkarzy zespołu z Bydgoszczy liczyło się przede wszystkim to, że oni zgarnęli trofeum, a nie to w jakim składzie do meczu przystąpił mistrz Polski. - Szczerze, zupełnie nas to nie interesowało. Przynajmniej ja osobiście sobie tym nie zaprzątałem głowy. To był mecz o trofeum, o zapisanie się w kartach historii, dopisanie sobie do CV czegoś fajnego. Dla nas było najważniejsze zdobycie tego Superpucharu i cieszymy się, że to się nam udało. Jeżeli Legia myślała, że takim składem da nam radę, to niestety, ale troszkę się zawiedli. Nas to natomiast do końca nie interesowało jakim składem wyjdą, bo dla nas najważniejszy był nasz cel, który osiągnęliśmy - podkreślił Grzegorz Sandomierski.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!  

Kamil Drygas: Wracamy z tarczą do Bydgoszczy

Czy Zawisza Bydgoszcz pokonałby Legię, gdyby ta grała w podstawowym składzie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • Z1946B Zgłoś komentarz
    @szwędacz Jeśli nie mam racji, to proszę przytocz mi jakiś artykuł który nakazuje zespołom czy klubom przekazywanie takich danych tej wspaniałej firmie! Kto kogo szkaluje?! Nie potrafisz
    Czytaj całość
    i nie chcesz się zgodzić z żadnym moim komentarzem, zawsze coś Tobie nie pasuje nawet jak wiesz, że mam rację!
    • Jerome Zgłoś komentarz
      Fajnie,że Zawisza zdobył ten Super Puchar Polski :-). Mozna narzekać,że Berg wystawił taka a nie inną ekipę do gry o to trofeum.Ok!Z drugiej strony młodzi chłopacy spod znaku eL-ki
      Czytaj całość
      otarli się o gre o stawkę i moze to owocnie zaprocentować w ich karierach piłkarskich. Legia nie zdobyła tego pucharu, a to może w tych chłopakach wywołać pozytywną sportową złość.Może to nie będzie popularne stwierdzenie;życzę jednak innym klubom takiej "długowzroczności" jaką ma Legia i ich trener.
      • Wars Zgłoś komentarz
        Nikt nie będzie pamiętał,że Legia grała takim czy owakim składem..... Leśnego ''Dziadka'' i Berga można tylko .... wygwizdać. Liczy się zwycięzca.... i Zawisza ten
        Czytaj całość
        ''puchar/pieniążęk'' wywalczyła .... ZASŁUŻENIE.
        • White Ghost Zgłoś komentarz
          eXpErT, dwie najlepsze drużyny minionego sezonu? Mistrz i Vicemistrz to dwie najlepsze drużyny zeszłego sezonu. A ośmieszył to się Osuch. który jako jedyny nie dostarczył danych
          Czytaj całość
          finansowych klubu firmie Deloitte. Widocznie ma co ukrywać. Osuch to taki sam biznesmen jak Grajewski.
          • Refree Zgłoś komentarz
            Przecież Bruski z Pinokiem dali w łape Leśnodarskiemu, aby pod szyldem sparingu i meczów LM wystawił rezerwowy skład. Przecież pikoli trzeba zachęcić poprzez kolejny sukces bo karnety
            Czytaj całość
            nie idą. Oj coraz więcej tych kwiatków włącznie z fikcyjną akademią piłkarską :)
            • jerrypl Zgłoś komentarz
              I pełna zgoda, słuszne wypowiedzi. Liczy się to kto zdobył trofeum, a nie w jakich składach grały oba zespoły.
              • eXpErT Zgłoś komentarz
                Berg się skompromitował i tyle! Każda poważna liga zaczyna się Superpucharem, gdzie 2 najlepsze drużyny minionego sezonu grając pełnymi składami celebrują otwarcie nowego sezonu. W
                Czytaj całość
                Warszawie myślą, że Hapoel na 100% podszedł do tego sparingu? Sezon się jeszcze nie rozpoczął a Legia już piłkarzy oszczędza... A tak na marginesie pytanie w sondzie powinno brzmieć : "Czy Zawisza pokonałby Legię, gdyby obie drużyny grały w pełnych składach?". Przypominam, że my także byliśmy bardzo osłabienie - Masłowski, Goulon, Kaczmarek, Nawotczyński, Mica.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×