KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Oficjalnie: Mariusz Stępiński w Ruchu Chorzów

Działacze Ruchu Chorzów poinformowali o pozyskaniu kolejnego zawodnika. Graczem Niebieskich został Mariusz Stępiński. Na jak długo piłkarz związał się z Ruchem?
Michał Piegza
Michał Piegza

Działacze Ruchu Chorzów po pomyślnie zakończonych testach medycznych podpisali umowę z Mariuszem Stępińskim. Napastnik związał się z Niebieskimi 3-letnią umową. Już wcześniej włodarze Ruchu porozumieli się z dotychczasowym właścicielem karty piłkarza 1.FC Nuernberg.

Stępiński ma 20 lat, jest wychowankiem Piasta Blaszki. Zawodnik bronił także barw Pogoni Zduńska Wola. W ekstraklasie napastnik zadebiutował w Widzewie Łódź, skąd przeszedł do klubu z Norymbergi. Poprzedni sezon snajper spędził na wypożyczeniu w Wiśle Kraków.

Piłkarz ma za sobą jeden w występ w seniorskiej reprezentacji Polski.

Ruch Chorzów znalazł następcę Filipa Starzyńskiego?

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3)
  • tomek33 Zgłoś komentarz
    Dobrze, że będzie grał. A propos, to serce boli od marnowanych talentów, m.in. Wolski, Pawłowski(bramkarz), drugi Pawłowski, Zieliński, Wszołek, itd... Jest taka piosenka: "Gdzie oni
    Czytaj całość
    są"!?
    • Grek Zorba Zgłoś komentarz
      Efira to kontuzje przyhamowały. Niestety Polacy mentalnie nie są do "gwiazdorstwa" przygotowani. Ja jako kibic Ruchu mam nadzieję, że Stępiński przy Fornaliku odpali. Czas pokaże czy mam
      Czytaj całość
      rację
      • OSKAR_B Zgłoś komentarz
        Mariusz Stępiński, Bartek Pawłowski, Michał Efir, jeszcze do niedawna Michał Janota, a wcześniej Maciej Korzym, co łączy wszystkich wymienionych prze zemnie panów? To, że polskie media
        Czytaj całość
        zrobiły z nich przyszłe gwiazdy europejskie piłki, a każdy z nich ma obecnie problem z podniesieniem się z ławki rezerwowych w klubach ekstraklasy. O każdym z nich opowiadano jaki to wielki talent: 17-letnia gwiazda Widzewa(o Stępińskim), nie chce iść do Legii, idzie do Primera Division( o Pawłowskim), następca Lucjana Brychczego jeszcze przed oficjalnym debiutem w barwach Legii( o Efirze), wschodząca gwiazda Feyenoordu (o Janocie), czy świetnie wypadł na treningach pierwszej drużyny Chelsea Londyn (o Korzymie). Pewnie talentu żadnemu z nich nie można odmówić, ale polskie media lubią wyolbrzymiać( tak trochę wzorując się na amerykańskich mediach, co z Freddy Adu robili nowego Pele w światowej piłce). Wiem, że z różnych powodów coś każdemu z nich nie wyszło( kontuzje-Efir, złe wybory klubów i jak najszybsza chęć wyjazdu odpowiednio do Niemiec i Hiszpanii -Stępiński i Pawłowski, czy po prostu tzw. ,,przereklamowanie" jak w przypadku Janoty lub ,,woda sodowa", jak w przypadku Korzyma, co do Legii trafił mając 16 lat). Przypominam sobie jeszcze przypadek sprzed lat-Łukasza Madej, MŚ U-17 1999 rok w Nowej Zelandii transmitowane przez TVP i komentator, który odpowiadał jak to Łukasz Madej zrobi karierę w światowej piłce. Tej kariery nigdy nie zrobił, dziś ma 33 lata i znany jest z podróżowania po różnych klubach ekstraklasy:ŁKS Łódź, Ruch Chorzów, Lech Poznań, Górnik Łęczna, GKS Bełchatów i teraz Górnik Zabrze. Dlatego moim zdaniem w Polsce nie warto robić z jakiegokolwiek młodziana nowego Messiego czy Ibrahimovicia, z prostej przyczyny, bo na 99% ten młodzian nie udźwignie presji psychicznej i nie poprze talentu(jeśli nawet jest on naprawdę duży) ciężką pracą na treningach, co sprawi, że zamiast w Barcelonie czy PSG, wyląduje w najlepszym razie w Podbeskidziu Bielsko-Biała, tak jak obecnie Korzym, który jak rozpisywała się polska prasa nie trafił do Chelsea, bo nie miał unijnego paszportu.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×