Łukasz Fabiański oceniony lepiej od Artura Boruca

Zdjęcie okładkowe artykułu: East News /  / Na zdjęciu: Łukasz Fabiański
East News / / Na zdjęciu: Łukasz Fabiański
zdjęcie autora artykułu

Ani Łukaszowi Fabiańskiemu ani Arturowi Borucowi nie udało się zachować czystego konta w sobotnich meczach piątej kolejki Premier League.

Trzy razy piłkę z własnej siatki w pojedynku Bournemouth z Norwich City musiał wyjmować Artur Boruc. Przy żadnej z nich Polak nie zawinił i nie był w stanie uchronić beniaminka od utraty gola. Na Carrow Road Kanarki zwyciężyły 3:1, a polski bramkarz od dziennikarzy brytyjskiej stacji telewizyjnej SkySports otrzymał przeciętną notę "sześć" (skala 1-10, wyjściowa 6).

Lepiej został oceniony Łukasz Fabiański, chociaż jego drużyna również przegrała. Swansea City nie poradziła sobie z Watfordem i uległa Szerszeniom 0:1. Reprezentant Polski nie zawinił przy utracie bramki, a po spotkaniu od SkySports dostał dobrą notę "siedem" - obok Jonjo Shelvey'a najwyższą w zespole.

Źródło artykułu:
Komentarze (0)